Guest monia3a Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Moje dwa potworki tak nie ciągają więc nie przyzwyczajone ręce :evil_lol: W piątek wezmę jakieś smaczki o ile mu się poprawi. Pit też umęczony :lol: spał ze dwie godziny po powrocie :eviltong: Quote
dreag Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Mam amylan (podaje się przy braku amylazy), można zamiast neopankreatyny. Całe opakowanie, nie otwierane, bo na razie nie bylo potrzeby. Mogę dać, chcesz monia3a? Quote
Guest monia3a Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Agnieszka pewnie, że chcę to już o pare zlotych mniej. Możesz jakoś podrzucić do lecznicy na Piasta?? Ja bedę w piątek po 14 to zabiorę, napisz czy dasz radę bo jak nie to będę kombinować. PIT pociągnie troszkę kasy na leczenie :shake: już nazbierała się ponad setka :razz: Quote
Guest monia3a Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Kochany Pituś wczoraj został wykąpany i jest już świeżutki i pachnący. Nie wiedział co to kąpiel i był przerażony ale na szczęście nikogo nie udziobał zębami ;) Podsuszyłyśmy go troszkę suszarką a resztę już sam dosechł. Widać, że czuje się lepiej tylko te koopy troszkę denerwująca bo nie są jeszcze idealne :shake: może jak dostanie tę neopankratynę to się poprawi. Mam pare świeżych fotek więc zaraz obrobię i wstawię. Jest ktoś może zdolniejszy ode mnie i może napisać jakiś tekścik dla niego, plisss :modla: Quote
Guest monia3a Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Przed kapiela: gojące się placki na poopie Profilek brzydala ;) już po kapieli Quote
Guest monia3a Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Dziś wyglądają lepiej, goi się jak na psie :evil_lol: Quote
koss Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 . "Jest ktoś może zdolniejszy ode mnie i może napisać jakiś tekścik dla niego, plisss :modla:" Chetnie napisze tekst( CHOCIAZ NIE WIEM CZY JESTEM ZDOLNIEJSZA...:crazyeye: )-wzruszyła mnie morda tego SMUTKA..ale wiem za mało: 3 lata, fatalny stan -dokładnie napisz mi jakie jest orzeczenie wet. ,rokowania ,koszty leczenia, czy to jakaś skórna choroba.. ect. mam zwyczaj dobarwiac w kwestii uczuć ale nie faktów zwiazanych z kondycją,zdrowiem -wiesz to zawsze sie msci ...jak dostanę wszystkie inf. -machnę Ci tekst:p sercem pisany:roll: Quote
dczn Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 YouTube - URATUJ PSA - POLSKIE SCHRONISKA jesli o teksty chodzi natomiast.... to ja nie jestem dobra w te klocki ;) Quote
koss Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 dczn- jestem pełna dystansu wobec tych psów-nie ukrywam z lekka sie bojam ...ale filmik, który zrobiłas -mocno mnie poruszył, mocno...:shake: Quote
dczn Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='koss']dczn- jestem pełna dystansu wobec tych psów-nie ukrywam z lekka sie bojam ...ale filmik, który zrobiłas -mocno mnie poruszył, mocno...:shake: koss- mam nadzieje, ze Twoja "bojaźń" kiedys sie zmieni ;) Bulki- to ofiara mediow- to one wykreowaly ta rase na psy- mordercy :angryy:... Ja nie widze postaw :p Co do filmiku... to wyobraz sobie- co sie ze mna dzialo gdy go robilam :( Nie zmiescilam wszystkich psiakow- nie ma na to szans- ale co sie naczytalam i naogladalam... to juz mi wystarczy ;( Mam nadzieje, ze pomysl jest dobry- mozna by zaczac robic takie prezentacje odnosnie kazdego psa. Trzeba jeszcze sie zorientowac, gdzie je jeszcze puscic- aby trafily do ludzi- do wszystkich ludzi... Quote
Guest monia3a Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 dczn filmik jest świetny :) i nawet Piuś znalazł w nim swoje miejsce, dziękuję :loveu: wstawię link do allegro :) Pit wczoraj przyjechał do mnie, niestety nie mógł zostać w poprzednim DT ze względu na zniszczenia jakie zrobił - podrapał drzwi :p Zmieniłam mu imię na Drako, może być ?? ;) Mieszka narazie w warsztacie, dostał puchową podusię pod poopkę i ciepły kocyk, narazie musi tak zostać. Gania koty więc jak moja kotka wychodzi to jest zamykany. Moje suki go nie lubią warczą na niego a on potulnie odchodzi. koss Drako jest grzecznym i przytulnym psiakiem, toleruje suki, nienawidzi psów i kotów tak więc dom bez zwierząt. Jeśli chodzi o chorobę to jest to gronkowiec intermedius do wyleczenia antybiotykiem, przewidywany czas leczenia to około 3 tygodnie. Tak więc nim znajdzie dom to mam nadzieję będzie już zdrowy. Nie umie żadnych komend, reaguje na zawołania choć czasem opornie mu to idzie ale za to zawsze jest przeszczęśliwy jeśli ktoś poświęca mu uwagę. Nie nadaje się na stróża,bo każdy człowiek to jego przyjaciel. Quote
dreag Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Na pocieszenie - nie musisz już jeździć na drugi koniec miasta...:evil_lol:. Ale wesoło to masz, nie powiem...:eviltong: Poznał miejsce? Quote
Guest monia3a Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 dreag napisał(a):Na pocieszenie - nie musisz już jeździć na drugi koniec miasta...:evil_lol:. Ale wesoło to masz, nie powiem...:eviltong: Poznał miejsce? Wolałabym chyba jeździć na drugi koniec miasta niż kombinować teraz jak i gdzie go trzymać, jak chować przed wypuszczeniem kota. Poza tym na noc boję się go zostawić na podwórku aby nie zwiał, ponieważ już próbował przeleść przez małą dziurę w siatce, która pod jego naporem zrobiłaby się ogromna i tyle go widzieli :p Drako pomału oducza się skakania na powitanie na człowieka :multi: mały sukcesik a tak cieszy ;) Quote
jaanna019 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 monia3a Drako ma dokładnie tego samego gronkowca, którego miała Lara. Jeśli będę mogła to coś doradzać spróbuję:oops: Co do osoby do sprawdzenia domku w Częstochowie to mam kogoś odpowiedniego - florida_blue, która wypatrzyła i wyciągnęła Larę ze schronu, a teraz ma pod patronatem asta Tytana, odebranego właścicielom w stanie okropnym, jestem jej opinii pewna na 100% Quote
Guest monia3a Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Narazie antybiotyk sprawdza się doskonale :multi: Na kąpiele niestety nie mam warunków, zresztą wet nie pozwoliła go narazie kapać kolor skóry zaczyna robić się pomału biały więc zdecydowanie widać poprawę. Zaraz napiszę do florida_blue prośbę o sprawdzenie domku może akurat będzie odpowiedni dla Drako Quote
asika5 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Drako fajne imię pasuje do niego. Widzę, że na horyzoncie pojawiła sie szansa na domek - to super bo pies fajny Czekam na wieści o domku Quote
pędzelopka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Monika ja jeszcze raz powtarzam , że mam ciepły kubraczek bullowaty. Może zostawić mu otwarty warsztat i podwórko do dyspozycji. Może będzie lepiej. On się pewnie cholernie nudzi. Kto do Ciebie wejdzie na posesję kiedy on tam hasa. Wygląda jak wygląda , a nikt nie musi wiedzieć , że on złodzieja wpuści i jeszcze pomoże wynosić. Quote
Guest monia3a Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Pieszczotliwie mowię na niego książe drakula :loveu: Od jutra przechodzimy na zastrzyki skoro mieszka u mnie a do lecznicy mam kawałek. Apetyt dopisuje ale strasznie nie lubi zamykania w warsztacie :mad: szczeka i wyje a nie mogę go zostawić na podwórku bo niestety jest jeszcze zimno a budy niet :shake: Quote
Guest monia3a Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 pędzelopka napisał(a):Monika ja jeszcze raz powtarzam , że mam ciepły kubraczek bullowaty. Może zostawić mu otwarty warsztat i podwórko do dyspozycji. Może będzie lepiej. On się pewnie cholernie nudzi. Kto do Ciebie wejdzie na posesję kiedy on tam hasa. Wygląda jak wygląda , a nikt nie musi wiedzieć , że on złodzieja wpuści i jeszcze pomoże wynosić. Może to jest pomysł ale nie zapominaj, że ja mam koty, których on nienawidzi :angryy: a moja stara kotka wychodzi na siku o 5 rano i wraca o 8 tak więc nie widzę możliwości zostawiania go na noc na podwórku, chybaże będę wstawać o świcie i go zamykać lub wiązać :shake: Jeśli chodzi o wpuszczanie złodzieja to dziś była zabawna sytuacja, przyszedł listonosz i bał sie wejść a Drako siedział i patrzył na niego po co on przyszedł ani jęknął, wyszłam i się troszkę pośmiałam z listonoszem, że to pierwszy jego pies w karierze, który na niego nie szczeka. Wracając ze spaceru rzucił się na staruszkę, która szła podpierając się laską :shake: szybko odwróciłam jego uwagę i jakoś poszło ale widać, że boi się kijów i rzuca się na nie. Może ktoś próbował nauczyć go kijem agresji i nie wyszło więc wywalił na bruk. Quote
pędzelopka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 To wszystko wygląda nieciekawie. Widać , że nie poświęcono mu wiele czasu na naukę podstawowych rzeczy. Ciekawe czy przestraszył się laski czy staruszki. Miałyśmy taką pitkę , która jak trafiła do nowego domu warczała na babcię. Ale szybko ją zaakceptowała , po prostu bała się tego czego nie zna. Chciałabym obejrzeć chłopaka swoim krzywym okiem , chyba się wproszę w weekend do Ciebie na spacerek. Quote
Guest monia3a Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Zapraszam :) bardzo chętnie przedstawię Ci chłopaka :) Zastanawiam się nad kastracją, wszystko ładnie toleruje więc nie ma przeciwskazań do tego. Ogłosiłam go troszkę: http://petsy.pl/ogloszenia/16/1/34/2591.html http://www.mammisia.pl/?misio/komentarze/Drako_pit_bull_monia3a_09_03_17 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/drako-pit-bull/2230 http://www.ikomis.pl/index.php?widok=html/ogloszenia/dz13b_zwierzeta_psy_sprzedam&strona=1&jaksort=tresc http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=38758 http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Drako.html,111541,adds http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=114115235&Guid=1201398a-d480-a0e6-53e1-1501ffff6406 Quote
koss Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 MONIA -w sobote porobie u siebie ogłoszenia...:cool1: Quote
Guest monia3a Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 koss dzięki :loveu: Telefon milczy jak zaklęty a ja chciałabym aby juz znalazł mu się domek, smutno mu samemu na podwórku, tak się cieszy jak wychodzę do niego ale niestety ze względów zdrowotnych ostatnio tylko na chwilkę :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.