Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest monia3a
Posted

Dziś jakiś skur.... podrzucił mi amstafa albo pitbula ( nie rozróżniam ich ) na podwórko, strasznie się zdziwiłam jak wyszłam do sklepu :-o
Biedny, skulony i przestraszony psiaczek :shake:
Bardzo chudziutki, dostał jeść i pić i cały czas nadstawiał się do głaskania i cacania, bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, na moje dwie dziewczyny zareagował przyjaźnie i jestem zdziwiona moje też nie chciały go zjeść, może dlatego, że to chłopak??
Pod altanką zaraz znalazł fotel i wkulił się w nim, przykryłam go kołdrą puchową i psiak był bardzo szczęśliwy, nie chciał spod niej wyjść, wysadził tylko nosem do cacania.
Obeszłam podwórko z myślą, że znajdę jakąś dziurę przez którą wszedł i niestety nie znalazłam więc jakiś dupek musiał mi go podrzucić. słów mi brak :-(
Pies pojechał do Ani do DT i jest mi bardzo smutno bo bardzo go polubiłam :smile: kurcze do mnie buda przyjedzie w poniedziałek albo wtorek i jeśli psiak nie dogada się z pieskami Ani to napewno przyjedzie do mnie. Ania ma dwa psy - chłopaki i jedną suczkę, o nią się nie boję ale o potyczki męski najbardziej. Narazie chłopak - jeszcze bez imienia śpi spokojnie na swoim posłanku otulony kołderką. Sierść ma brudną, ciut przerośnięte pazurki i prawdopodobnie odmrożenia na poopie.





  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

Wczoraj byliśmy z nim u weta, nie jest dobrze :shake:
Biedak ma taką biegunką, ża aż strach, dostał antybiotyk i nitrofurazyd czy jak to tam się pisze. Stan ogólny - straszny !!!
Jak uspokoimy biegunkę będą zeskrobiny do badania, będzie łapany kał. Wet określiła go na 3 latka. Widoczne z zdjęciach czarne plamy to jest kolor skóry :-o który taki nie powinien być :shake: Mam cichą nadzieję, że nie jest to jakaś groźna choroba przy której trzeba go kąpać codziennie bo u Ani nie ma na to warunków :shake: oby to były tylko odmrożenia....

Psiak jest przekochany, grzeczny i miziasty, ciągle macha ogonkiem. Na smyczy ciągnie jak czołg :angryy: wszystkie psy napotkane sa wrogami, musi powarczeć, dopiero jak powącha, że to suczka to jest OK

Posted

Jak po wczorajszej wizycie? Monika napisz co to jest na tym brzusiu i co wetka mówiła.
Trzeba będzie sklecić jakiś tekst do ogłoszeń.
Na zdjęciach pituś wygląda okropnie - widać , że nie dojadał i żył w okropnych warunkach. Szkoda , że wczoraj nie udało mi się go zobaczyć.

Guest monia3a
Posted

Iwonka dr.Agnieszka nie wiedziała od czego zacząć :shake:
Stwierdziła tylko, że naprawdę musimy jej bardzo nie lubić skoro przyprowadzamy do niej najcięższe przypadki ;)
Uszy ma nadgryzione, mordkę też, na poopie dwa placuszki - tego narazie nie ruszamy bo na rankach robi się ziarninka, waży tylko 16 kg :-(
Jeśli dziś dalej będzie wodnista biegunka to idę na zastrzyk a jeśli nie to dopiero we środę i prawdopodobnie wtedy weźmiemy zeskrobiny do badania. PIT ( nie podoba mi się to imię, trzeba wymyśleć coś innego ) w lecznicy był bardzo grzeczny, nie zjadł nas przy robieniu zastrzyków ;) ale strasznie śmierdzi :shake: jeśli się nie rozpada podjadę do niego i wezmę go na spacerek, niestety bez smaczków bo ma 12 godzinną głodówkę.

Guest monia3a
Posted

Podaj linka chętnie poczytam ;)

Dałam ogłoszenie na bialystokonline z prośbą o DT marnie widzę powodzenie ale może, może znajdzie się jakaś dobra dusza ??

Guest monia3a
Posted

pędzelopka napisał(a):
Wszystko przerzucam na bullowate forum , ale tam jak i tu cienko z tymczasami.
Może ktoś go wrzucić z jakimś apelem na naszą klasę? Może się zdarzy powtórka jak z Ogryzkiem.


Wszystkie chwyty dozwolone oby tylko znalazł się ktoś kto zaopiekuje się PITem
Jak się wrzuca na naszą klasę?? Robi się profil??

Guest monia3a
Posted

Super :multi: dzięki za banerek, już wklejam :)
Banerek jest podlinkowany :)

Guest monia3a
Posted

grallinka napisał(a):
Jakiej on jest wysokości? Bo ja chyba kojarze tego psa jeżeli ma około 60 cm.. Wygląda identycznie.


Zmierzę go przy następnej wizycie albo zaraz napiszę sms-ka do Ani

Posted

Masakra... kolejna :shake:
Moi rodzice na bullowatego nigdy się nie zgodzą, nawet zdjęcia ich nie ruszają "ty chyba sobie żartujesz, TAKIEGO psa" ech... Trzymam kciuki żeby jakieś cholerstwo tam u niego nie wyszło :-(

Guest monia3a
Posted

A on jest taki kochany :loveu: sama się zdziwiłam jego łagodnością do ludzi :roll:

Zawiozłam wiaderko jedzonka ( ryż z marchewką i kurczakiem ) cieszył się jak głupi na mój widok, kochany psiaczek :) Niestety nie była z nim na spacerku Ania wybierała się z córką do lekarza i nie było wiadomo kiedy wróci. Jutro po wizycie u weta Bożenka powiezie kał i zeskrobiny a ja wrócę z nim spacerkiem więc będzie miał okazję się przejść a ja wyrobię sobie mięśnie a raczej zamienię tłuszczyk w rękach na mięśnie :evil_lol:

Guest monia3a
Posted

Znacie kogoś z Częstochowy do sprawdzenia domku dla Pitka lub jakiejś innej biedy ??

Guest monia3a
Posted

Cisza tu straszna :p

Pit już w domku a mnie ręka boli :evil_lol: ciągnie na smyczy strasznie, jak idzie to prze naprzód i nic i nikt go nie interesuje. Do mijanych na ulicy mężczyzn macha ogonkeim jakby wszyscy byli jego dobrymi kumplami ;)
W uszach ma bagno, dostał maść do smarowania 2 x dziennie, zastrzyki przyjmuje bardzo grzecznie był tak wpatrzony w sukę Pani doktor że można było zrobić z nim wszystko co chciałyśmy :lol: zeskrobiny pobrane, wymaz z uszu też i pojechały do badania razem z koopą.
Wyniki kału już są: brak amylazy a poza tym wszystko dobrze nie było pasożytów, trzeba go odrobaczyć i na jakiś czas wprowadzić neopankratynę.
Czekamy aż coś urośnie z wymazu.

Jutro Pit jedzie na kąpiel do Bożeny więc będzie pachnący ;)

Posted

W domku , ale nie swoim własnym tylko tymczasowym po morderczym spacerze przez miasto :eviltong:
Na swój własny chyba chłopak będzie musiał trochę poczekać. Tu się nie lubi bullowatych.:mad:

Guest monia3a
Posted

Iwona a pisałaś może do kogoś z Częstochowy ??

W piątek kolejny spacer do weta na zastrzyk ma może ktoś ochotę poćwiczyć mięśnie?? Ciekawe czy jutro ruszę ręką bo dziś czuję, że ją mam :evil_lol:

Posted

Łeeeee słabizna :evil_lol:

Nie nie pisałam bo w tym przypadku potrzebujemy kogoś doświadczonego w prześwietlaniu domów i w temacie bullowatych i jeszcze takiego kogoś nie wygrzebałam.

Ja bym Ci pokazała jak się z pitem lansuje , ale mam w piątek dwóch weterynarzy do obskoczenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...