Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

doddy napisał(a):
W imieniu całej Fundacji AST, Zarządu, Rady i Wolontariuszy, życzymy wszystkim użytkownikom, a w szczególności nowym rodzicom Almy

Pogody, słońca, radości.
W niedzielę dużo gości.
W poniedziałek dużo wody.
Dużo jajek kolorowych
świąt wesołych no i zdrowych.



Dziękujemy Kasiu! :) :) :)
Trochę późno odczytałam, ale za to smskiem życzenia odesłałam... :) WIELKIE BUZI!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

koorchak napisał(a):
:) :) :)

Szeleczki super! :) Zdają egzamin, chociaż nie można powiedzieć, że Mała je ubóstwia hehe ;) tak jak i kaganiec - ale jak mus to mus ;)
Przesłodka psinka nasza kochana ma się super, ma mnóstwo miłości i zabawy :) Wciąż nie odkryłam przyczyny jej szału radości na to moje kichanie :lol:
Za to odkryłam jaki to sęp mały do jedzenia wszelakiego - panna jest wciąż na swojej dietce, coby zrzuciła trochę na wiosnę i stawów sobie nie obciążała (po ostatniej działce co polatała to już jej i trochę jej się przykulało - profilaktyka w postaci Cortaflexu i Inflamexu stosowana jest, a jakże). Wielka to sztuka zjeść trochę czekolady bez ataku fafluna i kałuży pod psim pycholem :D Ale nie łamiemy się, twardym trzeba być! ;)


no to cieszę się, ze jesteście konsekwentni i wiecie co dla Niuni dobre :p

dbacie o nia i kochacie....miłość aż tryska z ekranu :loveu:

cudownie ze ma gdzie pobiegac, bo bidna w miescie nie moze

no i kijaszki w sam raz dla niej :loveu:

jak masz wiecej fot to wklejaj :loveu:

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Oj dawno nie zaglądałam... dawno! :oops: CZEEEEŚĆ!!! :loveu::loveu::loveu:

Almiszydło sprawuje się super! Przekochana jest ta moja psa-kiełbasa, tylko na spacerach próbuje mordować wszystkie psy i koty dookoła - jeśli o to chodzi to nic się nie zmieniło... :shake: ;)
Za oknem nieciekawie, grzmi i leje, więc moja dziewczyna siedzi mi z głową gdzieś pod kolanami - postrach ulic wyjątkowo boi się burzy, więc muszę uspokajać... ;)
Nawet trochę mi się ją udało odchudzić! Jak zwykle mam problemy ze zdobyciem aparatu (swojego nie posiadam :angryy:) więc ciężko będzie z fotkami, ale pozbieram i powklejam Wam trochę z komórki :)

Legowisko w końcu przyszło... po wielu próbach skontaktowania się z mało rzetelnymi ludźmi, ale ważne że jest :)

Posted

[quote name='koorchak']Oj dawno nie zaglądałam... dawno! :oops: CZEEEEŚĆ!!! :loveu::loveu::loveu:

czeeeeść :loveu::loveu: dzisiaj myślałam o Was :loveu:
już chciałam pisać maila i w ogole umawiać się na wspolny spacer ale to musi niestety poczekac do lipca ze wzgledu na moją prace mgr :roll:

[quote name='koorchak']Almiszydło sprawuje się super! Przekochana jest ta moja psa-kiełbasa, tylko na spacerach próbuje mordować wszystkie psy i koty dookoła - jeśli o to chodzi to nic się nie zmieniło... :shake: ;)
Za oknem nieciekawie, grzmi i leje, więc moja dziewczyna siedzi mi z głową gdzieś pod kolanami - postrach ulic wyjątkowo boi się burzy, więc muszę uspokajać... ;)

cieszę się, ze zyje się Wam dobrze :p
tak myslalam, ze morderczych zapędów nie da się zlikwidowac ale w sumie czasem poprawa jest tak minimalna ze widać ją np. po roku, wiec bądzmy dobrej mysli ;) wychodzicie na spacery do parku, wiec predzej czy pozniej pewnie załapie ze nie moze sie na wszystko rzucac :mad:
aaa no i my bylismy na szkoleniu w Rudce i była tam podobna agentka i po jednym dniu baardzo się uspokoiła i jej właścicielka nauczyła sie jak ją prowadzić i jak postępować zeby sucz rozumiała czego sobie właściciel zyczy a czego nie :) Gdybyście byli zainteresowani to opowiem wiecej o tym szkoleniu albo mozna poczytać tu:
Szkolenie IDBA w "Rudce" pod W-wą ZAPISY na 11-14. 06 • Tresura/Training • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych.

a tu galerie:
portretowo-towarzyska
Szkolenie "Rudka" galeria portretowo-towarzyska • Tresura/Training • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych.

i tu:
ze szkolenia
Szkolenie IDBA "Rudka" GALERIA • Tresura/Training • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych.


[quote name='koorchak']Nawet trochę mi się ją udało odchudzić!

jupi! :multi: :loveu:
moj pies jak sie okazało nie schudł na acanie light&fit ale na acanie pacyfica, wiec moze i Wy spróbujecie :)


[quote name='koorchak']Jak zwykle mam problemy ze zdobyciem aparatu (swojego nie posiadam :angryy:) więc ciężko będzie z fotkami, ale pozbieram i powklejam Wam trochę z komórki :)

to czekamy na fotki :loveu:
a na wspolnym spacerku nacykamy jej całe mnóstwo :loveu:

[quote name='koorchak']Legowisko w końcu przyszło... po wielu próbach skontaktowania się z mało rzetelnymi ludźmi, ale ważne że jest :)

no to dobrze ze przyszło chociaz juz przy moim zamowieniu robili problemy ale widze ze moze byc jeszcze gorzej...

sama jeszcze jedno bym chciala u nich zamowic bo meduzy jakos brak ostatnio w takim kolorze jak bym chciala:roll:

no dobra....to czekamy na foteczki i przesyłamy dla Was pozdrowienia :loveu:
i mizianki dla Almoliny :loveu:

  • 1 month later...
Posted

Alma jest ciężkim psem pod względem agresji do psów. Nie jest to byle jaka agresja ale chęć mordu. Do ludzi jest kochana, w domu bezproblemowa.
Sunia została nauczona współpracy z człowiekiem i zakazów z jego strony jak była u nas. Doszliśmy do etapu, że nie było dla niej problemem współistnienie z jednym psem po wspólnym chodniku, dostawała komendę "siad" i miała siedzieć.
Z tego co Krysia teraz mi powiedziała, że Alma się wyrywa a Krysia nie jest w stanie jej utrzymać bo ma kontuzje rąk przez "wyskoki" Almy.

Chciałabym aby Krysia spotkała się ze szkoleniowcem np. Agnieszką Boczulą, może ona by pokazała Krysi jak prowadzić Almę oraz pomogła jej w wychwyceniu zachowań.

Na razie Rufusowa z TZ spróbują się spotkać z Krysią w przyszłym tygodniu i zobaczą Almę.
Mam cichą nadzieję, że Krysia jednak spróbuje podszkolić siebie i Almę i może jednak u niej zostanie...

Posted

Cala sytuacje zna Kasia, bo szczegolowo Jej opisalam jak rozmawialysmy przez telefon... To nie jest wylacznie kwestia szkolenia. Na pewno nie znam sie na psach tak, jak Wy dziewczyny, ale gdybyscie poobserwowaly Alme nawet na jednym spacerze - zrozumialybyscie o czym mowie.
Ja rozumiem wiele kwestii:
- po co w ogole bralas "takiego" psa, wiedzac o jej agresji
Spiesze z wyjasnieniem - otoz adoptujac Alme, bylam w stalym zwiazku (narzeczenskim zreszta), z planami na slub. Decyzja o adopcji byla wspolna. Nie przewidzialam tego, ze sie rozstaniemy, ciezko takie rzeczy przewidziec... Po rozstaniu Alma zostala ze mna, moj eks ma juz w domu (u rodzicow, gdzie mieszka) psa, wiec szans na wziecie drugiego psa nie bylo. Nie dopuszczalam do siebie mysli, ze sobie z nia sama nie poradze. Ale wyglada to inaczej... Pomijam juz to, ze mialam powyrywane nadgarstki i od 4ch miesiecy wcinam tabletki na stawy - najbardziej chodzi mi o to, ze jej agresji nie jest w stanie zmienic absolutnie nic. I niestety, udziela mi sie to... Jestem w masakrycznym stresie, spacer z nia to zadna przyjemnosc - nie moge z nia nawet pojsc do parku, bo sie juz zwyczajnie boje.
Nie moge uwierzyc, ze tak przeslodki w domu pies jest tak agresywny na dworzu. Dr. Jekyll i Mrs. Hyde.

- mozna sprobowac szkolenia
Pewnie, ze mozna. Ona nawet szybko lapie. Tylko ze agresja zostanie, a to o to mi chodzi. Kwestia finansowa tez jest dosc istotna - nie sadze, zeby ktokolwiek mnie wpuscil z nia na szkolenie grupowe, a na indywidualne po prostu mnie nie stac.

Nie ukrywam, ze bardzo mi z nia ciezko. Ale nie chce jej wypychac z domu na sile - mi tez bardzo zalezy, zeby znalazla dobry dom i odpowiedzialnego, silnego (psychicznie, ale przede wszystkim fizycznie), dobrego wlasciciela. Wiem, ze moze to nieco potrwac... Ale szkoda psa na kolejny tymczas gdzies tam. Bede czekala na jakies wiesci. Ja u siebie pytalam, ale na razie cisza.

Posted

agaga21 napisał(a):
po raz trzeci już???:crazyeye:
kurcze, czy to z nią jest coś nie tak czy z ludźmi do których trafia?

:-(



Sama sie nad tym zastanawiam...

Pozdrawiam.

Posted

Jest mi bardzo ciezko... Psa-kielbasa jest naprawde kochana... (w domu) ale najwazniejsze jest to, zeby miala odpowiednie warunki, ktorych ja jej nie moge zapewnic... :-( Zasluguje na to :-(

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Po dłuższym namyśle, konsultacjach rodzinno-prywatnych i dzisiejszym spotkaniu z Kasią i Piotrkiem na spacerze w parku - uprzejmie donoszę, że jednak nigdzie nie oddaję mojej niegrzecznej kiełbasy... :-P

Popracuję nad nią jak już się tego nauczę :-x Na razie jestem w trakcie czytania mądrych książek a dziś chłonę to, co mi mówili Kasia z Piotrkiem. Wszystko jest na dobrej drodze...:oops: Tylko w hurtowni farmaceutycznej uzbroję się w Kalms i będzie ok ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...