Tola Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 4 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Zadzwoniłam do Murki w sprawie Lisi, ale nie mogłam nie zapytać o Axelka!! Piesio miał dzisiaj sesję zdjęciową, i jak Murka złapie trochę oddechu to wrzuci zdjęcia! Murka bardzo chwali Axelka, jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi i do psów, taki typowy goldenowaty charakter. Gaduła z niego, a jak się cieszy to razem z ogonkiem cieszy się cały tył!! No i Axelek ma mega apetyt!! Pewnie nadrabia ten czas, kiedy w schronie nie bardzo mógł dopchać się do miski.... Ma co nadrabiać, chudzina z niego ale powolutku wszystko się unormuje:) Quote
Sara2011 Posted November 4, 2016 Author Posted November 4, 2016 1 minutę temu, Alaskan malamutte napisał: Zadzwoniłam do Murki w sprawie Lisi, ale nie mogłam nie zapytać o Axelka!! Piesio miał dzisiaj sesję zdjęciową, i jak Murka złapie trochę oddechu to wrzuci zdjęcia! Murka bardzo chwali Axelka, jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi i do psów, taki typowy goldenowaty charakter. Gaduła z niego, a jak się cieszy to razem z ogonkiem cieszy się cały tył!! No i Axelek ma mega apetyt!! Pewnie nadrabia ten czas, kiedy w schronie nie bardzo mógł dopchać się do miski.... Alaskan, bardzo dziękuję, że zapytałaś o naszego maluszka. Co za wspaniała wiadomość, że chłopaczek taki bezproblemowy. Dobrze, że może najeść się to syta, w schronie odpychano go od miski bo z niego pewnie taki duży fajtłapa. Czekamy w takim razie na info i zdjęcia od Murki :). Quote
Tyśka) Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 Mam słabość do psich gaduł :) Nie mogę się doczekać sesji Axelkowej. Quote
Murka Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 Proszę bardzo, pierwsze foty przystojniaka: 3 Quote
Tyśka) Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 Jaaaaki on cudny! Coś czuję, że długo u Ciebie nie pogrzeje miejsca. Quote
Anula Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 A jaki szczęśliwy.Cudownie jest oglądać pierwsze zdjęcia psa na wolności.Jest cudny. 1 Quote
Murka Posted November 4, 2016 Posted November 4, 2016 Charakter ma faktycznie bardzo goldenowaty, przynajmniej na razie tak to wygląda, bo na żadnego psa nie warknął, do wszystkich się cieszy. Taki bezstresowy, beztroski chłopak, a szczeka tylko po to, żeby na siebie uwagę zwrócić (a głosik ma:) ). Dredów jeszcze wszystkich nie udało mi się usunąć, bo to wiercipięta, ale na spokojnie się uda. Koszty od weta z wczoraj: odrobaczenie 40 zł i 26 zł Vectra 3D: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c8e1e9cc2c09fcf9 1 Quote
Sara2011 Posted November 4, 2016 Author Posted November 4, 2016 Ale się mordka cieszy i ogonek pracuje :). Dziękujemy Murko za sesję :). Quote
Livka Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 No proszę, nie trzeba było długo czekać na ten przecudny uśmiech :) Śliczny chłopak ! 1 Quote
Jo37 Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 Na zdjęciach Murki to prawdziwy golden. Setera już nie widać. Quote
Sara2011 Posted November 5, 2016 Author Posted November 5, 2016 23 minut temu, Gusiaczek napisał: Wow, to zdjęcie z takim "podpisem"nadaje się świetnie jako zdjęcie główne/czołowe do ogłoszeń :) 1 Quote
Sara2011 Posted November 5, 2016 Author Posted November 5, 2016 10 godzin temu, Murka napisał: To z roześmianą mordką też świetne jako zdjęcie główne :) 1 Quote
Alaskan malamutte Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 No i wreszcie pychol uśmiechnięty!! Zdjęcia cuuudne, ponieważ model pierwsza klasa!! 1 Quote
teresaa118 Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 Poszla stala na listopad. Jest sliczny, mam nadzieje, ze bedzie mial wiecej szczescia z ludzmi niz dotad Quote
Tola Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 Cudny jest! A na tym ostatnim zdjęciu - golden całym pysiulem :) Quote
Tyśka) Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 Jego uśmiech jest tak niesamowity, że dzisiaj pierwsze co zrobiłam, to weszłam na wątek popatrzeć na jego roześmiany pychol Quote
jankamałpa Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 1 minutę temu, Jo37 napisał: Myślę, że długo u Murki nie posiedzi. tak, ładnemu zawsze łatwiej :). Ja na Dogo jestem od niedawna,"chodzę" po różnych wątkach czytam, czasem coś napiszę, nawet założyłam swój pierwszy wątek. Może to nie jest odpowiednie miejsce, ale piszą tu ludzie którzy wyciągają psy ze schronisk, a mnie nie daje spokoju pewna kwestia, dotycząca właśnie zabierania psiaków ze schroniska - jak to robicie, że schronisko wydaje Wam psa. Ja od tygodnia mam psiaka wyciągniętego z pewnego schroniska, ale to schronisko jak sądzę nigdy nie wyda psa żadnej fundacji, czy stowarzyszeniu, a ja jako osoba prywatna podpisałam umowę adopcyjną gdzie jest zastrzeżenie, że pies nie może być nigdzie ogłaszany. Czy to tylko zależy od dobrej woli ludzi zarządzających danym schroniskiem? Quote
Jo37 Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 Niestety masz rację. Niektóre schroniska nie chcą wydawać psów do DT. Wtedy trzeba szukać innych dróg. Kiedyś tak było na Paluchu w Warszawie. Czy tak jest teraz to nie wiem, ale mam na siebie wyadoptowane trzy psiaki z tego właśnie powodu. Quote
Sara2011 Posted November 5, 2016 Author Posted November 5, 2016 Wpłaty zanotowane w dniu wczorajszym: Czarna Kafka-50zł/04.11.2016/dekl.jednorazowa Dulska-20zł/04.11.2016.stała XI koja-20zł/04.11.2016/stała XI Axelek pięknie dziękuje :) Quote
Tola Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 42 minut temu, Jo37 napisał: Niestety masz rację. Niektóre schroniska nie chcą wydawać psów do DT. Wtedy trzeba szukać innych dróg. Kiedyś tak było na Paluchu w Warszawie. Czy tak jest teraz to nie wiem, ale mam na siebie wyadoptowane trzy psiaki z tego właśnie powodu. U nas też przez pewien czas był zakaz zabierania psów przez fundacje, ale wynegocjowaliśmy porozumienie z UM na mocy ustawy o samorządzie terytorialnym i ustawy o organizacjach pozarządowych, które umożliwiają takie porozumienie. Teraz zabieramy psy ze schroniska na podstawie protokołu przekazania psa. Kiedyś nie dość, ze zabieraliśmy psy ze schroniska , ponosiliśmy niejednokrotnie koszty leczenia, częściowe koszty utrzymania, to jeszcze płaciliśmy za każdego zabranego psa. Tez podpisywaliśmy imienne umowy, a potem zdecydowano, ze nie możemy zabierać psów w ogóle, bo ..... zabieramy ich za dużo!!! Na szczęscie te idiotyczne przepisy juz nie obowiązują. Quote
Tola Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 52 minut temu, Janka@ napisał: tak, ładnemu zawsze łatwiej :). Ja na Dogo jestem od niedawna,"chodzę" po różnych wątkach czytam, czasem coś napiszę, nawet założyłam swój pierwszy wątek. Może to nie jest odpowiednie miejsce, ale piszą tu ludzie którzy wyciągają psy ze schronisk, a mnie nie daje spokoju pewna kwestia, dotycząca właśnie zabierania psiaków ze schroniska - jak to robicie, że schronisko wydaje Wam psa. Ja od tygodnia mam psiaka wyciągniętego z pewnego schroniska, ale to schronisko jak sądzę nigdy nie wyda psa żadnej fundacji, czy stowarzyszeniu, a ja jako osoba prywatna podpisałam umowę adopcyjną gdzie jest zastrzeżenie, że pies nie może być nigdzie ogłaszany. Czy to tylko zależy od dobrej woli ludzi zarządzających danym schroniskiem? Jeśli schronisko jest prywatne, to te wszystkie ustalenia, o których pisałam w poprzednim poście nie mają zastosowania. Quote
Isiak Posted November 5, 2016 Posted November 5, 2016 12 godzin temu, Jo37 napisał: Na zdjęciach Murki to prawdziwy golden. Setera już nie widać. Spędziłam z seterami na wystawach 12 lat i wierzcie mi, w Axelu setera nigdy nie było widać :))) Za to goldena sporo:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.