Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to może zapytam inaczej.. czy poprzedni pies był "dopuszczany" i miał potomstwo? :roll:


Twixio mieszkając w boksie raczej nie ma w zwyczaju demolowania.. bardzo tęskni za obecnością ludzi - to raczej towarzystki pies.. zdarza mu się piszczeć i szczekać jak usłyszy nas gdzieś w pobliżu, ale tak.. ogólnie siedzi raczej cichutko i spokojnie ;) Jak będzie w domu.. ręki sobie uciąć nie dam, ale nie sądze żeby był jakoś nadpobudliwy ;)

  • Replies 578
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Saint napisał(a):

No i Cioteczka Agata się pojawiła.. coś Cię tu dawno nie było :mad::eviltong: ;)


byłam, byłam!:eviltong: CODZIENNIE! tylko nic nie pisałam:oops:

Posted

Sony, bo tak się wabił nasz poprzedni pies, nigdy specjalnie nie był dopuszczany. chociaż przystojniak był z niego niezły,to nie ustawiały się do niego panny w kolejce.

Posted

Dlaczego męska solidarność odnośnie kastracji? ;)
Pies tak naprawdę niczego nie traci ze swojego uroku ani z charakteru.. Będzie takim samym, wspaniałym i kochanym Twixem - niezależnie od tego, czy będzie kastrowany, czy nie.. ;)
Natomiast kastracja daje gwarancję nie rozmnażania psa - nie mówię, że celowo.. choćby przypadkowo może polecieć za jakąś suczką na spacerze i będzie problem.. ;)

Posted

rózne są opinie na temat kastarcji.
chciałem oszczędzić psiakowi dodatkowego stresu. ale to chyba reguła, że psy oddawane do adopcji są kastrowane, więc jeżeli tak musi być, to niech będzie.

Posted

Kastracja jest bardzo prostym zabiegiem, po którym pies bardzo szybko dochodzi do siebie ;) Nie powinna być to kwesia 'męskiej solidarności', bo psu w odróżnieniu od mężczyzny jest wszystko jedno czy jądra ma czy też nie..
Podejrzewam, że nie zostanie również wyśmiany przez inne psy na dzielnicy :evil_lol:
Tiwx jest bardzo młody - ryzyko jakichkowielk komplikacji po takim zabiegu jest praktycznie znikome, a na pewno zapobiega on (abstrahując tutaj od kwestii niechcianego potomstwa oczywiście) różnego rodzaju zaburzeniom związanych z nieprawidłowym działaniem gruczołów rozrodczych, np. stany zapalne lub nowotwory prostaty, które wbrew pozorom nie są wcale tak rzadkie - wystarczy spojrzeć w dział weterynaria na dogomanii..

W umowie adopcyjnej, którą będziecie musieli podpisać jest punkt o nierozmnażaniu zwierzęcia oraz jego kastracji. Jeśli będzie stanowiło to problem - kastracje możemy przeprowadzić u nas.. Będzie z tym co prawda trochę 'zachodu' ze względu na to że pies mieszka w kojcu, ale może udałoby się załatwić choć kilkudniową hospitalizację, żeby w rane nie wdało się żadne zakarzenie..
sama nie wiem, ale to też jest raczej kwestia do ustalenia ;)


http://www.dogomania.pl/forum/f104/kastracja-psa-faq-56696/



Saint - może uraczyłbyś nas jakąś nową fotką Twixiaka?:evil_lol:

Posted

co do kastracji jeszcze dodam, że dla psa większym stresem i to praktycznie ciągłym jest niemożność spełnienia swojego popędu.

Każda cieczka to dla psa przeżywanie męczarni

moj np. musiał cos gryźć, rozszarpywać stare t-shirty itp bo był bardzo sfrustrowany a teraz...stoi obok suczki z cieczką a inny samiec może podejść i nie ma problemu...w domu też spokojny i nic nie rozszarpuje ;)
Bynajmniej nie jest ciapą ;)

Posted

no to może jednak lepiej, żeby zabiegowi poddać go już teraz, kiedy jest -można powiedzieć - u siebie. chyba ,że ten zabieg można odłożyć w czasie; bo chciałbym, aby najpierw zaaklimatyzował się u nas po zmianie otoczenia, bo z pewnością to również będzie dla niego stres, ale to oczywiście jest do dogadania.

Posted

A czy nie sądzicie, że w pierwszej kolejności warto byłoby zająć się łapką a po kilku miesiącach kastracją? Twix będzie jedynym psem w domu, więc nie ma niebezpieczeństwa, że zaraz zafunduje sobie potomstwo ;). A łapka w miarę poprawy ogólnej Twixa będzie mu większych problemów przysparzać. Generalnie kastracja jest świetnym rozwiązaniem, pies nie chodzi sfrustrowany.....

Posted

ania z poznania napisał(a):
A czy nie sądzicie, że w pierwszej kolejności warto byłoby zająć się łapką a po kilku miesiącach kastracją?


Sądzimy :eviltong: przynajmniej ja sądze, chociaż doswiadczenie z dogomaniakami nabyte już przy wydawaniu do adopcji Luisa kazało mi zapytać o kwestie kastracji.. Tym bardziej, że z tego co wiem - posypały się już prywatne wiadomości do Sainta w tej sprawie. Rozumiem zaniepokojenie niektórych cioteczek - sami dość często bywamy w schronisku i patrzymy na te smutne astowe (i nie tylko astowe) mordki pozamykane w ciasnych boksach i broń Boże nie chcemy przyczyniać się do 'produkcji' kolejnych niechcianych nieszczęść, ale nie jestem za tym żeby wszystko robić na raz, na szybko i na siłę.. bo można w ten sposób wyrządzić psu o wiele większą krzywde.. Najważniejsze (przynajmniej dla mnie) jest to że potencjalny domek nie broni się przed tym zabiegiem, a to czy on będzie wykonany teraz, za miesiąc czy za pół roku nie jest aż tak bardzo istotne.. dlatego pozwoliłam sobie napisać, że jest to kwestia do uzgodnienia;)

Posted

Priorytetem jest łapka ;)
Ale osobiście skłaniam się ku temu, żeby w umowie był zapis o nie rozmnażaniu, oraz o kastracji ;)
Natomiast..
Nikt nie będzie wymagał, aby kastracja była robiona od razu w pierwszych dniach pobytu u Was - oczywiście najpierw aklimatyzacja, wzajemne zaufanie, złapanie kontaktu itd. itd. ;)
Poza tym..
jeszcze nie było wizyty przedadopcyjnej.. :eviltong:

Posted

w takim układzie innej opcji jak za tydzień nie ma.. potem jest majowy weekend i zaraz okazałoby się że zamiast za tydzień widziałby go za trzy.. ;)Postaramy się przyjechać w sobotę, a w niedzielę... wizyta przedadopcyjna.. ;)

Posted

zanim przeczytałam podpis pod zdjeciem pomyslałam ... ooooo mamo co mu sie z językiem stało :eviltong:

cudny pysiol a jęzorek to faktycznie chyba całą twarz moczy jednym pociągnieciem :evil_lol:

Posted

agaga21 napisał(a):
ja mojemu misiaczkowi już frontline zaaplikowałam tydzień temu:eviltong:


Twixiowi kupiliśmy elegancka obrozke na pchelki i kleszcze.. i co? :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...