Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magenko, dziękuję! Na 1-szej stronie napiszę (żeby było przejrzyście :oops:), że od pierwszego miesiąca dajesz 20 zł (a w rzeczywiśtości ja dopłacę tą dychę) ;)

Lidan - nie wiem jeszcze. Hotelik to pewnie coś ok. 450 zł miesięcznie. Znasz jakiś płatny DT? Pewnie wyszedłby taniej.

Posted

Nie ma za co :oops: Czy masz już jakiś pomysł na hotelik? Wiadomo jaki będzie miesięczny koszt utrzymania tam psa? Przydałoby się jakieś imię robocze dla bezdomniaka.

Posted

Niestety nie znam ani płatnych ani darmowych dt. Zapytałam z ciekawości o hotelik, żeby było wiadomo ile musimy uzbierać :roll:

Posted

Magenko, to daleko...

W hoteliku u Pati (kawałek od Halinowa) wyszłoby 450 zł na miesiąc; dużo nam do tego brakuje :-(. Nie wiem, czy jest wolne miejsce, zaraz do niej napiszę...

Posted

Z Halinowa k. Warszawy do Brodnicy jest dokładnie 198 km dużo
Ja tak tylko głośno myślę, żeby może go tam zakwaterować ?
ps. Może jest coś bliżej?

Posted

Cekinko ja tak trochę na ślepo bo ja nie znam dużo hotelików. (od nie dawna jestem w dogo)
Pewnie że tam gdzie jest najbliżej będzie najlepiej. To trzeba zapisać w kolejkę i trzymam kciuki żeby się udało!
Nie wiem kurcze czy zasnę dzisiaj, mam nadzieje, że on tam w tym lesie da sobie radę :(
Trochę mamy mało tej kasy, a co z imieniem? Może byśmy nadały onkowi?
ps. Muszę już iść spać rano do pracy, pogadam jeszcze z z siostrą może ja namówię na stałe wpłaty. Jest mi bardzo smutno z powody onka ale to bardzo :(

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Dzisiaj do niego idę... dam mu żarełka i wymiziam... póki co tylko tylę dla niego zrobić... :-(:-(:-(


Cekinko, to bardzo ważne, że na ten czas chociaż tyle dzięki Tobie mieć będzie - a dla niego to na pewno bardzo wiele :-(

Spróbujemy wszyscy wspólnie na tym wątku jakoś rozwiązać jego ciężką sytuację :shake: Musi się udać :roll:

Czekamy na relację z wizyty u psiaka...

Posted

to smutne wieści :(
A podchodzi do Ciebie? Da się złapać?
Może warto napisać do pati o nim, czy by go przyjęła a my byśmy w miarę jakoś spłaciły za ten hotelik

Posted

Strasznie to przykre, że nawet jak człowiek ma chęć pomóc to z powodu braku środków i miejsca nie jest w stanie. Tyle domów z ogródkami, tyle ludzi bez psów w tych domach albo z jednym pieskiem, a wyrzucony (z jakiegoś domu) psiak nie ma gdzie się podziać nawet na krótki czas :-(

Posted

Przynajmniej pchły i kleszcze dadzą mu spokój :boom: Dobrze, że już zrobiło się cieplej i śnieg stopniał. Żeby jeszcze piesiu trzymał się z daleka od samochodów...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...