Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Delph napisał(a):
Tak na szybko, jak dłużej pomyślę, to przypomnę sobie więcej ;):
Z kaczką: Taste of the Wild Wetlands, Pro Nature Holistic z kaczką i pomarańczą
Z dziczyzną: Taste of the Wild High Prairie, Orijen Regional Red
Z królikiem: Trovet Rabbit Rice Diet (jest też wersja z dziczyzną i kaczką - wszystkie dla wrażliwców)


ja karmię Pronature Salmon skład ma super i dodatkowo psu bardzo smakuje, w sklepie słyszałem ze kaczka też jest OK . My mamy dużego psa więc tylko duże worki.

Na początek dostałem od nich jakąś ich próbkę na wystawie gdy pierwszy raz spotkałem się z karmą

Posted

Rybnych dobrych karm jest całkiem sporo, ale tu pytanie było o kaczkę, królika i dziczyznę.

Pro Nature Holistic przetestowałam tylko mały worek (z indykiem), więc się nie wypowiadam, ale nic złego się nie działo, oprócz nadszarpnięcia domowego budżetu :evil_lol: Kiedyś się skuszę może na duży worek. Minusem jeśli chodzi o polecanie tej karmy dla wrażliwców jest to, że to karma holistyczna (duża szansa, że trafi się na składnik nie tolerowany) i to, że w każdej wersji jest niestety kurczak :shake:

Posted

Delph napisał(a):

Pro Nature Holistic przetestowałam tylko mały worek (z indykiem), więc się nie wypowiadam, ale nic złego się nie działo :shake:


pronature jest też organiczna :)

1st Choice Hypoalergenic jest z kaczki , bez zbóż , bez kurczaka itd.

Posted

[quote name='Moris']Ja mam owczarka alergika i karm wypróbowałam mnóstwo. Pies nie miał badań więc metodą prób i błędów stwierdziliśmy że jest uczulony najbardziej na mięso kurczaka, pszenicę, kukurydzę.

Najlepsze doświadczenia mam z karmą 1st Choice Sensitive Skin, karmą Trovet z jagnięciną lub królikiem a ostatnio testujemy First Class HA+ na bazie łososia - i jest OK.
Z przykrością muszę stwierdzić że po bardzo polecanych karmach Royala (Hypoallergenic m.in) - kupiłam choć do royala nie mam zaufania - pies się drapał jak cholera :).
Ostatnio rozmawiałam z lekarzem na ten temat , ponieważ żadna karma tak naprawdę 100% nie spełniła oczekiwań - tzn przez miesiąc, dwa jest ok a później pies znowu zaczyna mieć objawy alergii.
Pani doktor mówiła że jest niestety taka możliwość że pies uczula się jedząc stale daną karmę na jakieś składniki i że być może jestesmy skazani na ciągłe zmiany karm.
Myślę coraz częściej o przejściu na gotowane jedzenie ale przy obecnych cenach mięsa na które psiak nie jest uczulony dostaję zawrotu głowy :P
Czy próbowana była Bozita Robur Sensitive? Lub Techni-Cal Hypoalergenic?
Jak zauważyliście uczulenie może być powodowane z powodu kurczaka jak i zbóż ale takźe innych składników.
Można też spróbować Proplan z łososiem.

Posted

Canine Caviar ma dość ciekawą linię z sarniną i grochem łuskanym bez zbóż. Jagnięcina z prosem perłowym też pewnie byłaby zupełnie wystarczająca dla wrażliwych pupili.

Posted

icon225 napisał(a):
Canine Caviar ma dość ciekawą linię z sarniną i grochem łuskanym bez zbóż. Jagnięcina z prosem perłowym też pewnie byłaby zupełnie wystarczająca dla wrażliwych pupili.


Canine Caviar to canine caviar tamto. Nie lepiej otwarcie napisać "jestem dystrybutorem..." "polecam tą karmę bo..."?

  • 2 years later...
Posted

witam. proszę o pomoc w znalezieniu karmy jak w temacie. od kilku miesięcy kubek jest na RC medium sensible i o ile z brzuchem jest prawie wszystko w porządku, to sierść jest w kiepskim stanie. sypie się strasznie, straciła połysk. poza tym wydaje mi się, że po royalu pies podśmiarduje intensywniej.
karmiłam taste of the wild pacific stream i sierść była piękna, ale mamy zakaz na karmy z rybą z uwagi na minerały w siuśkach.
ciężko mi samej znaleźć jakąś dostępną w mniejszych opakowaniach na próbę karmę, która byłaby odpowiednia dla psa z wrażliwymi jelitami i przy okazji uratowała sierść.
cena do ok. 200 za 15 kilo, pi razy oko :)
z karm które próbowałam to brit care medium lamb & rice i trawienna MASAKRA była, poza tym TOTW z jagnięciną też masakra, na innych rodzajach TOTW był krótko, ale po jeździe na jagnięcinie boję się testować na dłużej.
prosimy o porady :)

Posted

Zostań przy tym co jest, żeby nie ryzykować, skoro dobrze trawi i dorzuć po prostu preparat poprawiający stan skóry i sierści. Np. VetoSkin firmy VetExpert ma świetny skład.

Posted (edited)

[quote name='gryf80']arion sensitiv ale ten kupiony w lecznicy a nie w starej wersji premium(jest nowa linia)[/QUOTE]

Co to za linia Ariona? Można gdzieś w necie zobaczyć.

Już znalazłam skład całkiem fajny :)

Edited by andromeda
Posted

[quote name='pauli_lodz']
karmiłam taste of the wild pacific stream i sierść była piękna, ale mamy zakaz na karmy z rybą z uwagi na minerały w siuśkach.
[/QUOTE]
jakie minerały?
Traktowałabym obecnosc kryształów w moczu jako bardzo ważny sygnał ostrzegawczy i podstawowe kryterium w doborze karmy.
Dopytuje o rodzaj kryształów bo od tego zalezy kierunek postępowania i własciwy dobór karmy.
Jesli to oxylanty to koniecznie wybieraj karmy alkalizujące mocz. Tych kamieni nie wolno lekcewazyc bo niestety sa nierozpuszczalne farmakologicznie i jedyną metodą ich usuniecia jest zabieg operacyjny. Dlatego profilaktyka jest tutaj tak ważna.
W cenie którą podajesz możesz juz szukac odpowiednich dla Twojego psa karm profilaktycznych/weterynaryjnych np z linii Trovet - mają dwa rodzaje "nerkowych" zaleznie od rodzaju kryształów

Posted

[quote name='andromeda']Co to za linia Ariona? Można gdzieś w necie zobaczyć.

Już znalazłam skład całkiem fajny :smile:[/QUOTE]
ja nie widzę żadnego ariona od zwykłego sensivite premium, który jest na łososiu, więc odpada :( większość karm dla wrażliwców jest właśnie na rybie albo jagnięcinie, ryby nie wolno, po jagnięcinie są jazdy jelitowe :/


[quote name='taks']jakie minerały?
Traktowałabym obecnosc kryształów w moczu jako bardzo ważny sygnał ostrzegawczy i podstawowe kryterium w doborze karmy.
Dopytuje o rodzaj kryształów bo od tego zalezy kierunek postępowania i własciwy dobór karmy.
Jesli to oxylanty to koniecznie wybieraj karmy alkalizujące mocz. Tych kamieni nie wolno lekcewazyc bo niestety sa nierozpuszczalne farmakologicznie i jedyną metodą ich usuniecia jest zabieg operacyjny. Dlatego profilaktyka jest tutaj tak ważna.
W cenie którą podajesz możesz juz szukac odpowiednich dla Twojego psa karm profilaktycznych/weterynaryjnych np z linii Trovet - mają dwa rodzaje "nerkowych" zaleznie od rodzaju kryształów[/QUOTE]

załączam skan badania nie powtarzałam póki co, zmieniłam karmę i nie ma krwi z siurka. ale niedługo powtórzę badanie by sprawdzić czy zmiana karmy wystarczyła dla oczyszczenia.[attachment=2477:10109.attach]
na sierść podaję beaphar laveta super ale efektu nie widzę żadnego :(

Posted

Wynik badania moczu wygląda kiepsko:shake: ma kamicę stuvitową na dodatek powikłaną zakażeniem dróg moczowych
I to, a nie sierśc musisz brać na pierwszy ogień bo sprawa jest poważna.
Czy piesek dostał antybiotyki na ten stan zapalny pęcherza?
Robiłaś mu usg lub rtg żeby stwierdzić ile tego gruzu siedzi w drogach moczowych i jak wygladają ściany pęcherza?
Moim zdaniem w tej chwili nie masz wyboru co do karmienia - tylko karma weterynaryjna i to przez co najmniej kilka miesięcy.
"Na struvity" masz z łatwiej dostępnych i dobrze zbilansowanych np. kurczakową , smaczną Troveta ASD , trochę drozszą Hillsa c/d

Posted

hm :| leczony nie był po tym badaniu wcale, wet zalecił tylko szybką zmianę żywienia, żadnych antybiotyków, nic. :/
badania robiłam bo pojawiła się świeża krew z siurka, wet nie chciał podawać żadnych leków, żadnego leczenia. zmieniłam karmę, krew nie powróciła, pies nie ma żadnych objawów czy problemów na tle moczowym. na oko.
trovet asd wygląda zachęcająco, kubek ma nade wszystko problem z wrażliwymi jelitami i ma skłonność do długotrwałych biegunek przy złej karmie, weterynaryjny trovet mam nadzieję że nie zaszkodzi z kolei na jelita :/

Posted

nie, nie zaszkodzi
ale przy takich wynikach moim skromnym zdaniem sama zmiana karmy to grubo, grubo za mało. Zwłaszcza jak do tego dochodza problemy z przewodem pokarmowym i sierscią. Pies powinien przejsć przynajmniej podstawową diagnotykę a więc powtórka moczu, morfologia, biochemia, próby wątrobowe i koniecznie usg jamy brzusznej.
Białko i obecność struvitów w moczu to jednoznaczny sygnał że mamy do czynienia z infekcją na tle najprawdopodobniej kamicy. To samo nie przechodzi a nie leczone bedzie się nie tylko powracać w ostrej formie ale i systematycznie wyniszczać układ moczowy psa. Krew z moczu zniknęła bo piasek/kamien zszedł ale to nie oznacza że "problem z głowy" bo ani nie wiesz ile ich jeszcze tkwi w pecherzu ani jakiej są wielkości i czy kolejny nie zatka cewki.
Kłopoty z trawieniem tez nie biorą sie z powietrza. Watrobe owszem da sie zregenerować farmakologicznie i dietetycznie ale pod warunkiem że jej uszkodzenie zostało wczesnie wykryte.
To co opisujesz to zupełnie ewidentne sygnały że pies powinien byc zdiagnozowany i leczony. Jesli Twój wet uważa że zmiana karmy to wszystko co może zaproponować to radze przynajmniej skonsultuj to u innego. I to takiego który nie odesle Cie na poszukiwanie odpowiedniej karmy do netu tylko sam dobierze odpowiednią.

Posted

powtórzę badania na pewno.
tylko nie mam dobrego weta, odwiedzam dwóch skrajnych. jeden który zaleca tylko zmianę karmy i już nie pierwszy raz bagatelizuje objawy, a drugi to by dla celów diagnostycznych kroił psa od razu.
przy czym żaden nie zna się na żywieniu, zalecają tylko weterynaryjnego royala jako remedium na wszystko.
problemy z trawieniem ma od paru lat, wyniki miał wszystkie w normie, objawowa diagnoza w końcu to cuś na kształt jelita drażliwego.

Posted

"jelito drazliwe" to teraz z tego co widzę modna diagnoza jak nie wiadomo co psu dolega. Tyle że tę diagnozę mozna potwierdzic także leczeniem - jesli po podaniu stosownego leku objawy znikają /zmniejszaja się istotnie to bingo, jak nie to diagnoza raczej wątpliwa. Niestety te "jelita drażliwe" to w wiekszosci przypadków po prostu nietolerancja pokarmowa ( nie mylić z alergią) i zmienianie karm nic nie da jesli sa one na podobnych składnikach. W takim wypadku próbuje się karmy całkowicie róznej od dotychczasowych i jak najbardziej mono ( zbyt rozbudowany skład tu nie jest wskazany). Ja bardzo sobie cenie karmy wet Troveta - sa sensownie pomyslane i stosunkowo niedrogie. I na takie uporczywe biegunki , śluzowe stolce, wzdęcia itp. doskonała jest kaczka z ziemniakami ( trovet DPD).

Posted

Kiedy były robione te badania? Jeżeli dawno, to powtórz, najlepiej z tymi, o których pisze Taks. Jeżeli podasz mu niepotrzebnie dietę zakwaszającą, to tak jak wspominała przedmówczyni możesz doprowadzić do wytworzenia kamieni nierozpuszczalnych i też będzie niedobrze. Ja bym na Twoim miejscu powtórzyła badania w dobrej klinice i na tej podstawie dobierała dietę i suplementy.

Posted

pauli_lodz widzę, że jesteś z Łodzi, do którego weta chodzisz? Na Składowej jest lecznica As, dużo specjalistów, co prawda mają wysokie ceny, ale powinni zrobić wszystkie badania.

Posted

co do diagnozy "jelita drażliwego" to jest to mocno ogólnikowa nazwa. pies był podejrzewany o chorobę trzustki (nietrafiona diagnoza), trzustka wykluczona po dokładnych badaniach. wet proponował biopsję jelita dla sprawdzenia czy to "to", ale podziękowałam. w badaniu kału wyszły niestrawione włókna roślinne, skrobia, coś tam coś tam nie pamiętam, ogólnie problem z trawieniem. jadł wtedy acanę light&fit zapchaną owsem, na bezzbożowych jest lepiej. ziemniaki albo ryż jako węgle i nie ma jazd trawiennych.
dzisiaj poszły siuśki do badania, mam nadzieję że jakimś cudem wszystko będzie pięknie.
co do lecznicy ogólnie bywam w pandzie na piotrkowskiej 114, na diagnostykę dokładniejsza wybrałam się do kliniki na gdańskiej 81. na razie krucho z nadwyżką gotówki, teraz zaraz nie zrobię badań, muszę poczekać kilka tygodni. póki co jest wszystko w porządku, pies zdrowy, tydzień temu tylko coś zeżarł i pierwszy raz od miesięcy wylądowaliśmy u weta z powodu biegunki.
przeglądam te karmy, trovet kaczkowy wygląda zachęcająco, dość drogo by to wychodziło, nie ukrywam że na dłuższą metę wolałabym za te dwie stówy 15 kilo karmy, nie 10 :) ale po wynikach siuśków zobaczymy co kryje się w kubku.
znalazłam też taką karmę http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/luposan/304331 wygląda dla mnie zachęcająco, ziemniaki plus kurczak, trochę dużo włókna surowego nie wiem czy nie będzie problemów.
dodam że pies ma już 6,5 roku, w ostatnią zimę wrzucił trochę ciałka, coś widzę że czas pomyśleć nad karmą mniej kaloryczną, przemiana materii chyba już nie ta a i z bieganiem chyba powinnam zacząć psa ograniczać, nie jet już młodziakiem. eh.

edit. dodam jeszcze że kubek jest wodofobem :/ do żarcia muszę mu dolewać wodę, bez tego brdzo mało pije i miał zaparcia z kolei. to chyba też może mieć wpływ na takie a nie inne wyniki badania moczu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...