Fair_Play Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 co do 5 cm sniegu... nie mialem okazji na takiej malej ilosci sniegu jezdzic no chyba ze Bydgoszcz zeszly rok ale tam chyba bylo cos kolo 10 cm :wink: no wlasnie, w Bydgoszczy to i tak chyba na treningowych slizgach startowalismy, nie? bo ja juz nie pamietam, ale zamarzniete jeziorko i trzciny byly super :D Quote
PaYooK Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 ELO!! jasne ze na treningowych :lol: ano jeziorko dobry pomysl gorzej z finiszem gdzie korytasz metowy byl z ludzi zamiast z tasm :-? Quote
Dan Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Jak na pierwsza jazde to bym nie radzila, no chyba ze z 2 psami....ale powyzej moze byc juz niebezpiecznie dla kogos kto pierwszy raz widzi sanie na oczy. Właśnie debiut na Kubalonce jest najlepszy bo już potem jest tylko łatwiej :lol: coś na ten temat wiem bo debiutowałem z 3 psami i było super :D Kubalonka w zimie jest jak Wysoka na jesień najlepiej tam zaczynać bo potem jest już łatwiej :angel: Quote
PaYooK Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 ELO!!! dla mnie pierwsze zawody w bieszczadach 2002 to byla ekstremalna jazda ;) Quote
Fair_Play Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 coś na ten temat wiem bo debiutowałem z 3 psami i było super debiutowales na saniach(tzn czy nigdy wczesniej przed Kubalonka nie jezdziles), czy na zawodach na saniach? Quote
Fair_Play Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 No na razie fotek dokladnych nie mam, ale moze chociaz ta strona cie zadowoli.... http://www.danler-hundeschlitten.at/ Quote
Wanka Tanka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Nacieszyłam oczy.... te czerwono-czarne OPEN sa extra ehhh tylko z taka cena pozostaje mi jedynie wzdychac do tego zdjecia. Za taka kase mozna uzywany samochod w dobrym stanie kupic :( tyle, ze samochod mam i nie potrzeboje drugiego a sanki by sie przydały. Quote
Wanka Tanka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 zapomniałam zapytać, co to za "najciekawsze detale" ? Quote
PaYooK Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 ELO!!! Nacieszyłam oczy.... te czerwono-czarne OPEN sa extra ehhh tylko z taka cena pozostaje mi jedynie wzdychac do tego zdjecia.Za taka kase mozna uzywany samochod w dobrym stanie kupic :( tyle, ze samochod mam i nie potrzeboje drugiego a sanki by sie przydały. ano cena jest wysoka ;) ale jakosc kosztuje :P Quote
ewaka Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Detale konstrukcyjne - żeby było wiadomo co jak jest zrobione, co i jak się czego trzyma i dlaczego się nie rozlatuje i takie tam podobne.... hehe, ZH! Ważny jest rozstaw płóz :lol: :lol: :lol: Pamiętaj, żeby nie był mniejszy niz metr ;-) A tak na powaznie sanie typu Rowerland (a właściwie identyczne) można zrobić samemu, w granicach 700-900 zł, w zalezności od materiałów. (Nie piszę o tych najnowszych, na płozach Danlera i składanych ;-))) ) Oczywiście, jezeli ma się dostęp do fachowego stolarza, który zrobi porządne płozy. Quote
ewaka Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 nie, ale wliczam koszt zrobienia porządnej formy na płozy, koszt płóz z kilkuwarstw klejonego drewna, koszt profili alu, koszt porządnej pleksi akrylowej (żadnej tam pcv - bo popęka na pierwszej zaspie, albo nawet na wietrze podczas drogi na dachu samochódu ;-)) - trzeba kupić duży arkusz, zeby zrobić z całości ( no chyba, ze zrobisz, krótsze sanie), koszt ślizgów+mocowań (kupionych w Rowerlandzie), koszt wszystkich śróbek, linek, kotwicy, maty hamulcowej i hamulca, podkładu i farby. Podałam cenę za porządne materiały, nie półśrodki. Generalnie w tej cenie można by od bidy zmieścić szycie worka z podgumowanego, impregnowanego materiału - ale ja już szyłam kilka - i dziękuję. Wolę zlecić krawcowej (i tak taniej niż oryginalny - 300 zł), bo wychodzą mi niedoskonałe, a worek musi być dobrze napięty i dopasowany, inaczej zwisa jak stare cycki, nabiera wiatru lub śniegu i cała praca zamiast pomóc - przeszkadza. Myslę więc to to realny koszt który podałam. Jeszcze rok temu - zrobienie taki sań kosztowało około 500 zł, ale dużo z tych materiałów po maju - bardzo podrożało. Pomijam sytuację, ze ktoś ma wszystko za darmo, wstedy sanie oczywiście nic nie kosztują. Alu kupujemy w hurtowni, pleksi - mam najtaniej w Łodzi - bo Zawadzkie mają jakiś układ z Tupleksem, wiec tez niedrogo. Quote
Carie Posted December 16, 2004 Posted December 16, 2004 Jeżeli masz mniej kasy, to proponuję kupić w czechach sanki drewniane za 500 zł - sa podobno naprawdę dobre.No i na koniec jedna sprawa - nawet porządne sanie z alu nie wytrzymają jebnięcia w drzewo jeżeli Ci zaprżeg ucieknie ;-) Pzdr Jacek I co udało się coś więcej dowiedzieć gdzie można kupić te sanie ? Quote
Śnieżna-Rakieta Posted December 18, 2004 Author Posted December 18, 2004 Jeżeli masz mniej kasy, to proponuję kupić w czechach sanki drewniane za 500 zł - sa podobno naprawdę dobre.No i na koniec jedna sprawa - nawet porządne sanie z alu nie wytrzymają jebnięcia w drzewo jeżeli Ci zaprżeg ucieknie ;-) Pzdr Jacek I co udało się coś więcej dowiedzieć gdzie można kupić te sanie ? Niestety na razie nic. Słyszeliśmy że na Kubalonce można kupić dobre sanie. Wybieramy się tam pooglądać sanie i pokibicować wszystkim. :D Pozdrawiam Śnieżna Rakieta www.sniezna-rakieta.w.pl Quote
Śnieżna-Rakieta Posted December 18, 2004 Author Posted December 18, 2004 Dziękuje wszystkim, kto chciał się podzielić swoimi doświadczeniami. Bardzo się podobają nam sanie aluminiowe, ale niestety nie mamy teraz takiej kasy. :cry: Może się uda kupić w następnym sezonie. Na razie oglądamy zdjęcia i wzdychamy do tych wymarzonych. Jeszcze raz dziękuje. :D Pozdrawiam Śnieżna Rakieta www.sniezna-rakieta.w.pl Quote
Monika R. Posted December 18, 2004 Posted December 18, 2004 do mnie dzisiaj powinny dotrzec sanie ;) :D Quote
Agnieszka_ Posted December 21, 2004 Posted December 21, 2004 A tu można kupić sanie nawet za mniej niż 500 zł :wink: http://www.inplus.rzeszow.pl/ Quote
husky-regan Posted December 21, 2004 Posted December 21, 2004 TAAAAA....... ...posypało troszzkę śniegiem no i się za remoncik moich świeżo zakupionych sań-używek zabrałem. Idzie mi to jak krew z nosa ! Psia krew ! Wiecznie coś ! Wiecznie po coś do sklepu skakać muszę ! Ale w oczekiwaniu na śnieg i święta troszkę jeszcze z nimi powalczę. Ogólny zarys już jest, trza wszystko powiązać no i taki mały wsporniczek lekko przerobić. Quote
Mellows Posted December 21, 2004 Posted December 21, 2004 Witam!! Wlasnie sanki ... a bardziej saneczki! Ktoś robił może takie małe sanki do uciągu przez 2-4psy. Potrzebuję takie tylko i wyłącznie do zabawy z dzieciakami ... W sumie majsterkowaliśmy ze zwykłymi drewnianymi + płozy z nart itp ... mam sąsiada stolarza i na dni pomiędzy świętami ma sporo czasu więc coś można by porobić... ma ktoś jakieś zdjęcia ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.