psiama Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Niezmiennie myślę o Tobie Kaju :p. marzy mi się, by ataki poszły sobie precz ... Quote
Formica Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Na razie ataków nie ma i Kajka znowu bryka. Poczekamy do połowy czerwca, bo to mnie więcej miesiąc będzie. W tym tygodniu będę dzwonić i umawiać się na to pobieranie płynu mózgowo rdzeniowego. Tylko chyba zaliczymy podróż pociągiem, bo auto nam się sypie :roll: Quote
psiama Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Formica napisał(a):Na razie ataków nie ma i Kajka znowu bryka. Poczekamy do połowy czerwca, bo to mnie więcej miesiąc będzie. W tym tygodniu będę dzwonić i umawiać się na to pobieranie płynu mózgowo rdzeniowego. Tylko chyba zaliczymy podróż pociągiem, bo auto nam się sypie :roll: Pociąg kiepska sprawa :shake: z wielu przyczyn. Trzeba wykombinować coś innego ... tak się zastanawiam ... :cool3:. Formico, chcę umówić moją kicię na pierwszą konsultację okulistyczną do wrocławskich WETów. Czy dysponujesz namiarem telefonicznym do tej kliniki ? Może udałoby się nam na jeden dzień zgrać wizyty, to wzięłabym Was z Zabrza ze sobą .... Kajkuni wymościłybyśmy cały kombi bagażnik :cool3:. Tylko jedno ale ... za kilka dni zaczynamy urlop, nie ma nas do 24 czerwca. Po tym terminie do 20 lipca jestem na Śląsku ... Co myslisz ? Quote
psiama Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 No i przede wszystki cudnie, że Kaja bryka jak mały byczek :cool3:. Wymiziaj szczęściare ode mnie :loveu:. Quote
Formica Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 U Kajki wszystko w porządku, wróciła do stanu brykająco-szalejącego, łasi się o pieszczoty i przepełnia ją energia. Na razie oznak ataku brak, cały czas bierze Luminal więc zobaczymy. Quote
Formica Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 Najgorsze jest to, że w przyszłym tygodniu wybywam na tydzień a Kajka zostaje pod opieką mojej mamy. Mam nadzieję, że nie wywinie jakiegoś ataku wtedy :roll: Quote
Soema Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Formica napisał(a):Najgorsze jest to, że w przyszłym tygodniu wybywam na tydzień a Kajka zostaje pod opieką mojej mamy. Mam nadzieję, że nie wywinie jakiegoś ataku wtedy :roll: Jest możliwe, że ataki miną całkowicie? Quote
Formica Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 Taką mam nadzieję, że przy tej dawce Luminalu się na tyle ustabilizuje i nie będzie ataków. Same zaburzenia neurologiczne nie minęły. Dalej zarzuca tyłeczkiem, zwłaszcza jak się rozbryka. Może uda mi się jutro nagrać jakiś filmik telefonem, ale nie wiem czy będzie coś widoczne :lol: Quote
Formica Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Brykająco :diabloti: napadów brak, jutro umawiamy wizytę we Wrocłąwiu. Quote
psiama Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Zdrowia, zdrowia, zdrowia Formico !!! Halbinko, co ja czytam w Twoim podpisie ..... Byron, biegnę na watek :crazyeye:. Quote
Formica Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Jestem na l4 do końca miesiąca, a internet w domu działa jak chce, ale jeszcze jest. Z Kają wszystko w porządku, bez zmian, tylko masy nabrała :loveu: Quote
halbina Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Formica skromnie i optymistycznie... ale... do Formicy wraca jutro rudy kocurek, to będzie jej 16-sty koci tymczasowicz, ma też chorą neurologicznie Kaję... i świnkę morską na tymczasie, a wszystkich zwierząt: "w łazience 12 (5dzikich+3szkolne(Dalia i Krokusiki)+Tulipan+Robaś+Misza+Mara) + dojadą 3Ani + Karmel = 16ście tymczasowych + 4 domowe własne + 2 balkonowe własne + jak na razie wszystkie cztery psy a i jeszcze mam świnkę z lecznicy i dwa króliki" (za cytat prywatnej rozmowy na gg przepraszam, Kasiu!) - Formica jest na L4 i ma się oszczędzać... :roll: fundacyjne konto świeci pustkami... ja mam kotkę jaśminkę + 3 maluchy sześciotygodniowe może, 3-mies. kociaka Liptona i dwie 3-mies. suczki (docelowo duże) (do soboty miałam 10 tymczasów) MAMY SYTUACJĘ AWARYJNĄ! bardzo proszę o wsparcie... :oops: bardzo proszę o jakieś bazarki... :oops: bardzo proszę o domy dla naszych podopiecznych, ich reklamę... Quote
Formica Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Sprawa dalszej diagnostyki Kajki odwlekła się znowu, najpierw przez podawane leki, potem mój wyjazd i szpital, a teraz przez wyjazd dr Wrzoska. W końcu udało nam się z nim skontaktować. Do końca lipca będzie przebywać poza krajem, co daje nam przynajmniej szansę na uzbieranie pieniążków dla Kajuchny. Quote
Soema Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Formica napisał(a):Sprawa dalszej diagnostyki Kajki odwlekła się znowu, najpierw przez podawane leki, potem mój wyjazd i szpital, a teraz przez wyjazd dr Wrzoska. W końcu udało nam się z nim skontaktować. Do końca lipca będzie przebywać poza krajem, co daje nam przynajmniej szansę na uzbieranie pieniążków dla Kajuchny. Ile potrzeba? Wystawialiście kiedyś allegro cegiełkowe? Quote
Formica Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Tak wystawialiśmy na rezonans. Teraz też tak zrobię. Nie wiem ile trzeba na to badanie, bo dr Wrzosek wysłał mężowi tylko smsa, że go nie będzie do końca lipca. Spróbuję się skontaktować mailowo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.