Formica Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Ataków brak :multi: Kaja wróciła do punktu wyjścia jak po poprzednim ataku, kręci się w kółko, ciężko jej trafić do michy, wygląda jakby nie widziała, na dźwięk reaguje słabo, ale nie wie skąd dochodzi. Ale mam nadzieje, że tak jak po przednim ataku się pozbierała to i op tym da radę, a to świństwo przy lekach p/padaczkowych nie wróci. Walczymy i dziękujemy za dodawanie otuchy :loveu: Quote
gonia66 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Normalnie boję sie cieszyć...To nie my a Ty Formico nas podtrzymujesz na duchu...bo jak tak piszesz...jak sie cieszysz...to mi od razu jest lżej na sercu...Wtedy wraca nadzieja...dziękuję, że jesteś....:loveu::loveu::loveu: Quote
zuzlikowa Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 ufffffffffffffffff...jak dobrze uwidzieć podskakującą Formicę!!!:loveu::loveu::loveu: ...dzięki za ...ło boszeeee... za wszystko...i maleńką,i nadzieję,i podskoki... ...sie mokre oka mi zrobiły:oops: Quote
psiama Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Ja podchody do wątku robiłam z pięćdziesiąt razy ....... ciagle bałam się, że przeczytam trudną prawdę. A dziś .... tak jak piekne słońce, tak wspaniałe wieści rozkwitają !!! :multi:. Formico, dziękujemy, że trwasz ....... :p. Kajucha, o to chodzi malutka :thumbs::klacz:. Ciotka psiama jest dumna ! :p Quote
AMIGA Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Nie miałam przez kilka dni dostępu do netu i przyznam, że z wielkim strachem wchodziłam na ten wątek. A tu w sumie miłe wieści. Kajuchna walczy, Formica walczy. Za obie nadal mocno trzymam kciuki i wierzę, że teraz będzie już tylko lepiej. Quote
kajkoowa Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Bidulka...:-( Nie czytałam wszystkiego, streści mi ktoś jej obecny stanm itp.? Byłabym bardzo wdzieczna Quote
Formica Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Kaja się miewa troszki lepiej. Wczoraj udało się nam przespać całą noc, bo w końcu spokojnie ułożyła się na kocyku i przespała całą noc. Chyba powoli odzyskuje zmysły i dzięki temu nie jest taka przerażona. Wcześniej potrafiłą się budzić w nocy i chodzić piszczać bo nie wiedziała chyba co się dzieje. Teraz oki. I z daleka reaguje na imię. I stara się iść w konkretnym kierunku, z małymi przerwami na zataczanie kółka. Walczymy dalej. Quote
gonia66 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Formica napisał(a):Kaja się miewa troszki lepiej. Wczoraj udało się nam przespać całą noc, bo w końcu spokojnie ułożyła się na kocyku i przespała całą noc. Chyba powoli odzyskuje zmysły i dzięki temu nie jest taka przerażona. Wcześniej potrafiłą się budzić w nocy i chodzić piszczać bo nie wiedziała chyba co się dzieje. Teraz oki. I z daleka reaguje na imię. I stara się iść w konkretnym kierunku, z małymi przerwami na zataczanie kółka. Walczymy dalej. Boże...jak dobrze to czytać....od razu lżej na sercu...dziękujemy Formico za wszystko.............:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
psiama Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Kajusia - ot o chodzi !!! :thumbs: Budź się żabko, budź ! Niesmiało zauważam :roll:, że po tym ataku mała podnosi się szybciej niż ostatnio ... :multi:. Formica wie już co skuteczniej na Kaję działa :p. Quote
psiama Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='Kaja10014']Bidulka...:-( Nie czytałam wszystkiego, streści mi ktoś jej obecny stanm itp.? Byłabym bardzo wdzieczna Kaju ... oczywiście ... nasza pupilka Kaja miała cięzki start zyciowy :roll:. Nie znam dokładnie źródeł skąd ją Formica dostała. W każdym razie trafiła do niej pod opiekę. Po poczatkowym dobrym starcie nagle wystąpiły silne zaburzenia na tle neurologicznym. Kręcenie się w kółko, pozorna głuchota i ślepota na wszystko. Nie reagowanie na imię itd. Formica (nota bene Pani WET :eviltong:) wyciągnełą ją z tego. Skuteczne leki, wygrzewanie przez kotopsa Makiavela, Pani Bioenergo, przede wszystkim WIELKIE SERCE Formicy i dobre chęci ciotek wspierających leczenie Kaji pozwoliły na ustabilizowanie sytuacji suni. Kaja była poddawana róznego rodzaju badaniom i konsultacjim wysokiego szczebla :cool3:. Odwiedziła m.in. z ciotkami wrocławskiego profesora, który specjalizuje się w neuroprzypadkach. Badania wrocławskie zawrózyły kiepsko (ubytki w móżdżku ...), a wtedy o dziwo Kaja była w doskonałej formie. W okresie okołowielkanocnym (tydzień temu) na nowo nastąpił atak padaczkowy i znów stany apatii, krecenia się, braku reakcji na cokolwiek, .... . Formica znów walczy o małą :multi:. Leki przeciwpadaczkowe i inne ... Jesteśmy jej za to wdzięczni niezmiennie. Od kilku dni Kaji stan znów się polepsza :loveu:. W maju są plany pobrania płynu z rdzenia do analizy. Tak to w wielkim skrócie wygląda .... . Mogłam coś pominąć ... :roll:. A Kaja jest psiną o pieknej mordzie :loveu:. Ma w oczach to coś i będziemy o nią walczyć az stanie pewnie na łapach :p. Wpeiramy ją finasowo łożąc datki na konto Szarej Przystani z dopiskiem, że dla Kaji. Na stronie 22 są zdjęcia i filmiki z dobrego czasu Kaji, niektóre wraz z przyjacielem psiokotem Makiavelem :cool3:. Quote
halbina Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 świetnie opowiedziane, Psiamo! Kajka w górę! Onet.pl Pies Quote
psiama Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 [quote name='halbina']świetnie opowiedziane, Psiamo! Kajka w górę! Onet.pl Pies :lol: A pozwoliłam sobie skrobnąć parę słów :cool3:. Może to Kajusi pomoże, może KTOŚ przeczyta ... :roll:. Quote
Formica Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Chwila na relację: Kajki stan na razie utrzymuje się na prawie równym poziomie, może jest delikatnie lepiej, ale ataków nie ma więc to już znaczny plus. Leki je, w miarę stabilnie chodzi, ale wciąż zaburzenia są silne. No i wciąż czekam na tę iskierkę w oku i szaleństwa na podwórku :) Quote
gonia66 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Formica napisał(a):Chwila na relację: Kajki stan na razie utrzymuje się na prawie równym poziomie, może jest delikatnie lepiej, ale ataków nie ma więc to już znaczny plus. Leki je, w miarę stabilnie chodzi, ale wciąż zaburzenia są silne. No i wciąż czekam na tę iskierkę w oku i szaleństwa na podwórku :) My też czekamy z utęsknieniem.................:roll: Quote
psiama Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Kajucha zwalczaj ten nieporządek w główce, wiesz jak to robić :roll:. Ciotki ciągle myślą .... :p. Quote
Formica Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Ha! z rana był jeden mały podwórkowy bryczek. :multi: Rozkręcamy się :multi: Quote
psiama Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Formica napisał(a):Ha! z rana był jeden mały podwórkowy bryczek. :multi: Rozkręcamy się :multi: O !!!! Dobrze niuniu, bardzo dobrze !!! :multi: :multi: :multi:. Niesmiało zauwazam, że Kaja tym razem szybciej dooooopcię zbiera :cool3:. Quote
kajkoowa Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 psiama napisał(a):Kaju ... oczywiście ... nasza pupilka Kaja miała cięzki start zyciowy :roll:. Nie znam dokładnie źródeł skąd ją Formica dostała. W każdym razie trafiła do niej pod opiekę. Po poczatkowym dobrym starcie nagle wystąpiły silne zaburzenia na tle neurologicznym. Kręcenie się w kółko, pozorna głuchota i ślepota na wszystko. Nie reagowanie na imię itd. Formica (nota bene Pani WET :eviltong:) wyciągnełą ją z tego. Skuteczne leki, wygrzewanie przez kotopsa Makiavela, Pani Bioenergo, przede wszystkim WIELKIE SERCE Formicy i dobre chęci ciotek wspierających leczenie Kaji pozwoliły na ustabilizowanie sytuacji suni. Kaja była poddawana róznego rodzaju badaniom i konsultacjim wysokiego szczebla :cool3:. Odwiedziła m.in. z ciotkami wrocławskiego profesora, który specjalizuje się w neuroprzypadkach. Badania wrocławskie zawrózyły kiepsko (ubytki w móżdżku ...), a wtedy o dziwo Kaja była w doskonałej formie. W okresie okołowielkanocnym (tydzień temu) na nowo nastąpił atak padaczkowy i znów stany apatii, krecenia się, braku reakcji na cokolwiek, .... . Formica znów walczy o małą :multi:. Leki przeciwpadaczkowe i inne ... Jesteśmy jej za to wdzięczni niezmiennie. Od kilku dni Kaji stan znów się polepsza :loveu:. W maju są plany pobrania płynu z rdzenia do analizy. Tak to w wielkim skrócie wygląda .... . Mogłam coś pominąć ... :roll:. A Kaja jest psiną o pieknej mordzie :loveu:. Ma w oczach to coś i będziemy o nią walczyć az stanie pewnie na łapach :p. Wpeiramy ją finasowo łożąc datki na konto Szarej Przystani z dopiskiem, że dla Kaji. Na stronie 22 są zdjęcia i filmiki z dobrego czasu Kaji, niektóre wraz z przyjacielem psiokotem Makiavelem :cool3:. O dziękuję ślicznie, Kaja jest cudna i w dodatku moja imienniczka:loveu: Życzę jej cudownego domku:loveu: Quote
halbina Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 zdrówka, Kajucho! Formico, czekamy na takie pozytywne niespodzianki z zapartym tchem! też mam niespodziankę... :roll: Quote
Soema Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 halbina napisał(a): też mam niespodziankę... :roll: aż strach pytać... :razz: Quote
halbina Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 [quote name='Soema']aż strach pytać... :razz: http://www.dogomania.pl/forum/f486/srebrna-elza-jej-kociatko-tri-136382/#post12188274 :siara: Quote
psiama Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Halbina jak zawsze niezawodna ciotka :p. Ciekawe jak tam dzis Kajucha brykala w sloneczku, ktore na Sląsku pieknie dzis dopisało :razz: Quote
psiama Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Choc trzy słówka o Kajusi proszę :roll:. Mam nieodparte wrażenie, że cisza to tylko brak czasu i że Kaja się rozkręciła i bryka po ogródku Formicy ? :cool3: Quote
halbina Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 a ja myślę, że niewiele się zmieniło i dlatego Formica nic nie pisze... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.