Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Formica napisał(a):
Z tego wszystkiego sprawdziłam w dwóch kalendarzach. Mówią, że nie :diabloti:


Dobrze mówią, a w ogóle to mógłby chyba już być piątek :cool3:

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiama była taka sugestywna, że nawet dopytywałam Formicę, czy na pewno dziś będzie w pracy... bo chcę wpaść z Bluminkiem na badanie krwi i na kawkę też... :p

Posted

Formica napisał(a):
No to trzymajcie kciuki, coby łepek Kajki dało się naprawić do końća i ostatecznie. Wyruszamy!


Od rana myślę jak tam dzis Wam się dzieje ;). Pewnie już Wrocław city się Wam kłania :p

Trzymamy :thumbs:
Trzymamy :thumbs::thumbs:
Trzymamy :thumbs::thumbs::thumbs:
i ....
Trzymamy o ! :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Czekamy na wieści popołudniowo-wieczorne pewnie ... :razz:

Posted

halbina napisał(a):
Psiama była taka sugestywna, że nawet dopytywałam Formicę, czy na pewno dziś będzie w pracy... bo chcę wpaść z Bluminkiem na badanie krwi i na kawkę też... :p



:diabloti::diabloti::diabloti: Wiosna, Panie dziejku, wiosna :diabloti:

Posted

Formica napisał(a):
No to trzymajcie kciuki, coby łepek Kajki dało się naprawić do końća i ostatecznie. Wyruszamy!



Jakżeby inaczej:loveu::loveu::loveu:...trzymam,trzymam!!!!
POWODZENIA...już jak mogę najmocniej o Was myślę i trzymam nieustająco!:loveu:

Posted

Jesteśmy. Wieści są średnie na jeża. Po pierwsze Kaja ma duży ubytek kory mózgowej prawej półkuli, oprócz tego jest widoczny obrzęk wokół komory mózgu i wyraźna asymetria pomiędzy półkulami. Badanie nie wykazało guzów, torbieli czy wylewów. Jednak doktor Wrzosek mówi, że to co widzi w rezonansie w ogóle nie odzwierciedla tego co widzi patrząc na Kaję. Że w ogóle powinna być w o wiele gorszym stanie, a jej poprawa jest zadziwiająca. Stanęło na tym, że będziemy podawać jej antybiotyk + leki zmniejszające ciśnienie śródczaszkowe i za sześć tygodni jedziemy z powrotem do Wro na pobranie płynu mózgowo-rdzeniowego, by sprawdzić czy proces zapalny postępuje, czy nie.
To tyle na dziś.
Padam na ryjek i idę spać. Na wszelkie pytania odpowiem jutro.

Posted

Formico, Halbino, ciotki moje drogie ...

Czytam wieści powrocławskie kolejny juz raz i nie mogę sie wyzbyć ciągle latającego po moim łebku wrażenia, że nie zgadzam się ! to nie o Kaji, to niemożliwe, że przecież nie tak ma być ! Wiem, że kliniczne badania się nie mylą. Ze wasze mądre głowy widza fakty w jej łebku. Ale wiem też, że KAJA się dzielnie zbiera i naprawia się po trochu. Niezmiennie, a wręcz bardziej i mocniej jest we mnie WIELKA wiara, że dziewczyna sobie z tym poradzi. I nie chodzi tu o to, że stanie się cud (już się dzieje), ale o to, że jej świat będzie normalny, nie odczuje zbyt mocno skutku uszkodzeń. Myślcie co chcecie, wierzę i basta !

Dziękuję Wam, że jesteście z nią !!!!


PS. Cos mi sie w pracy nie otwieraja albumy picasowskie. W domku zerkne, bo pewnie sie tutej sze serwerki nie wyrabiają :cool3:

Posted

Kaju zdrowiej nam w te Swięta i nabieraj sił, bo zycie przed Toba:loveu::loveu::loveu:A twoim Przekochanym Opiekunkom- Aniołom życzę wszyskiego naaaaj..zdrowych, wesołych i rodzinnych Swiąt:loveu::loveu::loveu:

Posted

Haaaaaaaaaaa ! Kaja to nowatorka. Pierwszy raz widzę tak genialny sposób podróżowania. Połaczyła wygodę z bezpieczeństwem :eviltong:.

Święta, święta i po świętach .... jak się mowa Kajątko po wielkanocnych obżarstwach ? :cool3:

Posted

Kajuchna miewa się wyśmienicie, wiosna jej w łebku świta i ma pełno energii. Dostaje leki i doszliśmy do wniosku, że spotkamy się jeszcze raz z panią od bioenergoterapii. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a pomóc może pomoże.
Zobaczymy.

Posted

Formica napisał(a):
Kajuchna miewa się wyśmienicie, wiosna jej w łebku świta i ma pełno energii. Dostaje leki i doszliśmy do wniosku, że spotkamy się jeszcze raz z panią od bioenergoterapii. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a pomóc może pomoże.
Zobaczymy.


A pewnie. Dziewczyna energię ma, to się czuje i dobra sugestia przekierowania jej w odpowiedni gwizdek zawsze na miejscu :p.

Gdzieś za 10 dni pobieranie płynu tak ? Jestem laikiem - oświeć mnie proszę, w jaki sposówb taki płyn jest pobierany ?

Posted

Psiamo - pobieranie płynu za sześć tygodni, czyli ok 20 maja. Polega to na nakłuciu brzydko mówiąc przestrzeni między kręgami i pobrani płynu tam się znajdującego.

Posted

Formica napisał(a):
Psiamo - pobieranie płynu za sześć tygodni, czyli ok 20 maja. Polega to na nakłuciu brzydko mówiąc przestrzeni między kręgami i pobrani płynu tam się znajdującego.


O widzisz - teraz mam jasność :loveu:.

Kaja pewnie bryka w słoneczku wiosennym :cool3:.

Posted

Formica napisał(a):
:-( A było tak pięknie.
Kaja od szóstej rano ma ataki padaczkopodobne, teraz jest u męża w lecznicy pos wpływem leków uspokojających. Mam nadzieję, że tym razem po ich ustąpieniu, Kaja wróci do siebie a nie do stanu zwierzęcej roślinki. :-(:-(:-(



A coś mnie tknęło przed chwilką zerknąć na wątek Kaji ... :smhair2:

:placz: ..........................

Formico, czy jest gorzej niż ostatnio ? Rozwala mnie ten stan niemocy ...

Posted

:-( A było tak pięknie.
Kaja od szóstej rano ma ataki padaczkopodobne, teraz jest u męża w lecznicy pos wpływem leków uspokojających. Mam nadzieję, że tym razem po ich ustąpieniu, Kaja wróci do siebie a nie do stanu zwierzęcej roślinki. :-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...