Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ups...no to zdrowiej szybciutko Kochana cioteczko...wiosna idzie- nie ma czasu na choroby a i Kajunia potrzebuje Ciebie zdrowej, wiec sie kuruj prędziutko...fotki zdążą..my poczekamy spokojnie:lol::lol::lol::lol:

Posted

Fotomat mam, mam też gorączkę i zapalenie zatok = fotek brak. Jutro postaram się coś napstrykać, ale proszę do tego czasu o cierpliwość.

Do doktora Wrzoska próbowaliśmy się dodzwonić, lecz nie odbierał, jutro zaczynamy od nowa telefonowanie.

Posted

Nie wiem czy dam radę. Mimo mojej choroby świat nie chce poczekać, więc choruję w biegu. Tylko w łikend sobie pofolgowałam leżeniem w łóżku, stąd brak fotek, bo jak w końcu chwyciłam fotomat, to baterie się zbuntowały.

Ale Kajuchna po prostu szaleje. Biegała wczoraj po ogródku, aż się bałam, że nie wyrobi przed płotem. Jak się odbija to równocześnie z wszystkich czterech łap, wygląda to przecudnie. :loveu:

Posted

Formica napisał(a):
Ale Kajuchna po prostu szaleje. Biegała wczoraj po ogródku, aż się bałam, że nie wyrobi przed płotem. Jak się odbija to równocześnie z wszystkich czterech łap, wygląda to przecudnie. :loveu:


Jeeeeeeeeeeee :loveu: Morda nasza kochana :multi:. Jak zajączek - widzę to oczyma wyobraźni :razz:

Zdrówka Wam życzę :lol:

Posted

Formica napisał(a):

Ale Kajuchna po prostu szaleje. Biegała wczoraj po ogródku, aż się bałam, że nie wyrobi przed płotem. Jak się odbija to równocześnie z wszystkich czterech łap, wygląda to przecudnie. :loveu:

Ale cudne wiadomości...tak miło czytać takie wieści...oby już zawsze i coraz lepsze były....oby..oby...:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

O ja nie mogę !!!!!!!!!!!!!

Formico, to najlepszy nastrojopolepszacz w tym tygodniu

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Ogromnie mnie cieszy poprawa Kajki :crazyeye:. Czy można mówić o poprawie samoistnej czy leki mają tu swój udział (ten Nivalin czy jak mu tam) ? No i przecież bioenergo..... dołozyła starań :p. I jeden z najwazniejszych doktorów - Makiavel :cool3:. Albo powiedz lepiej jakie inne czary zadziałały ? :razz:

Mam nadzieję, że jutrrzejsze badanie potwierdzi, że to problemy wieku niemowlęcego uleczalne farmakologicznie lub samoistnie :p.

Jak zatoki ? :roll:

Posted

Makiavel ma rewelacyjne białe skarpecioszki :loveu: Wszedł do mlecznej rzeki, napił się, oblizał sobie klateczkę, na która pare kropli spadło. A potem zawołał Kajkę, ta jednak się bała i tylko jedną łapę włożyła, a potem 'eligancko' wytarła w żabocik :cool3:. I teraz takie piknie pobielone są :eviltong:

Posted

Cuda, panie dziadku, cuda :razz:. No tak, wylew mógł być ... i się wchłonął. Młode to to :cool3:.

Ja uwielbbiam takie nie-koty :p. Jedna moja taka jest, jako 6-8-tygodniaczek trafiła do nas i z sunią się skumała. Do dziś ma fajne psie odruchy choć juz ma kocie lubiace się towarzycho :p.

Trzymam za Waszą podróż jutrzejszą i badanie Kajuchy :thumbs:

Posted

Co do leczenia na razie odstawiliśmy wszystkie leki oprócz wit b1, miały czekać do rezonansu, zrobiliśmy pełne badanie krwi. Poprawę Kajki było widać z dnia na dzień, przed wizytą pani bioenergoterapeutki, ale nie mogę wykluczyć, że jej działania na przykład nie przyspieszyły efektu leczniczego. Zastanawiam, czy tam u Kajki nie doszło do jakiegoś wylewu. Nie ma co gdybać, tylko poczekamy do jutra.

Ja jakoś się kuruję powolutku, łeb mi przynajmniej nie pęka już, co jest błogosławieństwem :loveu:
Co do Makiavela to ja nie wiem co z niego za zwierz, wychowany od trzeciego tygodnia życia z człowiekiem, pieszczoty ma końskie, czyli uwielbia gryźć i korzystać z pazurów,od pozostałych kotów raczej stroni, niejedną noc wolał z Daszką w budzie przespać niż z nami w domu :roll: Każdego szczeniora wylizuje, porażonemu Piorunkowi matkował, teraz Kajeczce. Takie nie-kot z niego :lol:

Posted

halbina napisał(a):
a Kaja... :crazyeye::multi::loveu: i pomyśleć, że ja pomyślałam o eutanazji już... :oops:


To się rehabilituj teraz Halbinko ... :mad:. :cool3:
Ale ... ja wiem, że mi łatwiej mówic widząc tylko wyrwane kawałki z jej życia. Wy macie ją namacalnie, blisko, widziałyście jej stan apatii, autyzmu wręcz.

Nie zmienia to faktu, że w oczach Kaji jest wielki potencjał. Dziewczyna ma dużą wolę życia. Teraz jest już mocna - to się czuje. A dziewczyny pewnie w drodze do Wrocka ... :p. Czekamy na pierwsze wieści z badań rezonasowych u profesora.

Posted

[quote name='Formica']Na chwilę mi serce stanęło, ze siedzę przed kompem a mam być w aucie, ale ufff.
Psiamo na badanie jadę w czwartek czyli jutro :)

O ja nie mogę ............ :oops:

Powiem tylko tyle ........... :ices_bla:

Serce Formicy - z powrotem do marszu !!! :cool3:



PS. A to dzis nie jest czwartek ??? :hmmmm:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...