Formica Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Dogo07 na stronie jedenastej tego wątku są filmiki sprzed ataku i po ataku. Tam najlepiej zobaczysz jakie problemy ma Kaja. Przed atakiem podejrzewaliśmy zespół przedsionkowy i niezborność móżdżkową, mała podnosiła wysoko nóżki przy chodzeniu, plątały jej się dość często, miała skrzywiony łebek na jedną stronę, ale ogólnie nieźle sobie radziła. Teraz śpi pół dnia wstaje tylko po to by się złątwić a ma z podniesieniem nie lada problemy, nogi jej się plączą, nie jest świadoma tego, że któraś z kończyn jest ustawiona pod dziwnym kątem, nie wie skąd dobieg głos, patrzy na ciebie ale nie dociera do niej, że cię widzi. Jakby żyła tylko w swoim świecie. Żeby zjadła trzeba jej miskę podsunąć pod nos i pomóc trafić do niej pyskiem, jak się załatwi trzeba pomóc jej przejść parę kroków, by nie pacnęła w to co zrobiła. Nie potrafi chodzić do przodu, tylko po kole, czasem ma zrywy do biegu, jak się rozbawi na dworze, albo jak widać po kąpieli. Ale to są jedyne objawy jakiegokolwiek życia szczeniaczkowatego. Co do szans wszystko zależy od wyników badań. Kaja jest kochanym psem, nawet popmimo tego, że teraz praktycznie życie z nią sprowadza się do karmienia , sprzątania, karmienia, sprzątania i ciągłego patrzenia na jej bezsilność. Na pewno była kochanym psem atakiem, keidy mimo że trochę niezdarnie ale biegła do mnie na zawołanie, bawiła się zabawkami i zaczepiała do zabawy moje suki. Dziś do Wrocławia jechała z duszą na ramieniu, że usłyszę wyrok ostateczny, którego samego nie umiałabym wydać chyba. Ale zamiast tego pokazano mi światełko w tunelu, i mimo że może się okazać że to ten kawałowy pociąg, chcę zrobić wszystko by sprawdzić czy Kaja naprwdę nie ma szans na w miarę normalne życie. Bo teraz to nie jest życie tylko wegetacja. :shake: Quote
Onaa Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Biedna mała. A czy stało się coś - jakiś wypadek - że tak się nagle z nią zaczęło coś dziać ? Mam nadzieję że to nie jest wrodzone i że da się wyleczyć. Quote
Formica Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Nie wiemy. Kaja trafiła pod opiekę fundacji na początku lutego, wtedy wykazywała objawy niezborności. Podejrzewaliśmy sprawę wrodzoną (chociażby po przechorowaniu przez matkę nosówki w czasie ciąży - młode mogą mieć uszkodzony móżdżek), bo choroba nie postępowała ani nie ustępowała. Ale po miesiącu przebywania u nas miała nagły atak pobudzenia, a potem już to co wcześniej opisałam. Quote
psiama Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Formico, dziękujemy za relację na bieżąco. Wobec wielu smutnych wieści o stanie Małej jest we mnie WIELKA nadzieja i wiara, że sie uda wyprowadzić Kajuchę na prostą. A pomiziaj ją za mnie bardzo cieplutko za uszkami i szepnij, że czekamy na same takie dni jak na filmie po kąpieli :roll:. Quote
Formica Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Podrzucam Kajuchnę, bo każda minutka się liczy! Quote
zuzlikowa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Formica napisał(a):Podrzucam Kajuchnę, bo każda minutka się liczy! ...każda!!! Zobaczę co dam radę wyskrobać:oops: Quote
Formica Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Kaja na allegro!!! Dziś znowu śpi cały cały dzień. Quote
psiama Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Wyśpij się Mała (sen wspaniałym lekiem jest), a potem wstań i prosto idź wody chlipnij, miske opróznij i .... do zabawy. narozrabiaj Formicy, pokaż jej co potrafisz. czekamy na Ciebie !!! Pomóżnie ludzie dobrej woli :roll: Mała nam zasypia :shake: Quote
halbina Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 no to i ja podrzucę biedulkę... może ktoś ją wesprze grosikiem... :roll: Quote
Formica Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 A oto jak mój pies w kocim futerku zajmuje się Kajeczką: Quote
Formica Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Ech, coś zdjęcia nie chcą wejść jak wrócę do domu to pokombinuję. Quote
halbina Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 nie chwalęcy się jam to uczynił... :evil_lol: dając instrukcję... :eviltong: Quote
gonia66 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Cudne te fotki..i rozwalaja na łopatki:loveu::loveu::loveu::loveu:Musi sie udac Kajusiu..musi..uda się...:loveu::loveu::loveu: Quote
Formica Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Cóż, siem uczę wciąż :) Jeśli mi ktoś jeszcze zdradzi jak przerobić filmiki nagrans komórką tak by dało się je obejrzeć na kompie to będę wdzięczna :lol: Quote
maggie1971 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Ja nie mogę co prawda wspomóc groszem, ale mogłabym pojechać do Wrocławia razem z Formicą , moim samochodem bez zwrotu kosztów. Może w ten sposób mogłabym się przydać i pomóc Kajusi, tylko nie wiem czy taka pomoc byłaby potrzebna:oops: Quote
psiama Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Maggie, nie wiem czy Formica skorzysta, ale każda dobra wola jest wspaniała. Ja normalnie sobie chlipnęłam jak zobaczyłam ten duecik. Jaki zmyslny ten Twój koci pies Formico :crazyeye:. Jakie to jest wspaniałe i rozczulające. On grzeje, masuje, przekazuje energię, wspiera i ...... po prostu jest obok. Czy dobrze widzę, że kot przymglonoooki jak moja Zuza po kk ? :razz: Budź się Kajucha, budź. Czekamy tu na Ciebie, żabciu. Wstawaj, kochana. Spacer czeka. :p Czy duzo jeszcze dudków brakuje na badanie ? Quote
psiama Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Czy pozwolimy umrzeć tej psio-kociej przyjaźni ? Prosimy o wsparcie na konto Fundacji Szara Przystań z dopiskiem o darowiźnie na rzecz suni Kaji z neuroproblemami. Quote
Formica Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 :loveu: SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA KOLEJNE WPŁATY :loveu: Na dzień 31.03.2009r na koncie zostały zaksięgowane darowizny na rzecz Kai: p.Drezner => 25zł p.Liberka =>100zł p.Sroka => 100zł p.Bocheński =>10zł p.Wołoszyn => 20zł ---------------------- 255zł 420zł - 255zł = Wciąż brakuje 165zł! Kajka wczoraj wieczorem, jakby bardziej się ożywiła, jednak dziś znowu papu, siusiu i spanko. A Makiavel od razu przytuptał do jej koszyka. Maggie co do przejazdu jeszcze nie wiem jak to będzie wyglądało. Rezonans będzie umówiony na któryś wtorek, albo czwartek ok 12stej z tego co wiem. Dziękuję ślicznie za ofertę pomocy. Dam jeszcze znać, na razie ustaliłam z Piotrkiem że pojadę naszym autkiem, ale będę pamiętać o Tobie :loveu: Quote
emilia2280 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Przesle dzis to 165zl. Formica- bierz wolne :razz: Quote
Formica Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Emilio jesteś kochana!!:loveu: Zaraz pisze do doktora Wrzoska :multi: Quote
gonia66 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 emilia2280 napisał(a):Przesle dzis to 165zl. Formica- bierz wolne :razz: OOOOOOOOO...a nie mówiłam???:loveu::loveu::loveu:DZiękujemy cioteczko...bardzo dziękujemy...:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.