Formica Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Kajuchna się wita :p Zaraz postaram się pokombinować z filmikami. Quote
betel Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Wygląda bardzo ładnie :lol:, sierśc taka lśniaca jak u zdrowego psa. Tylko te łapki tak dziwnie postawione... Trzymam kciuki,żeby badania pozwoliły na postawienia trafnej , konkretnej diagnozy , która przyśpieszyłaby leczenie. PS. Podziwiam wytrawałośc i poświęcenie , szkoda, że w moim "mieście" nie ma takich weterynarzy jak Pani. Quote
Formica Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Zamieszczam parę Kajkowych filmików. Pierwszy został nagrany "przed", a kolejne "po" ataku. 1) Ze spacerku, wyraźnie widać, jak Kaja wysoko podnosi łapki. YouTube - Szara Przystań - Kaja 2) Tu już stan "po". YouTube - Szara Przystań - Kaja 3)Kolejny: YouTube - Szara Przystań - Kaja 4)Szaleństwo po kąpieli :cool3: YouTube - Szara Przystań - Kaja Wykupiłam dziś dla Kajki Nivalin, cholerstwo drogie jak diabli, ale będziemy próbować. Za to spotkał mnie bardzo miły akcent, bo gdy brałam fakturę w aptece, pani magister bardzo się zainteresowała losem Kajki i powiedziała mi wiele ciepłych słów. Od razu człowiek z nową energią podchodzi do stojących przed nim zadań. Kajka zachowuje się nieco lepiej. łatwiej jej trafić do miski, i zgrabniej chodzi, ale wciąż zachowuje się tak jakby nie słyszała i nie widziała. Pod koniec chyba trzeciego filmiku zaczyna co jakiś czas drapać się za uchem. To był efekt na gwizdanie :) co zagwizdałam Kajce łapa wędrowała do ucha. Quote
gonia66 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Nie wiem co napisać...spłakałam sie właśnie...zwłaszcza, gdy zobaczyłam filmik nr 2....:-(:-(:-(KAjka na fotkach jest taka śliczna, tak pogodna i wesoła, że choć Formica dokładnie opisywała nam tu jak wyglada jej choroba- ja w najsmielszych oczekiwaniach nie wyobrazałam sobie, że to aż tak...na drugim filmiku myślałam, że pęknie mi serce..jeszcze nie mogę jak sobie przypomnę ten widok...a ona taka ufna...taka...kochaniutka...i taka bezradna..:placz::placz: NA szczęscie juz każdy następny filmik to troszkę lepszy widok...no i ten "po kapieli"...nie mogę sobie wytlumaczyć, dlaczego tak się dzieje...i co musial sie dziac jak Kajka nie miala czlowieka...ta jej bezradność, ale zarazem ufność mnie powala...tak pięknie potrafi chorować..ze dla nas moze byc przykładem...bo wlasnie sobie zdalam sprawe ze ta choroba jest straszna..okrutna...i przeokropnie jestem wdzięczna Bogu, ze MAjka trafiła do Formicy...nie mogła trafić lepiej..wiem to na pewno..dzięki temu wiem tez, ze bedzie miala wszystko- co można jej dac, aby była zdrowa..i wierze, że sie uda..naprawdę wierzę...bo Formica jest cierpliwa...znamy to z innych wtkow- łatwo się nie podda- a poki się nie podda- poty Majeczka będzie miala szanse na szczesliwe życie...bo myślę, że ta szansa jej się należy od życia..już swoje przeszła.... DZiękuje Formica..dziękuję wszystkim, ktorzy w jakikolwiek sposob pomagają tej ślicznej Kruszynce- kangurkowi, godnie i szczesliwie życ...:loveu::loveu::loveu: Quote
Maupa4 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Frotka napisał(a): Maupa - Nivalin ... Tak się pytałam o Nivalin bo jak czytałaś Sofce która dostawała Nivalin w krakowskim schronisku dr Lenarcik od razu go odstawił. Podobnie jak witaminy B podawane w zastrzyku. Dał jej zupełnie inny lek (musiałbym sprawdzić co to było) i wit. B w tabletkach - no i efekty były z godziny na godzinę. O Nivalinie coś tam wiem ;) - podawałyśmy go naszemu sparaliżowanemu Gizmo. Quote
Formica Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Maupa - Nivalin bardzo dobrze się sprawdza w pobudzaniu przewodnictwa nerwowo-mięśniowego, a dodatkowo przenika barierę krew-mózg i wspomaga przewodnictwo w ośrodkowym układzie nerwowym. Galantamina zwiększa także napięcie mięśni. Zdajemy sobie sprawę, że nie wyleczymy za pomocą Nivalinu niezborności móżdżkowej, ale może pomóc nam leczyć uszkodzenia po "ataku". Od zeszłego tygodnia mała dostaje także sulfonamid z trimetoprimem, wit. B1 i leki przeciwzapalne, początkowo dostawała takzę sterydy p/obrzękowo, ale z tego już się wycofaliśmy. Odpukać w niemalowane, ale po stanach atakopodobnych ani widu, ani słychu. Nivalin pomógł mi wyciągnąć wiele psów neurologicznych z niemałej opresji, a najpiękniejszym przykłądem jest trzyletni yoreczek, który na skutek urazu jeszcze we wrześniu był całkowicice porażony. Teraz sam wchodzi i wychodzi w lecznicy. Nivalin jej nie zaszkodzi, a może pomóc, a ja będę się chwytać każdej deski ratunku. Quote
Formica Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 A pewnie sprawdź, dodatkowa wiedza się przyda. Preperat z witaminami z grupy B w zastrzyku jest strasznie bolesny i Kajce też oszczędziłam tego bólu. Dla Nivalinu nie widzę przeciwwskazań, za to wskazania jak najbardziej. Konsultowałam jego podanie z kolegą i też nie widział przeszkód, więc jak na razie będę się opierać na swojej opinii. Przypadek Sofki był jednak nieco inny niż Kajki. Sam Nivalin nie pomoże nam walczyć z nizbornością na którą obie cierpią, ale u Kajki pomoże walczyć z uszkodzeniami przewodnictwa nerwowego, które nastąpiły w zesżłym tygodniu. Quote
Maupa4 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Dzięki Formica za wyjaśnienia. :lol: Ja tam lubię się "uczyć" i uważam że każda wiedza się przydaje. Przynajmniej jak później sama idę do weta to nie stoję jak cielę - przynajmniej wiem co się do mnie mówi i o co mniej więcej chodzi ... ;) Quote
halbina Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 okropna pogoda... żyć się odechciewa... jak to wpływa na Kaję?:roll: Quote
andzia69 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Formica - czy mogę cię prosić o zajrzenie na ten wątek i poradzenie ??? http://www.dogomania.pl/forum/f85/amstaff-luis-w-schronie-przez-lata-wyszedl-na-moment-teraz-znow-schron-potem-ma-dom-129361/index52.html post 519? proszę!:-( Quote
Formica Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 Przespała smacznie pół dnia, teraz zaczyna być aktywniejsza, bo to pora jedzonka. :) Quote
psiama Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Siedziałysmy z córcia i ogladałysmy filmiki. Niezapomniane :p. Najpiekniejszy to ten z wariacjami czystej po kapieli pupki :razz:. Moja Mała pytała się o wszystko, a ja opowiedziałam jej o Kajuni, o Formicy, walce o to, zeby psina jak nasza sunia mogła godnie zyc i za patykami ganiac. O tym, ze trzeba pomagac. Kochac i zawsze miec wiare i nadzieje. Czekamy na kolejne filmy - sa najlepsze, pokazuja prawde. Formico, ile orientacyjnie kosztuje ten Nivalin ? Na ile wystarcza opakowanie ? Wiem, że zwierza u Ciebie moc, a tak wspaniale poswiecasz sie dla Kaji. Na pewno coś dorzuce (powinno cos lada dzień wpłynąc, niewiele, ale mam nadzieje, że pomoże). Trzymam bardzo za niedzielną wiyte u wrocławskich WETów :p Quote
Formica Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Psiamo - na razie wykupiłyśmy opakowanie na 10dni, koszt to 46 zł. Zobaczymy co powiedzą nam we Wrocławiu. Andziu już pmkowałam z opiekunką Luisa. Quote
betel Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Chwilowo nie pomogę , ale chociaz zajrzę, trzymam kciuki. żeby nowy lek przyniósł znaczną poprawę. Quote
psiama Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Baner Kaji się odlinkował :-o Widze, że nie tylko u mnie. Zna sie ktos na tym ? Mozna prosic o poprawiony banerek ? Bo ja w te klocki ni hu hu :shake: Quote
betel Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Podlinkowałam go ponownie, wyrzućcie tamten i wklejcie ten. Quote
psiama Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Ssssrobione :razz:,działa cacy. Betel, chylę czoło :Rose: Quote
psiama Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Mocno trzymamy za diagnozę :roll:. A jak sie miewasz Kaju ? :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.