psiama Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Serce mi sie kraje :-( Ale jest we mnie niezmiennie wielka nadzieja, że to stan, ktory juz za moment, juz za chwilke sie zmieni, wyjasni, pozwoli na jako taka normalnosc. Formica, nie umiem wyrazic jaka ulge czuje, ze Kaja jest w tak profesjonalnych rekach :bigok:. Dziekuje Ci, że po prostu chcesz :p. Postaram sie niebawem znów jeszcze pare grosikow wrzucic na Konto Szarej Przystani, na badania, leki. Trzymam wielkie kciuki za odpowiedź profesora. Tej dziewczynie musi sie udac, zawrocimy ją ze tej złej drogi :roll: Quote
Formica Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Właśnie wróciliśmy z konsultacji z kolegą, który przyjmuje w innej zabrzańskiej lecznicy. Badanie dna oka nie wykazało żadnych zmian w morfologii, a co najważniejsze Kaja reagowała na silny strumień światła, co oznacza jednoznacznie, że coś tam widzi. Kajka podczas badań zachowywała się trochę autystycznie, była bardzo spokojna, reagowała dopiero jak tylko jak ją coś bardzo zabolało. Ewidentnie gorzej sprawną ma prawą część ciała. Mamy wyniki morfologii i wszystko w normie, jutro będą wyniki biochemii. Kolega podsunął nam jeszcze ewentualną hipotezę encefalopatii wątrobowej. Jutrzejsze wyniki biochemii obalą ją lub potwierdzą. W każdym bądź razie uruchomi też kontakty w ośrodku olsztyńskim i chyba nad Kają zacznie się zastanawiać więcej mądrych głów. Nie zdążyłąm dziś zadzwonić do doktora Lenarczyka i w sumie chyba lepiej, poczekamy na wyniki biochemii i z pełnymi wynikami będę dzwonić. Dziękuję za okazane wsparcie materialne i duchowe, baaaardzo nam pomagają. Kajka teraz jednak zmęczona przejściami śpi właśnie smacznie. Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Formica napisał(a):Właśnie wróciliśmy z konsultacji z kolegą, który przyjmuje w innej zabrzańskiej lecznicy. Badanie dna oka nie wykazało żadnych zmian w morfologii, a co najważniejsze Kaja reagowała na silny strumień światła, co oznacza jednoznacznie, że coś tam widzi. Kajka podczas badań zachowywała się trochę autystycznie, była bardzo spokojna, reagowała dopiero jak tylko jak ją coś bardzo zabolało. Ewidentnie gorzej sprawną ma prawą część ciała. Mamy wyniki morfologii i wszystko w normie, jutro będą wyniki biochemii. Kolega podsunął nam jeszcze ewentualną hipotezę encefalopatii wątrobowej. Jutrzejsze wyniki biochemii obalą ją lub potwierdzą. W każdym bądź razie uruchomi też kontakty w ośrodku olsztyńskim i chyba nad Kają zacznie się zastanawiać więcej mądrych głów. Nie zdążyłąm dziś zadzwonić do doktora Lenarczyka i w sumie chyba lepiej, poczekamy na wyniki biochemii i z pełnymi wynikami będę dzwonić. Dziękuję za okazane wsparcie materialne i duchowe, baaaardzo nam pomagają. Kajka teraz jednak zmęczona przejściami śpi właśnie smacznie.Formica,...jestes przekochana..nie mam słow...nie mam...nigdy nie slyszalam wczesniej(zanim poznalam dogo) aby ktos tak zajmowal sie psami jak TY i bliskie Tobie i nie tylko Tobie osoby....mnie to rozwala....bo ja myslalam, ze ja jestem wariat psi...ale ja to "pikuś".....tu to dopiero spotkałam psich Wariatów...szaleńców nawet....i to taaaaaakich kooooochanych......:loveu::loveu::loveu::loveu: Ufam, że cokolwiek sie nie stanie- będzie dobrze...bedzie dobrze...i tylko tej werski sie dziś trzymam:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
akucha Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Jestem pod ogromnym wrażeniem twoich pczynań Formico. Wielki szacunek!Życzę ci, aby twoje starania przyniosły sukces i Kaja wyszła z choroby obronna ręką. U kogo bedziesz konsultowała ją w Olsztynie? Pytam z ciekawości, leczę tam psy, więc warto wiedziec. Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Formica napisał(a):Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu. Dziękuję za ciepłe słowa :loveu: JUż wiem jak wygląda Halbinka, jak wygląda Twoja córeczka Nadzieja..chętnie zobaczę jak Ty wyglądasz cioteczko....Pokażesz się nam???kurcze...ja to zawsze myślalam, ze Anioły to inaczej wyglądają..a tu takie zdziwko:loveu::loveu: Quote
Formica Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu. Dziękuję za ciepłe słowa :loveu: Quote
halbina Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='gonia66']JUż wiem jak wygląda Halbinka, jak wygląda Twoja córeczka Nadzieja..chętnie zobaczę jak Ty wyglądasz cioteczko....Pokażesz się nam???kurcze...ja to zawsze myślalam, ze Anioły to inaczej wyglądają..a tu takie zdziwko:loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f511/fundacja-szara-przystan-juz-dziala-zapraszamy-do-wspolpracy-65996/ tu ją znajdziesz... :evil_lol: Quote
Formica Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Nie chcę zapeszać, ale Kajka od poniedziałkowej nocy nie miała ani jednego ataku. My też nauczyliśmy się z nią współpracować i odczytywać jej sygnały. Dostała już leki, pojadła popiła, połaziła po ogródku, co najlepsze próbowała wskoczyć na drzewo :lol: (nie widziałam jej takiej żywej od czasu pierwszego ataku), a teraz smacznie śpi. Quote
Soema Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Jak dobrze to czytac.. to niesprawiedliwie, że musi tak cierpieć. Działacie cuda Dziewczyny :) oby tak dalej.. Quote
maggie1971 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 A może jadnak warto byłoby też sie skonsultować z dr Wrzoskiem z Wrocławia, podobno też jest dobrym specjalistą. A we Wrocławiu podobno też robią tomografię Quote
Formica Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Wrocław kupił tomograf :crazyeye: pierwsze słyszę, a jeszcze dwa lata temu śmiali się z Warszawy, że po cholerę kupili, jak stoi i się kurzy. Doktora Wrzoska znam osobiście i z nim się też skontaktuję. Na razie czekam na wyniki badań krwi. Quote
AMIGA Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Czytam, czytam i trzymam kciuki. Bo narazie tylko tyle mogę zrobić.Sama walczę z chorobą Cuschinga mojego piesia. A ta walka jest okrrrropnie droga :shake: Quote
gonia66 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 AMIGA napisał(a):Czytam, czytam i trzymam kciuki. Bo narazie tylko tyle mogę zrobić.Sama walczę z chorobą Cuschinga mojego piesia. A ta walka jest okrrrropnie droga :shake: A coz to znow za choroba???Wiadomo skąd sie wzięła??? Quote
Formica Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Goniu to nadczynność kory nadnerczy. A przyczyn może być parę. Amiga ja w swojej praktyce nie miałam jeszcze okazji spotkać się z takim przypadkiem, ale jeśli choroba została potwierdzona badaniami endokrynologicznymi to polecam Vetoryl - tabletki. Z niewłasnego doświadczenia wiem, że działają. Quote
zuzlikowa Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Jestem cały czas z Wami...śledzę starania,zaangażowanie...trzymam mocno kciuki i ślę gorące życzenia powodzenia...:loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję,że choć troszeńkę pomoże to...tam na górze:oops:...i da szansę maleńkiej! Quote
halbina Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 no, Kajka... bądź zdrowym pieskiem! :loveu: Quote
betel Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Podlinkowany baner dla Kai, taki sobie , ale potem można będzie podmienić. Quote
akucha Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Formica napisał(a):Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu. Dziękuję za ciepłe słowa :loveu: Słyszałam o nim, same pochlebne opinie. Dziekuję. nieustająco trzymam kciuki za małą. Cieszę się, że miała lepszy dzień, oby takich więcej! Quote
psiama Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Wspaniale, że Kajula miewa takie szalone dni, kiedy jak każdy szczylek bada wszystko łącznie z drzewami :evil_lol: Tak trzymac misiaku :multi:. Dziękujemy całemu szpalerowi mądrych głów za pomoc dla dziewczynki :loveu: Quote
halbina Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Kajucha, cioteczka Betel zrobiła ci super banerek! Dziękujemy! Quote
halbina Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Technika: akwaforta. Format grafiki: 20,5cm x 29,5cm. Papier graficzny, bardzo dobrej jakości. Vlk podarowała na bazarek dla Alutki to arcydziełko... ponieważ nie zdążyłam bazarku ogłosić, poprosiłam ją, by przekazała dar na rzecz Kai... Wyraziła zgodę... Quote
psiama Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Bardzo skomplikowana robota, chylę czoło :p Co u Kajki Formico ? Quote
zuzlikowa Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Cały czas trzymam kciuki! Co u maleńkiej? Quote
Formica Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Znowu przerwa w relacji, za którą serdecznie przepraszam. Badania krwi Kai wyszły wzorcowo. Sunia jest coraz stabilniejsza, lecz wciąż jej daleko do stanu sprzed ataku. Dzięki uprzejmości Halbiny i jej fotomatu nakręciłam parę filmików, ale nie wiem jak je tu wkleić. Za chwilę wrzucę parę fotek. Wczoraj Kajka była wykąpana, po czym zaczęła szaleć jak "za dawnych czasów". O wiele lepiej idzie jej trafianie do miski i łykanie pokarmów. W niedzielę 29.03 jedziemy na konsultację do Wrocławia do doktora Wrzoska. Zobaczymy co on nam powie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.