Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Serce mi sie kraje :-( Ale jest we mnie niezmiennie wielka nadzieja, że to stan, ktory juz za moment, juz za chwilke sie zmieni, wyjasni, pozwoli na jako taka normalnosc. Formica, nie umiem wyrazic jaka ulge czuje, ze Kaja jest w tak profesjonalnych rekach :bigok:.

Dziekuje Ci, że po prostu chcesz :p.

Postaram sie niebawem znów jeszcze pare grosikow wrzucic na Konto Szarej Przystani, na badania, leki. Trzymam wielkie kciuki za odpowiedź profesora.

Tej dziewczynie musi sie udac, zawrocimy ją ze tej złej drogi :roll:

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie wróciliśmy z konsultacji z kolegą, który przyjmuje w innej zabrzańskiej lecznicy. Badanie dna oka nie wykazało żadnych zmian w morfologii, a co najważniejsze Kaja reagowała na silny strumień światła, co oznacza jednoznacznie, że coś tam widzi. Kajka podczas badań zachowywała się trochę autystycznie, była bardzo spokojna, reagowała dopiero jak tylko jak ją coś bardzo zabolało. Ewidentnie gorzej sprawną ma prawą część ciała.

Mamy wyniki morfologii i wszystko w normie, jutro będą wyniki biochemii. Kolega podsunął nam jeszcze ewentualną hipotezę encefalopatii wątrobowej. Jutrzejsze wyniki biochemii obalą ją lub potwierdzą.
W każdym bądź razie uruchomi też kontakty w ośrodku olsztyńskim i chyba nad Kają zacznie się zastanawiać więcej mądrych głów. Nie zdążyłąm dziś zadzwonić do doktora Lenarczyka i w sumie chyba lepiej, poczekamy na wyniki biochemii i z pełnymi wynikami będę dzwonić.

Dziękuję za okazane wsparcie materialne i duchowe, baaaardzo nam pomagają.
Kajka teraz jednak zmęczona przejściami śpi właśnie smacznie.

Posted

Formica napisał(a):
Właśnie wróciliśmy z konsultacji z kolegą, który przyjmuje w innej zabrzańskiej lecznicy. Badanie dna oka nie wykazało żadnych zmian w morfologii, a co najważniejsze Kaja reagowała na silny strumień światła, co oznacza jednoznacznie, że coś tam widzi. Kajka podczas badań zachowywała się trochę autystycznie, była bardzo spokojna, reagowała dopiero jak tylko jak ją coś bardzo zabolało. Ewidentnie gorzej sprawną ma prawą część ciała.

Mamy wyniki morfologii i wszystko w normie, jutro będą wyniki biochemii. Kolega podsunął nam jeszcze ewentualną hipotezę encefalopatii wątrobowej. Jutrzejsze wyniki biochemii obalą ją lub potwierdzą.
W każdym bądź razie uruchomi też kontakty w ośrodku olsztyńskim i chyba nad Kają zacznie się zastanawiać więcej mądrych głów. Nie zdążyłąm dziś zadzwonić do doktora Lenarczyka i w sumie chyba lepiej, poczekamy na wyniki biochemii i z pełnymi wynikami będę dzwonić.

Dziękuję za okazane wsparcie materialne i duchowe, baaaardzo nam pomagają.
Kajka teraz jednak zmęczona przejściami śpi właśnie smacznie.
Formica,...jestes przekochana..nie mam słow...nie mam...nigdy nie slyszalam wczesniej(zanim poznalam dogo) aby ktos tak zajmowal sie psami jak TY i bliskie Tobie i nie tylko Tobie osoby....mnie to rozwala....bo ja myslalam, ze ja jestem wariat psi...ale ja to "pikuś".....tu to dopiero spotkałam psich Wariatów...szaleńców nawet....i to taaaaaakich kooooochanych......:loveu::loveu::loveu::loveu:
Ufam, że cokolwiek sie nie stanie- będzie dobrze...bedzie dobrze...i tylko tej werski sie dziś trzymam:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Jestem pod ogromnym wrażeniem twoich pczynań Formico. Wielki szacunek!Życzę ci, aby twoje starania przyniosły sukces i Kaja wyszła z choroby obronna ręką.
U kogo bedziesz konsultowała ją w Olsztynie? Pytam z ciekawości, leczę tam psy, więc warto wiedziec.

Posted

Formica napisał(a):
Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu.

Dziękuję za ciepłe słowa :loveu:

JUż wiem jak wygląda Halbinka, jak wygląda Twoja córeczka Nadzieja..chętnie zobaczę jak Ty wyglądasz cioteczko....Pokażesz się nam???kurcze...ja to zawsze myślalam, ze Anioły to inaczej wyglądają..a tu takie zdziwko:loveu::loveu:

Posted

Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu.

Dziękuję za ciepłe słowa :loveu:

Posted

Nie chcę zapeszać, ale Kajka od poniedziałkowej nocy nie miała ani jednego ataku. My też nauczyliśmy się z nią współpracować i odczytywać jej sygnały. Dostała już leki, pojadła popiła, połaziła po ogródku, co najlepsze próbowała wskoczyć na drzewo :lol: (nie widziałam jej takiej żywej od czasu pierwszego ataku), a teraz smacznie śpi.

Posted

Wrocław kupił tomograf :crazyeye: pierwsze słyszę, a jeszcze dwa lata temu śmiali się z Warszawy, że po cholerę kupili, jak stoi i się kurzy.
Doktora Wrzoska znam osobiście i z nim się też skontaktuję. Na razie czekam na wyniki badań krwi.

Posted

Czytam, czytam i trzymam kciuki. Bo narazie tylko tyle mogę zrobić.Sama walczę z chorobą Cuschinga mojego piesia. A ta walka jest okrrrropnie droga :shake:

Posted

AMIGA napisał(a):
Czytam, czytam i trzymam kciuki. Bo narazie tylko tyle mogę zrobić.Sama walczę z chorobą Cuschinga mojego piesia. A ta walka jest okrrrropnie droga :shake:

A coz to znow za choroba???Wiadomo skąd sie wzięła???

Posted

Goniu to nadczynność kory nadnerczy. A przyczyn może być parę.
Amiga ja w swojej praktyce nie miałam jeszcze okazji spotkać się z takim przypadkiem, ale jeśli choroba została potwierdzona badaniami endokrynologicznymi to polecam Vetoryl - tabletki. Z niewłasnego doświadczenia wiem, że działają.

Posted

Jestem cały czas z Wami...śledzę starania,zaangażowanie...trzymam mocno kciuki i ślę gorące życzenia powodzenia...:loveu::loveu::loveu:

Mam nadzieję,że choć troszeńkę pomoże to...tam na górze:oops:...i da szansę maleńkiej!

Posted

Formica napisał(a):
Kolega ma rozmawiać z doktorem Pomianowskim, specjalistą chorób wewnętrznych. Z tego co wiem niedawno objął katedrę na olsztyńskim wydziale wetu.

Dziękuję za ciepłe słowa :loveu:


Słyszałam o nim, same pochlebne opinie. Dziekuję.
nieustająco trzymam kciuki za małą. Cieszę się, że miała lepszy dzień, oby takich więcej!

Posted

Wspaniale, że Kajula miewa takie szalone dni, kiedy jak każdy szczylek bada wszystko łącznie z drzewami :evil_lol: Tak trzymac misiaku :multi:.

Dziękujemy całemu szpalerowi mądrych głów za pomoc dla dziewczynki :loveu:

Posted



Technika: akwaforta. Format grafiki: 20,5cm x 29,5cm. Papier graficzny, bardzo dobrej jakości.


Vlk podarowała na bazarek dla Alutki to arcydziełko... ponieważ nie zdążyłam bazarku ogłosić, poprosiłam ją, by przekazała dar na rzecz Kai... Wyraziła zgodę...

Posted

Znowu przerwa w relacji, za którą serdecznie przepraszam.
Badania krwi Kai wyszły wzorcowo. Sunia jest coraz stabilniejsza, lecz wciąż jej daleko do stanu sprzed ataku. Dzięki uprzejmości Halbiny i jej fotomatu nakręciłam parę filmików, ale nie wiem jak je tu wkleić.

Za chwilę wrzucę parę fotek. Wczoraj Kajka była wykąpana, po czym zaczęła szaleć jak "za dawnych czasów". O wiele lepiej idzie jej trafianie do miski i łykanie pokarmów.

W niedzielę 29.03 jedziemy na konsultację do Wrocławia do doktora Wrzoska. Zobaczymy co on nam powie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...