jankamałpa Posted August 11, 2016 Posted August 11, 2016 Potrzebuję pilnie rad i wskazówek. U mojego wujka jest pies wychowany od szczeniaka - ktoś go podrzucił teraz ma 4 może 5 lat. Dziś otrzymałam telefon, ze Reks będzie zastrzelony, ponieważ był agresywny, rzucił się na mojego wujka, była to druga taka sytuacja, ta ostatnia sytuacja była podobno bardzo groźna. Zdarzenia miały miejsce zawsze gdy wujek chciał uderzyć psa dlatego że ten go nie słuchał, bardzo możliwe że wujek był też pod wpływem alkoholu. Dodam że pies jest bardzo łagodny, mało szczeka, nikogo nie atakuje, wszystkich wpuszcza na podwórko, nigdy nie był wiązany, chodzi luzem i wychodzi poza podwórko, na placu jest też mała sunia i żyją razem w zgodzie. Powiedziałam żeby zostawili psa w spokoju i zobowiązałam się , że go zabiorę w sobotę(oby mu nic nie zrobili bo dwóch facetów albo trzech jeszcze wypitych to tragedia i zero myślenia). Więc w sobotę pojadę po psa jest to ok. 70 km w jedną stronę, pies nigdy nie jechał samochodem, zna mnie, ale widzi raz do roku, może dwa. Ja mieszkam w mieście w bloku i może się okazać, ze dla psa to będzie zbyt trudne, nie zna miasta, chodzenia na smyczy ale to problemy na później a teraz Jakieś rady! Quote
jankamałpa Posted August 13, 2016 Author Posted August 13, 2016 O 11.08.2016 o 20:40, Janka@ napisał: Sprawa Nieaktualna, wyjaśniona w wątku: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.