Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, mój pies we wrześniu skończy 5 lat i nigdy nie załatwiał się w domu, tylko na podwórku. I może od jakiegoś tygodnia mój pies zaczął sikać pod siebie.. Wczoraj wieczorem zjadła kości, a po jakiejś godzinie zaczęła wymiotować i to w bardzo dużych ilościach. Zauważyłam, że tam coś się ruszało, a pies był odrobaczany, ale też wymiotowała właśnie tymi kośćmi. Przez całą noc wymiotowała i sikała.. Dzisiaj rano jej przeszło. Jednak jakoś o 15 znowu zaczęła wymiotować i zrobiła stolec we krwi.. Jest niestety niedziela i nie mam możliwości pójść do weterynarza. Jak na razie pies tylko leży.. Nie chce jeść, ani pić i coraz ciężej się jej chodzi. Proszę pomóżcie! :(

Posted

hm...tylko lezy I coraz ciężej sie jej chodzi...to w końcu jak?Bardzo barwnie opisujesz problemy zdrowotne psa,poza tym niepotrzebnie,

bo I tak nie wybierasz się do weta,mimo,ze problem jest od 5 dni.(podobno).

"Proszę pomóżcie! :( "  Ok...wszyscy tutaj zrobią czary mary I...problem zniknie.

Posted

@PakoPAKO Byłam dzisiaj u weterynarza i okazało się, że jest to ropomacicza... Pies jest właśnie na zabiegu i nie wiadomo czy przeżyje.. Bardzo dziękuje za odpowiedź. @bou Pies w domu tylko leżał..  Kiedy brałam ją na spacer strasznie ciężko się  jej chodziło.. ;) Byłam na wakacjach a pies został pod opieką mojej babci.. ;) Kiedy przyjechałam zaczęło robić się z nią źle..  Mieszkam w  małym mieście,a była niedziela i nie miałam możliwości pójść do weterynarza, a do tego był wieczór. ;)  Oczywiście problem nie zniknie, ale mógł się znaleźć ktoś MĄDRY i napisać co robić w takiej sytuacji. ;)

Posted
5 minut temu, Wiktoria2002 napisał:

mógł się znaleźć ktoś MĄDRY i napisać co robić w takiej sytuacji. ;)

Nie trzeba być mądrym, żeby wiedzieć, że jedyną rzeczą jaką można zrobić jest wizyta u weta. Wiktora, chyba nie oczekiwałaś porady medycznej? Nikt nie ośmieliłby się stawiać diagnozy na odległość, albo polecać jakieś leki.

Trzymam kciuki za sunię. Szkoda, że wcześniej nie była wysterylizowana. Napisz, jak poszło i bądź dobrej myśli.

Posted

Oby sunia wyzdrowiała,a każdy "mądry" mógł poradzić jedno: weterynarz.Innych rad w takich sytuacjach nie ma.A przynajmniej - mądrych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...