Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciasny boks.
W nim wiele szczekających, pełnych nadziei psich serc.Siedzi tam ON.
Przytulony do krat, wpatruje się w każdego kto przechodzi obok.
Nie podchodzi często - tylko wtedy, kiedy ktoś okaże mu zainteresowanie.. sam o nie nie prosi.. wie, że nie ma szans..
Przemieszcza się do miski z podkuloną tylną łapką, źle zrośniętą po wypadku.Jest młody- ma ok. 2-3 lat i przeszedł już w życiu naprawdę wiele..

dopiszmy do jego smutnego życia, szczęśliwe rozdziały..

zdjęcia wstawi Korenia.

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorothy napisał(a):
biedaczek :-(
w takim stanie nie bardzo ma sznase :-(
ale jest mlody, gdyby zoperowac te łape,,,

Tę łapę napewno trzeba zoperować- nie sądzę, żeby były przeciwskazania. Tylko znowu trza kasę na prześwietlenie dobre (mimo, że w schronie mają rtg) na klinikach i opinię specjalistów.

Już raz miałam nieprzyjemności z tego powodu- nie łapię się za następne.

Posted

W ogóle. Cały czas trzyma ją w górze... DT byłby ratunkiem dla niego.. i oczywiście .... kasa na dobrą diagnostykę. Może udałoby się dobremu chirurgowi poskładać łapiątko, chociaż tak, żeby chłopak mógł się na niej podpierać... a jak nic się nie da zrobić, to chyba amptuacja jest lepszym wyjściem, bo dyndająca łapka bedzie mu przeszkadzać i będą robić się przykurcze itd.

Posted

Jadę rozmawiać do schronu w sprawie operacji łapki. Niemcy wzięli psa pod swoje skrzydła więc nic mu nie grozi. Idę gadać z Wetami co da się zrobić i potem Wam napisze ;)

Posted

Negri napisał(a):
Jadę rozmawiać do schronu w sprawie operacji łapki. Niemcy wzięli psa pod swoje skrzydła więc nic mu nie grozi. Idę gadać z Wetami co da się zrobić i potem Wam napisze ;)

Ciekawa jestem decyzji/opinii.

Ale ze swojej strony dodałabym, że specjalista (chirurg) tutaj jest niezbędny do postawienia diagnozy- z całym szacunkiem dla wetów schroniskowych- u nich takich złamań nigdy nie udało się porządnie sklecić:roll:

Posted

Więc tak, rozmawiałam z dr Rakiem. W schronie pies nie miał nawet prześwietlenia i oni zabiegu się nie podejmą. Ale mogą pomóc wioząc psa na kliniki i zdiagnozować go by podjąć decyzje co dalej. Jutro będę rozmawiać z P. Lidką i zobaczymy. Złamanie jest stare i źle zrośnięte. Ale zawsze można je na nowo złamać i dobrze poskładać. Rodzi się tylko pytania na ile to usprawni łapę i czy warto taki zabieg wykonać.

Posted

Pies miał dziś w schronie prześwietlenie. Złamanie jest w okolicach stawu skokowego i wygląda to nieciekawie :-( Będzie konsultacja z klinikami i czekamy na wynik ale są niewielkie szanse by operacja łapki miała sens

Posted

GoskaGoska napisał(a):
a na kliniki to kto z psiakiem jedzie ty NEGRI czy pracownicy schronu?

Z tego, co zrozumiałam to nikt nie pojedzie- z klinikami to jedynie konsultacje będą...:cool1:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...