espeso Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Naczytałam się dzisiaj mnóstwo ciekawych rzeczy o posłuszeństwie właśnie, gryzieniu , próbach dominacji itp. Nasówa mi się pytanie. Mam ciekawą książkę o wychowaniu psów , mam to forum gdzie jest naprawde prawie wszystko ale ...może wyjdę na kompletnego laika (pewnie tak jest :) ) jaką linkę mam użyc do nauki przychodzenia na zawołanie. O czym tu jest mowa i gdzie to kupie czy to taka wyciągana smycz czy coś innego. Bo tak się zastanawiam mój maluszek waży 50 kg to chyba na linie okrętowej? A musze sie wziąśc za nią bo...no cóz spapralismy już nieco w komendach bo była grzeczna a teraz zaczeła dawac czadu. No więc - CO TO ZA LINKA?? Quote
Azir Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Linikę długości około 10 m możesz kupić w dużym sklepie z artykułami budowlanymi typu Castorama czy Obi. Ważne aby nie była zbyt cienka, bo wtedy wpije Ci się w dłoń gdy pies szarpnie. Można kupić linkę alpinistyczną, która wytrzyma słonia,ale jej wadą jest wyższa cena. Znajdziesz ją w sklepie z rzeczami do sportów górskich. Do tego możesz sobie dokupić karabinek w sklepie z artykułami dla psów, zmontować to wszystko do kupy i... linka gotowa :D Zamiast linki można użyć lonży dla koni ze sklepu jeździeckiego ale ta jest płaska, za to z gotowym karabinkiem. Quote
espeso Posted December 8, 2004 Author Posted December 8, 2004 :D DZIEKI :D chyba taka na słonia bedzie niezła znaczy należy pokombinowac -ok Quote
Flaire Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Tylko jeszcze warto dodać, że z tak dużym psem to trzeba być z taką linką bardzo ostrożnym. Bo jak pies się rozpędzi, a Ty nie zauważysz i on doleci do końca linki, to może Ci nieźle załatwić stawy (głownie łokieć, ale możliwie i bark). Quote
espeso Posted December 8, 2004 Author Posted December 8, 2004 :evil: damy rade -musi byc dobrze ale oczywiscie ostroznosci nigdy za wile. najgorzej jest ja wpada w taki dziwny "kociokwik" wtedy to jets ciezko Quote
coztego Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 :evil: damy rade -musi byc dobrze ale oczywiscie ostroznosci nigdy za wile.najgorzej jest ja wpada w taki dziwny "kociokwik" wtedy to jets ciezko Chyba wiem co masz na myśli... Psu odbija i za Chiny nie potrafi ani na sekundę skupić uwagi na Tobie? (moja tak czasem ma, ale na smyczy, bez smyczy jest bardzo grzeczna i skoncentrowana na mnie) Z linką przy takim dużym psie bardzo uważaj. NIGDY nie próbuj rozplątywać linki i wykonywać jakiś operacji na niej, kiedy przypięty jest pies! Moze Ci niechcący urwać palce... :evilbat: W chwilach wyjątkowo trudnych i poplątanych- zawsze lepiej puścić linę! Pies prędzej czy później wróci, a palca nikt Ci nie przyszyje (nie wierz w cuda 8) ) Widziałam chyba gotowe linki, gdzieś w internecie, w Karusku, albo w Manmacie... Możesz zobaczyć jak to wygląda. Quote
betty_labrador Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 szkoda ze takie linki, czy gotowe czy kupowane na metry sa naprawde bardzo drogie....juz nie mowiac o tych do sportow gorskich... Quote
sylwia i boksery Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 To,czy wytrzyma to nie kwestia linki a karabińczyka-mam dwie liny-cienką i grubą i na obydwu mogę się powiesić i nie pękną :wink: Bez przesady-pies to nie parowóz :D Jako dodatkowe wyposażenie do linki treningowej polecam rękawiczki-zimą to żaden problem-na lato gorąco polecam rowerowe bez palców albo do jazdy konnej-całe,skórzane lub materiałowe. Innaczej ręce będą prezentowały się fatalnie 8) Z linką trzeba nauczyć się pracować-ale to komfortowa sprawa-luzik dla psa a jednocześnie pełna kontrola przez właściciela :wink: Quote
betty_labrador Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 hm...a co powiesz na to ze (ja kiedys pozyczylam linke taka wlasnie 30 metrow) i jak puscilam na niej moja Tosce to ta byla zajeta tylko jej gryzieniem, platala sie w nia, jak biegala, i chciala przegryzc, pozdrawiam Quote
sylwia i boksery Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 hm...a co powiesz na to ze (ja kiedys pozyczylam linke taka wlasnie 30 metrow) i jak puscilam na niej moja Tosce to ta byla zajeta tylko jej gryzieniem, platala sie w nia, jak biegala, i chciala przegryzc,pozdrawiam Troszkę nerwowo-stresowe zachowanie psa-generalnie psiakom nie przeszkadza coś tam uwieszone przy szeleczkach czy obróżce 8) 30m to wg mnie lekka przesada-po jakiego grzyba taka lina długaśna... Najpraktyczniejsza i możliwa do kontroli jest lina-standard-10-15m. Nie wyobrażam sobie linki 30m-przecież to żadna kontrola nad psem :roll: Quote
betty_labrador Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 30m to wg mnie lekka przesada-po jakiego grzyba taka lina długaśna... Najpraktyczniejsza i możliwa do kontroli jest lina-standard-10-15m. hm..pewnie i masz racje, ale akurat ta osoba miala taka i powiedziala ze taka najodpowiedniejsza.....ja wtedy nie wiedzialam ze taka to za dluga(to bylo rok temu). Ale troszke nie wyobrazam sobie uzywac takiej linki w lesie(nawet takiej 10-15 metrow) bo u mnie spacery odbywaja sie po lesie glownie i psina zaplatalby sie z pewnoscia.... a co myslisz o smyczy wyciaganej automatycznej, ktora sie nie placze, a tez ma prawie 10 metrow (dokladnie najdluzsza jest 8m.) pozdr. Quote
espeso Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 właśnie a te gotowe wyciagane? ale coś mi się wydaje że za cienkie są. U nas w lesie nie ma problemu. To znaczy nie próbowałam nawet odwoływać psicy kiedy zwęszy ptactwo bo to nie ma sensu. Polata postraszy i wraca bez problemu. Natomiast na naszych "cudnych" miejskich plantach (taki mały parczek :wink: ) to się zaczyna. Po pierwsze miliony psów, ludzi dzieci do samochodów blisko i czasem ciężko ją dowołac ( a kurka właśnie wtedy powinna być grzeczna !) no i faktycznie może się poplątać w tej lince. No i jak długo trzeba cwiczyc z linka, kiedy wiadomo że juz?? Quote
hohufka Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Linka to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza gdy miejsce spacerowe jest bardzo zapsione lub zaludnione, a z pewnych przyczyn pies nie może być samodzielnionie puszczony. Jeżeli nie ma śniegu linki wcale nie musisz trzymać w ręce, więc nie ma raczej obawy, że pies Ci wyrwie rękę z barku. Tylko pamiętaj, aby pod żadnym pozorem nie chwytać jej, gdy pies biega jak szalony: dłoń bez skóry nie wygląda zbyt atrakcyjnie ;). Smycz automatyczna to jednak nie to samo, pies (zwłaszcza większy) raczej się na niej nie wybiega. Quote
coztego Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 właśnie a te gotowe wyciagane?ale coś mi się wydaje że za cienkie są. Był kiedyś topik o Flexi (najpopularniejsze smycze automatyczne)- wszyscy sobie chwalą. Smycze są dostosowane do wielkości psa (są tez takie powyżej 50 kg.), u mnie na osiedlu chodzi na takiej smyczy leonberger i jeszcze nie urwał. ;) Dla własnego komfortu- lepiej kupić taką smycz całą z taśmy, a nie z linki. Ale to chyba nie to samo co lina- smycz automatyczna cały czas "się ściąga"- przez co wydaje mi się, że pies cały czas czuje, że jest zapięty i bardziej się pilnuje... Ale na pewno jest wygodniejsza w użyciu... 8) Natomiast na naszych "cudnych" miejskich plantach (taki mały parczek :wink: ) to się zaczyna. Po pierwsze miliony psów, ludzi dzieci do samochodów blisko i czasem ciężko ją dowołac Za mało atrakcyjna jesteś :wink: No i jak długo trzeba cwiczyc z linka, kiedy wiadomo że juz?? Myślę, ze zauważysz ten magiczny moment ;) Jak pies słucha na lince w 100% to jest szansa, ze bez linki też posłucha 8) Quote
espeso Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 bardzo dziękuje wszystkim za pomoc i rady, pozyjemy zobaczymy i oczywiscie napiszemy jak nam idzie :wink: sama jestem ciekawa jak zareaguje moja psica na takie dictum co z tego napisal;: Za mało atrakcyjna jesteś :oops: pewnie tak ale co zrobic jak ona chce sie bawic w zapasy ??? Quote
coztego Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 :oops: pewnie tak ale co zrobic jak ona chce sie bawic w zapasy ??? Pokombinuj trochę... :wink: Dla mojej psicy najbardziej atrakcyjna na świecie jestem ja... z piłką w ręce :wink: To jest jej ukochana zabawa i jeśli jej pańcia sięgnie do kieszeni po piłeczkę to żaden pies, kot, dziecko, człowiek czy ptak nie oderwie jej wzroku ode mnie 8) Quote
betty_labrador Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 espeso, co to znaczy ze ona chce sie bawic w zapasy? mysle ze z tym przywolywaniem to jest tak , ze wlasnie jestes dla niej za malo atrakcyjna w sytuacjach rozpraszajacych psa. Skupianie na siebie uwagi psa zaczyna sie w miejscach cichych stopniowo przechodzac do bardziej ruchliwych i halasliwych. Jesli pies dobrze reaguje na Twoje wolanie w ciszy(tu -->w lesie) to jest pozniej latwiej i szybciej nauczyc go sluchania sie Ciebie w rozpraszajacych warunkach. Radze zajrzec na ta strone--> ja korzystam z tego opisu, jak narazie tydzien i jest o niebo lepiej, Tosca reaguje juz o wiele czesciej za pierwszym razem na imie i przybiega, jak narazie cwiczylam z nia w domu przez tydzien, i 3 dni na spacerku-rewelka mowie. Jeszcze ze dwa , trzy tygodnie i bedzie sie super sluchac. Bede to przenosic do bardziej wrzacych miejsc. Znam wiele osob tez tych z netu, ktorzy zachwalaja sobie ta metode i moga odwolac psa biegnacego np. za kotem w pelni galopu-co kiedys nie bylo do pomyslenia. To cwiczenie nazywa sie WARUNKOWANIEM KLASYCZNYM i polega na wyrabianiu w psie "pamieci miesniowej". Do nauki tego cwiczenia musza byc super smakolyki ;) mysle ze to lepsze od linki ktora na prawde w zatloczonych miejscach sie placze-jest dobra na otwarte przestrzenie. pozdrawiam. http://www.kliker.pieski.eu.org/Praktyka/przywolanie.html Quote
espeso Posted December 10, 2004 Author Posted December 10, 2004 Cześć! Po pierwsze dzieki, super fajna strona opis i td. właśnie o takie sytuacje mi chodziło i o takie zachowania. Nie mam klikera i pewnie zastosuje komende słowną. Mam tylko jedno pytanie.....................czy Wy tu wszyscy macie tylko (az!) psa i nic więcej?? to absolutnie nie jakas złośliwość tylko jestem przerażona jak ja to wszystko zmiszcze w czasie, którego mam tak mało!? I jeszcze jedno czy takie ćwiczenia muszą być wykonywane zawsze z jedna osobą?? Pozdrawiam Quote
coztego Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Nie mam klikera i pewnie zastosuje komende słowną. Podobno wystarczy nakrętka od "Frugo" na przykład, ważne, zeby klikała ;) czy Wy tu wszyscy macie tylko (az!) psa i nic więcej?? Ależ skąd! My wszyscy tylko się tak mądrzymy, a w rzeczywistości mamy zupełnie niewychowane psy, z braku czasu oczywiście :lol: Po prostu ćwicz ile możesz. A kiedy masz więcej wolnego czasu- więcej go poświęcaj psu 8) I jeszcze jedno czy takie ćwiczenia muszą być wykonywane zawsze z jedna osobą?? Wydaje mi się, że może ćwiczyć z różnymi osobami, o ile te różne osoby będą stosowały tę samą metodę. Czyli te same komendy, te same nagrody, dawane w tym samym momencie. Żeby nie robić psu wody z mózgu- lepiej najpierw przeszkolić rodzinkę, a potem psa ;) MNie znacznie gorzej idzie z rodziną niż z psem :evilbat: Quote
Agnes Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 MNie znacznie gorzej idzie z rodziną niż z psem skad ja to znam...czasem naprawde sil mi brakuje na jakiekolwiek szkolenie psa - chcialam miec tak pieknie wyszkolonego psa, a jest niestety inaczej...i tak bede walczyc i starala sie tlumaczyc rodzinie o co w tym wszystkim chodzi... Quote
Mokka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 mysle ze to lepsze od linki ktora na prawde w zatloczonych miejscach sie placze-jest dobra na otwarte przestrzenie. Ja jednak w zatłoczonych miejscach (i w pobliżu ulicy) prowadzę psy na smyczy. :-? Quote
betty_labrador Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Mokka ja uwazam tak samo jak Ty ze smycz w zatloczonych miejscach lepsza od linki ;) Quote
mrowka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Sposob ktory padl wyzej nauczenia psa przychodzenia i my wyprobujemy :D Bo u nas ciezko z tym.. Narazie uczylismy sie z linka, ale oszalamiajacych rezultatow nie zauwazylam (byc moze to moja wina :( ale staram sie jak moge) choc napewno jakas poprawa jest.. linke kupilismy w sklepie zoologicznym 10m po 20 zl Quote
mrowka Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Nie dziekuje :D (zeby nie zapeszyc dobrej roboty... :wink: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.