Dropsiq Posted July 4, 2016 Posted July 4, 2016 Witam, dzisiaj rano mój pies (buldog francuski 9 tyg.) wyślizgnął mi się z rąk z wysokości ok. 15 - 20 cm. Zapiszczał, a później utykał na lewą przednią łapę. Od tego wypadku minęło już 9 godz. i na szczęście już biega i chodzi normalnie. Dodam jeszcze, że łapka nie jest spuchnięta, ale piesek jest troszkę zasmucony. Czy może to być zwichnięcie lub w najgorszym przypadku złamanie lub pęknięcie? Mieliście podobny wypadek? Proszę o pomoc. Quote
Dropsiq Posted July 4, 2016 Author Posted July 4, 2016 Właśnie wybieram się z psem do weta za 3 dni, więc przy okazji spytam się jeszcze o łapę. Quote
wet-CBDNA_pl Posted October 3, 2016 Posted October 3, 2016 Złamanie raczej odpada, ponieważ piesek nie mógłby nawet lekko stanąć na tą łapę, a co dopiero kuleć i przy tym nie piszczeć, ból byłby zbyt intensywny. Tutaj w najgorszym przypadku może być stłuczenie, ale jeżeli chcesz mieć pewność to warto moim zdaniem udać się do weterynarza aby to potwierdzić i zbadać łapkę. Quote
wronka Posted October 10, 2016 Posted October 10, 2016 Naprawdę sądzisz, że trzy miesiące po fakcie takie rady mają jakiś sens? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.