Jagoda1 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Leila, młodziutka boksereczka bardzo prosi o pomoc! Quote
mariee Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Laila ma 10 miesiecy wazy 15 kg została oddana do schroniska przez swojego właściciela z powodu padaczki. W schronisku miala kilka atakow . W tej sutuacja fundacja SOS bokserom przyjela sunie pod swoja opieke. Laila trafila do kliniki w Lublinie z silnym zapaleniem pluc z ropnym wyciekiem z nosa jak tez zaburzeniami świadomości, słuchu i wzroku. 15.02.2009r. została przywieziona do Warszawy,następnego dnia miała zrobioną tomografię komputerową głowy. Badanie na szczęście nie wykazało żadnych zmian chorobowych.Bokserka została umieszczona w klinice weterynaryjnej, gdzie przeszla kolejne badania. 21 lutego zostala zabrana do domu tymczasowego z nadzieją, że w domowych warunkach, otoczona opieką i serdecznością, będzie szybko dochodziła do siebie.. mimo to wciaz jest bardzo chuda, apetyt ma zmienny, choć jej Opiekunka bardzo stara się zachęcić suczkę do jedzenia, . Nadal jest z nią słaby kontakt, zalatwia sie w domu sa tez problemy z kupa(biegunki).Laila dostaje dalej antybiotyki, leki przeciwzapalne, wzmacniające i dwa razy dziennie kroplówkę. Leczenie potrwa najprawdopodobniej kilka tygodni, wykonywana jest tez dalsza diagnostyka w kierunku przyczyn padaczki. Gdyby ktos chciał pomóc , to będziemy bardzo wdzięczni . Przydadza sie tez podklady jak i przescieradla nieprzemakalne. Quote
Bolsbokser Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Laila jest w ciężkim stanie, wygląda koszmarnie. To psie dziecko !!!! Prosimy o pomoc !!! Pies z epilepsją może żyć, może być szczęśliwy i kochany, tylko pomóżcie ustalić przyczyny, by móc ustalić odpowiednią kurację i postępowanie !!! Potrzebne fundusze na diagnostykę i leczenie. Obecny Dom Tymczasowy również potrzebuje pomocy - prosimy chociaż o podkłady. Quote
Cindy Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Jezu jaka ona jest piękna!!! Takie małe psie dziecko, a ile już cierpienia zaznało :placz::placz::placz: Powiedzcie mi jeszcze skąd ona jest... Znaczy skąd byli jej "właściciele":angryy: Quote
mariee Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Bardzo potrzebne przescieradla i podklady dla Laili Quote
gamoń Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 O ile sunia jest już w DT w Warszawie i pewno miała robione badania krwi proponuję udać się do kliniki na Białobrzeską i umówić wizytę u dr.Czubek. Padaczka może być związana z chorobą wątroby i trzustki.Ona wyleczyła mojego Krecika ,który tez dostał padaczki ze względu na chorą wątrobę.Nie trzeba wówczas włączać luminalu ,który dodatkowo masakruje wątrobę.Warto spróbować diagnozy u dr.nauk medycznych jakim jest dr.Czubek Quote
Jagoda1 Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Sunieczka b. potrzebuje finansowego wsparcia. Quote
andzia69 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Zrobiłam dla małej skromny bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/super-naklejki-z-boksiem-na-ratowanie-ciezko-chorej-laili-do-15-02-do-16-00-a-133152/#post11928891 Quote
Bolsbokser Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Prosimy o wsparcie finansowe i podkłady !!! Sunia, a raczej to szczenię jest w bardzo poważnym stanie !!! Quote
andzia69 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 chyba wszystkich jakiaś niemoc i niechęć ogarnia....:-( ciężko o adopcje, o finanse...jak tu ratować te biedaki:-(:-( Quote
mariee Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 andzia69 napisał(a):chyba wszystkich jakiaś niemoc i niechęć ogarnia....:-( ciężko o adopcje, o finanse...jak tu ratować te biedaki:-(:-( zle czasy ... Quote
gerta Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 A ja wierzę, że się uda - przecież tu chodzi o życie :roll: Quote
mariee Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 ewab napisał(a):Czy pieniądze przekazywać na konto fundacji? Tak, na konto fundacji Quote
joaaa Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Laila jest u mnie na dt. Stan suczki uległ dużej poprawie. Ale psychicznie jeszcze nie doszła do siebie. Ani razu nie ciszyła się jeszcze jak prawdziwy boksio. :shake: Bardzo długo to trwa. Okazało sie też, że Laila ma niedoczynność tarczycy, dostaje hormon T4, za miesiąc kolejne badanie. Nadal tez załatwia sie w domu, nauka załatwiania na dworze idzie bardzo powoli. Wydaje nam się, że suczka była trzymana w jakims odosobnieniu -np. garażu czy piwnicy. Nie zna spacerów, na dworze zachowuje się jak "dzik", bardzo długo chodzimy zanim załatwi swoje potrzeby, jest rozkojarzona i przestraszona. W domu najchetniej zadaje się z Rudym. Ale kot nie jest zachwycony jej zainteresowaniem. :evil_lol: Więcej info na naszej stronie: SOS bokserom - Laila Quote
Cindy Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Jejjj... Jak ona się zmieniła... Ohh... aż miło patrzec na takie fotki :loveu: Quote
ewab Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Cieszę się, że psica, choć drobnymi krokami, to robi postępy:lol:. Czy te padaczkowe ataki pojawiają się nadal, czy może był to efekt choroby tarczycy? Quote
giselle4 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='mariee']Laila ma 10 miesiecy wazy 15 kg została oddana do schroniska przez swojego właściciela z powodu padaczki. W schronisku miala kilka atakow . W tej sutuacja fundacja SOS bokserom przyjela sunie pod swoja opieke. Laila trafila do kliniki w Lublinie z silnym zapaleniem pluc z ropnym wyciekiem z nosa jak tez zaburzeniami świadomości, słuchu i wzroku. 15.02.2009r. została przywieziona do Warszawy,następnego dnia miała zrobioną tomografię komputerową głowy. Badanie na szczęście nie wykazało żadnych zmian chorobowych.Bokserka została umieszczona w klinice weterynaryjnej, gdzie przeszla kolejne badania. 21 lutego zostala zabrana do domu tymczasowego z nadzieją, że w domowych warunkach, otoczona opieką i serdecznością, będzie szybko dochodziła do siebie.. mimo to wciaz jest bardzo chuda, apetyt ma zmienny, choć jej Opiekunka bardzo stara się zachęcić suczkę do jedzenia, . Nadal jest z nią słaby kontakt, zalatwia sie w domu sa tez problemy z kupa(biegunki).Laila dostaje dalej antybiotyki, leki przeciwzapalne, wzmacniające i dwa razy dziennie kroplówkę. Leczenie potrwa najprawdopodobniej kilka tygodni, wykonywana jest tez dalsza diagnostyka w kierunku przyczyn padaczki. Gdyby ktos chciał pomóc , to będziemy bardzo wdzięczni . Przydadza sie tez podklady jak i przescieradla nieprzemakalne. Prosze daj na pv adres do wysyłki i numer konta:-( Quote
joaaa Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Giselle4, wielkie dzięki za chęć pomocy! :loveu: Konto fundacji: Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa nr konta z dopiskiem Laila: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 Quote
giselle4 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 joaaa napisał(a):Giselle4, wielkie dzięki za chęć pomocy! :loveu: Konto fundacji: Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa nr konta z dopiskiem Laila: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 Grosz przelany,jutro paczuszka w gore maleńka:multi::-( walcz aniołku,walcz Quote
plastelina Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/obroza-smycz-teczki-zeszyty-segregator-ze-zwierzetami-na-sos-bokserom-do-14-04-a-134600/ bazarek na fundację "sos bokserom":cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.