jola&tina Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 14 minut temu, Poker napisał: Mortes i inne miłe panie oraz pan , nieporozumienie wyniknęło tylko i wyłącznie z tego powodu ,co mortes napisała . A mianowicie ,że jedzonko ma kosztować 200 zł . Tak kwota na jedzenie przy małym wydała się za duża. Jeżeli to ma być PDT za 200 zł to jest insza inszość i na pewno nie jest to kwota wygórowana. Moim celem nie było dyskredytowanie DT , ani nie sianie zamętu.To tyle z mojej strony na mój temat. A ja myślę, że Ty nie posiałaś zamętu, tylko wręcz odwrotnie - doprowadziłaś do wyjaśnienia sytuacji :) 1 Quote
Usiata Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Martynko kochana, serdecznie Ciebie pozdrawiam i bardzo, bardzo dziękuję, że przytulasz kolejną psią bidę zamiast sobie wakacjować jak to czyni większość młodzieży Bardzo cieszę się, że Nikus trafi właśnie w Twoje dłonie, bo one czynią cuda - tak, jak to zrobiły poprzednio z Małą (teraz Dusią - Duszką) oraz Nesiulką. Miło mi było poznać Ciebie, gdy przekazywaliście mi Nesię w Radomiu i pamiętam moje pierwsze wrażenie, gdy Ciebie ujrzałam, pomyślałam sobie wówczas "jaka to wrażliwa młoda osoba". I potwierdziło się to teraz, gdy przekonywałaś rodziców aby zgodzili się, byś przyjęła Nikusia do Waszego domku. Martynko, mam do Ciebie gorącą prośbę - absolutnie nie przejmuj się naszymi wewnętrznymi dogomaniackimi dyskusjami na tym wątku. Absolutnie. (Ku wyjaśnieniu, cena 200 zł za miesiąc opieki i karmy dla psiaka u Martynki jest ceną zaproponowaną przeze mnie już w ubiegłym roku, przy okazji tymczasowania Małej. I niech taka pozostanie, bo biedy, które trafiają do Martynki to psiaki które wymagają dobrej karmy, a i preparaty witaminowe też się przydadzą. Jak widzę na wątku, Nikuś ma już sponsorów - bardzo serdecznie Im dziękuję . Ode mnie pójdzie grosik na weta. Martynko, jeszcze raz, buziaki przesylam i podziękuj rodzicom, że zgodzili się na Nikusia w swoim domu Quote
Dusia-Duszka Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Czas na mój głos, bo Martyna matkowała mi od znalezienia do trafienia do DS - półtora miesiąca: - odkarmienie z nędzy, - oswojenie z zabiegami pielęgnacyjnymi, - wizyty u wetów, - nauka chodzenia na smyczy, - pokonanie lęku przed schodami, - wyłączenie wycia przy samotnym pozostawaniu w domu, - sterylizacja i pielęgnowanie po operacji, - nauka korzystania z zabawek zamiast niszczycielstwa domowego, - powrotne oswojenie z dotykiem człowieka, - przestanie sikać na siebie, leżąc na grzbiecie w geście poddaństwa przed człowiekiem. Moje człowieki dostały dobrze przygotowanego psa do DS. Dorzucam jednorazowe 20,- na psie smaczki :) 3 Quote
Poker Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Godzinę temu, jolantina napisał: A ja myślę, że Ty nie posiałaś zamętu, tylko wręcz odwrotnie - doprowadziłaś do wyjaśnienia sytuacji :) Cieszę się ,że chociaż Ty tak to potraktowałaś. Quote
Dusia-Duszka Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Pokerku nie bierz do głowy. Też myślę, że słowo "pobyt" zamiast "jedzonko" byłoby bardziej trafne. Najważniejsze, że jest dom z człowiekiem zamiast zamknięcia w łazience. I za cenę niższą niż hotele. Quote
Inka Kraków Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 2 godziny temu, rents napisał: Dyskusja jak zwykle na Dogo jałowa. Jest DT za 200 i tyle. Jak ktoś go chce przygarnąć za 50 PLN to niech Go bierze. Sytuacja jest taka jaka jest czyli - pies siedzi w łazience, na chwilę wychodzi, potem musi znowu wracać (nie rozumie na pewno dlaczego) do łazienki . . . . Przeciętny hotelik kosztuje około 300 PLN - pies na ogół w boksie z nie wiadomo jakim pożywieniem, czasami na pełnym słońcu . . . co tu zresztą lać wodę - wiele takich miejsc widziałem więc mogę się wypowiedzieć. Deklaruję 100 PLN miesięcznie dopóki sytuacja się nie wyjaśni. To jest post który zawiera wszystko co można powiedziec odnośnie pieniędzy na DT dla Nikusia. Sytuacja Martynki jest zdecydowanie inna niz typowego dogomaniaka,który ma juz w domu jednego, bądz kilka psow,kotów lub innych zwierzątek i dołożenie kolejnego "na chwile" nie powinno sprawiać wiekszego problemu.Dziewczyna chce poswięcić wakacje dla dobra znalezionego psa.Chce mu dać bezpieczeństwo, opiekę,spokojny dom,pełną miskę i z pewnością dużo ciepła i miłości czyli to czego Nikuś teraz najbardziej potrzebuje.Taka postawa zasluguje na najwyższy szacunek i zastanawianie sie nad "wyceną" takiej akcji jest nie na miejscu. Jakoś nie widać zbyt wielu kandydatow chętnych do zapewnienia psince godnych warunkow więc cieszmy się,że tak prędko znalazło sie miejsce u Martynki :)).Nikuś jest na tyle atrakcyjny,że powinien szybko znalezć swój stały domek.Pozdrowienia od czarnej Inki i rudego Rysia. 2 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 09:45, Poker napisał: 2 Quote
Nesiowata Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Neska również prosi swoi poprzednią opiekunkę o zajęcie się małym NIkusiem 2 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 08:59, rents napisał: Dyskusja jak zwykle na Dogo jałowa. Jest DT za 200 i tyle. Jak ktoś go chce przygarnąć za 50 PLN to niech Go bierze. Sytuacja jest taka jaka jest czyli - pies siedzi w łazience, na chwilę wychodzi, potem musi znowu wracać (nie rozumie na pewno dlaczego) do łazienki . . . . Przeciętny hotelik kosztuje około 300 PLN - pies na ogół w boksie z nie wiadomo jakim pożywieniem, czasami na pełnym słońcu . . . co tu zresztą lać wodę - wiele takich miejsc widziałem więc mogę się wypowiedzieć. Deklaruję 100 PLN miesięcznie dopóki sytuacja się nie wyjaśni. Dziękuj 1 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 09:01, Little_My napisał: Mortes gotuje dla psiaków i ma już wypracowane kontakty i sposoby, dzięki którym udaje jej się kupić np. mięso w niższej cenie. Martynka nie będzie gotować i nie można tego od niej wymagać. Albo ktoś się na to godzi i oddaje psa pod jej opiekę, albo się nie godzi i szuka innego DT. W świętokrzyskim to i tak jest niska cena. Nie można wymagać od każdego, że będzie BDT. Jeśli znajdzie się w promieniu 80 km od Kielc BDT chętny przyjąć Nikusia (nie kojec, podwórko, tylko dom/mieszkanie) deklaruję, że osobiście go tam odwiozę. Póki co deklaruję 20zł. Pięknie C 1 Quote
Nesiowata Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Neska wysłała pieniążek dla nowego koleżki. 1 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 4 godziny temu, jolantina napisał: A ja przez okres, kiedy Nikuś będzie u Martynki deklaruję drugie 100 zł. I w ten sposób mamy 2-3 miesiące, żeby znaleźć dla Nikusia odpowiedni DS. Jolantino :) dzięki , dzięki , dzięki :) :) :) Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 10:37, Usiata napisał: Martynko kochana, serdecznie Ciebie pozdrawiam i bardzo, bardzo dziękuję, że przytulasz kolejną psią bidę zamiast sobie wakacjować jak to czyni większość młodzieży Bardzo cieszę się, że Nikus trafi właśnie w Twoje dłonie, bo one czynią cuda - tak, jak to zrobiły poprzednio z Małą (teraz Dusią - Duszką) oraz Nesiulką. Miło mi było poznać Ciebie, gdy przekazywaliście mi Nesię w Radomiu i pamiętam moje pierwsze wrażenie, gdy Ciebie ujrzałam, pomyślałam sobie wówczas "jaka to wrażliwa młoda osoba". I potwierdziło się to teraz, gdy przekonywałaś rodziców aby zgodzili się, byś przyjęła Nikusia do Waszego domku. Martynko, mam do Ciebie gorącą prośbę - absolutnie nie przejmuj się naszymi wewnętrznymi dogomaniackimi dyskusjami na tym wątku. Absolutnie. (Ku wyjaśnieniu, cena 200 zł za miesiąc opieki i karmy dla psiaka u Martynki jest ceną zaproponowaną przeze mnie już w ubiegłym roku, przy okazji tymczasowania Małej. I niech taka pozostanie, bo biedy, które trafiają do Martynki to psiaki które wymagają dobrej karmy, a i preparaty witaminowe też się przydadzą. Jak widzę na wątku, Nikuś ma już sponsorów - bardzo serdecznie Im dziękuję . Ode mnie pójdzie grosik na weta. Martynko, jeszcze raz, buziaki przesylam i podziękuj rodzicom, że zgodzili się na Nikusia w swoim domu Dziękuję Usiatk 1 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 11:00, Dusia-Duszka napisał: Czas na mój głos, bo Martyna matkowała mi od znalezienia do trafienia do DS - półtora miesiąca: - odkarmienie z nędzy, - oswojenie z zabiegami pielęgnacyjnymi, - wizyty u wetów, - nauka chodzenia na smyczy, - pokonanie lęku przed schodami, - wyłączenie wycia przy samotnym pozostawaniu w domu, - sterylizacja i pielęgnowanie po operacji, - nauka korzystania z zabawek zamiast niszczycielstwa domowego, - powrotne oswojenie z dotykiem człowieka, - przestanie sikać na siebie, leżąc na grzbiecie w geście poddaństwa przed człowiekiem. Moje człowieki dostały dobrze przygotowanego psa do DS. Dorzucam jednorazowe 20,- na psie smaczki :) D 1 Quote
Mortes Posted June 25, 2016 Author Posted June 25, 2016 Dnia 25.06.2016 o 13:28, Nesiowata napisał: Neska wysłała pieniążek dla nowego koleżki. iatki ;) 1 Quote
Tyśka) Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Tylko rzecz w tym, że absolutnie nikt na tym wątku nie zarzucał Martynce naciągania i krętactwa. Jeśli ktoś uważa inaczej, proszę mi wskazać, gdzie KTOKOLWIEK tutaj źle napisał o Martynce. Chcieliśmy tylko wyjaśnić dlaczego SAMO jedzenie kosztuje tyle, ile kosztuje. Ja się zmartwiłam, że OPRÓCZ tych 200zł NA JEDZENIE będzie trzeba opłacać jeszcze weta + inne wydatki związane z trzymaniem psa. Wtedy wychodzi spora sumka. I chciałam tylko pomóc, dorzucić pomysł jak można w prosty sposób obniżyć koszty za puchy - mnie kiedyś ten pomysł dorzuciła jedna dogomaniaczka i chętnie z niego skorzystałam. Ja abolutnie nie miałam na celu oceniać kogokolwiek, ale chciałam pomóc. Gdybyś Mortes napisała od razu, że nie o samo jedzenie chodzi, ale ogólnie o opiekę, to nikt by nie napisał, że "200zł to za JEDZENIE dużo". Kluczowe są tu słowa (za jedzenie, a nie za opiekę). Ja doceniam Martynkę, bo z tego, co piszecie, jest moją niemal rówieśnicą i wiem, jak ciężko jest czasem uprosić rodzinę o wzięcie psiaka/kociaka na BDT i cieszę się, że jednak rozważa tę opcję. I na tym dyskusję kończę. Naprawdę aż strach napisać coś, by na dogo nie zostać potraktowanym jak wróg... 1 Quote
Poker Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 Mortes , jak Cię lubię i szanuję , tak nie mogę wyjść z podziwu ,że zinterpretowałaś moją wypowiedź w tak szerokim zakresie. A już insynuowanie ,że ktoś posądza Martynkę o chęć wzbogacenia się to jakaś kosmiczna bzdura . Szkoda ,że marnowałaś czas na szukanie mojej wypowiedzi sprzed wielu miesięcy, bo niby co ona miała udowodnić? Prościej by było, gdybyś od razu napisała ,że się źle wyraziłaś, bo chodzi o całość opieki nad psem , a nie tylko jedzenie. Nikt nie każe Martynce gotować jedzenia za 1 zł dziennie. I na tym naprawdę kończę w tym temacie życząc wszystkim dalszych sukcesów w opiece nad psami. 2 Quote
Little_My Posted June 25, 2016 Posted June 25, 2016 29 minut temu, Mortes napisał: W Białogonkowie jest dziś trak okropny upał, że postanowiliśmy pokazać Nikusiowi do czego służy basenik ;) Na początku troszkę się bał... ...ale potem chyba docenił walory chłodnej wody :) Jak ja bym chciała żeby moja piesa zrozumiała, że woda nie gryzie ;) Quote
Little_My Posted June 26, 2016 Posted June 26, 2016 Droga Mamo Martynki. Poglądy i zdania na dany temat zawsze były i zawsze będą różne, każdy z resztą ma prawo mieć swoje zdanie. Jednym ludziom coś się podoba, a innym nie. Proszę jednak nie pozwolić, aby różne zdania dogomaniaków przesłoniły nadrzędny cel tego wątku, czyli pomoc Nikusiowi. Jestem przekonana, że zarówno Pani, jak i Pani córka macie wielkie serce dla zwierząt, widać to chociażby po poprzednich Państwa "tymczasach", które z Pani domy wyszły w pełni zsocjalizowane i przygotowane do adopcji. Wiele "stałych" domów tymczasowych nie przygotowuje psiaków do adopcji tak dobrze jak Państwo! Deklaracje są już zebrane, więc jak widać kwota 200zł nie została uznana za wygórowaną. Głosy krytyki były i będą, ale proszę robić swoje! Gdyby człowiek chciał się przejmować tym co inni powiedzą, to musiałby z domu nie wychodzić, bo życzliwi zawsze znajdą coś, do czego można się doczepić. Przypominam również, że niektórym nie podobało się to, że Mortes żywi psiaki za złotówkę dziennie (bo to za mało). Jak widać jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził. Ja powtórzę jeszcze raz, jak na województwo świętokrzyskie, pobyt psa (jako jedynego, nie w grupie) w mieszkaniu a nie kojcu oraz do tego zapewniony socjal, to jest naprawdę bardzo dobra okazja i powinniśmy być Państwu wdzięczni za to, że przyjmujecie pod swój dach i pod opiekę bezdomnego psa. 4 Quote
Olena84 Posted June 26, 2016 Posted June 26, 2016 Mam nadzieje, że jednak rodzina Martynki się zdecyduje, zwłaszcza że sytuacja jest jak widać bardzo trudna, żeby nie powiedzieć że fatalna 1 Quote
kiyoshi Posted June 26, 2016 Posted June 26, 2016 A moze od razu pieska oglaszac? Tydzien i znajdzie DS 1 Quote
Mortes Posted June 26, 2016 Author Posted June 26, 2016 Dnia 26.06.2016 o 21:53, kiyoshi napisał: A moze od razu pieska oglaszac? Tydzien i znajdzie DS / Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.