Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pocieszyć mnie  przybył Lolcio i to w dwóch odsłonach wraz z życzeniami od lolciowych Cioteczek. Jest to dla mnie wielka i bardzo miła niespodzianka.Dziękuję.

Jak było do przewidzenia dynda sobie na pięknie kwitnącym hibiskusie.

 

Lolek (3)

  • Upvote 1
Posted

 

Jak to dobrze Pokerku, że już jesteś :)

Lolcio super prezentuje się na pięknym hibiskusie,  ale zaszalał, kwiaty  takie okazałe i pąków dużo.  przepiękny.

Posted
Godzinę temu, ona03 napisał:

Szukałam dziś fotek na bazar kwiatowy i znalazłam kwiatka całego w amorach :)

 

 

PICT1802.JPG

 

 

Jaka dopieszczona fryzurka :)

  • 2 weeks later...
Posted

Gości mamy, gości. Najkochańszych !

Lolo mija Krasnala jak nie  pędem to łukiem. W każdym razie nie wchodzą sobie w drogę.

Za to Igunia przyklejona. I nie jest to żadne wzniosłe uczucie tylko zwyczajne łakomstwo. Poluje nieustannie na to, co w dziecięcych łapkach do zjedzenia.

 

SAM_5423.JPG

SAM_5441 (2).JPG

Takie mi zakwitły. Majowe...

SAM_5394.JPG

Posted

Lolusiu taka dobra jak Oneczka to nie jestem , ale na PIT-ach zarobiłam dla Was około czterech stówek 

Buziaki dla całego zwierzyńca wypłacam .

  • Upvote 1
Posted
20 godzin temu, Smyku napisał:

Lolusiu taka dobra jak Oneczka to nie jestem , ale na PIT-ach zarobiłam dla Was około czterech stówek 

Buziaki dla całego zwierzyńca wypłacam .

to mi uświadamia, ze własny PIT muszę w końcu zrobić

Posted
1 godzinę temu, NikaEla napisał:

to mi uświadamia, ze własny PIT muszę w końcu zrobić

alem się naszukała waszego adresu.... ( na stronie SBM nigdzie nie znalazłam...) a przy darowiznach jest potrzebny ( w końcu znalazłam w starych PITach)

Posted

Smyczku, Pokerku i wszyscy PITUJĄCY. Dziękuję po stokroć . Dla nas ogromnie ważne, to nasze " być albo nie być ".

Długi po Lecznicach nie tylko obciażają psychicznie , ale i zniechęcają . Czasami naprawdę ma się z tego powodu dość.

5 godzin temu, NikaEla napisał:

alem się naszukała waszego adresu.... ( na stronie SBM nigdzie nie znalazłam...) a przy darowiznach jest potrzebny ( w końcu znalazłam w starych PITach)

Faktycznie, gdzieś się zapodział. Ta Strona wciąż w przebudowie, wysłałam inf. dziewczynom . Dzięki Elutku za wiadomość.

Pogoda u nas straszna. Lolo przesypia dzień na moim łóżku. Umówiłam fryzjera ' po niedzieli". Nie będzie cięciunio zadowolony.

Posted

Katastrofa !Padł mi wieczorem  telefon. Dosłownie i w przenośni.  
Od przed Świąt  wysiadła funkcja pisania sms i wyszłam na gbura nie składając nikomu życzeń. A wczoraj zaliczył solidny upadek i po nim. Mam w szufladzie jakiś nowy, ‘ z przydziału” lecz  nim go opanuję , wieki miną. W dodatku ani karta sim ani pamięci nie pasują do nowego. Wściec się można.

Posted
O 10.04.2016o18:55, NikaEla napisał:

alem się naszukała waszego adresu.... ( na stronie SBM nigdzie nie znalazłam...) a przy darowiznach jest potrzebny ( w końcu znalazłam w starych PITach)

 Eluniu :) "cza" było tu napisać, czuwamy :)

 

Lolusiu buziale :)

Posted
14 godzin temu, Smyku napisał:

Lolito byłeś u fryzjera ? Śynu był dzisiaj .

Całusy dla Cięcia i reszty towarzystwa .

Nie był, bo wraz z telefonem przepadł nr. telefonu Pani Basi od Lolusiowych loczków.  Podjadę tam.;-) Lolo jak Lolo, ale Pepe na oczy nie widzi...

Muszę poskarżyć na Lola. Zwiał mi dzisiaj....

Zawsze jak wjeżdżam i otwieram bramę, Lolo musi wybiec na drogę, na króciutkie przeszpiegi. Trzy metry w lewo, dwa, w prawo.  (Żeby nie było, uliczka moja ślepa, bezpieczna ).. Zamykając bramę wyjrzałam jeszcze  na drogę, czy któreć  zwierzę nie zostało, ale  pusto.  No to wypakowałam zakupy,, nakarmiłam altankową  kotę,  wróble , tylko coś mi brakowało Lolusia.  Szukam ; dom, ogród, garaż, piwnica, altanka..... Lola nie ma.???!!!  Smyczka, ciasteczka do kieszeni i  gnam   do lasu .. :-)Prawie dolatywałam, a tu… Lolo w odwrocie. Minął mnie wielkim pędem, jakbyśmy się nie znali…  Ja; Lolusiu ! Lolusiu!  A On nic !  Biegnie  jak szalony, na szczęście w kierunku  domu. Dopiero przy bramie "mnie poznał "i dał się wytulić, wygłaskać i obdarować ciasteczkami  z wdzięczności że tak  grzecznie  wrócił do mamusi…

Takie to nasze Lolo. W domu uczepiony mamusinej spódnicy, ale niech no tylko poczuje wiatr w żagle…

 

Posted
3 minuty temu, Poker napisał:

Takiego spojrzenia jak ma Lolcio to chyba żadem pies nie ma. On się patrzy jak człowiek.

I to taki bardzo myślący i wszystko rozumiejący.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...