NikaEla Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='memory'] Oneczka w nieco gorszej, zapracowana i umęczona nocnym czuwaniem, wczoraj strzygła moją Indusię. Całą noc?????? Quote
memory Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Ot, raz na 100 lat człek przydrepcze z dobrą nowiną, a tu sobie podśmiechujki robią :obrazic: Nic więcej nie powiem bez adwokata :eviltong: Quote
togaa Posted August 2, 2013 Author Posted August 2, 2013 Tu Rutkowskiego trzeba... Oneczkę03 wcięło, Lolka wcięło....???? hmmm.... podejrzane to wszystko :hmmmm: Quote
ona03 Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Oj tam od razu wcięło :evil_lol:, tak się cieszymy sobą nawzajem, kto wie kiedy togusia :loveu: zarządzi powrót :cool3:. Zapas pieluszek przydreptał, oszczędności pieluchowe w tym roku niewielkie, albo leje :cool3:, albo grzeje :cool3:, ani w jednym, ani w drugim przypadku oszczędzanie nie jest wskazane :diabloti:. Chusteczki i wkładki kurczą nam się w zastraszającym tępie :hmmmm:, co to będzie ...... Lolcio sprawdza na jak długo starczy "gatek" :evil_lol: Bardzo zadowolony stwierdził, że troszkę tu posiedzi :evil_lol: Idę troszkę pobrykać ;) ........... Quote
Figunia Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Oj, to Togunia odetchnie jak zobaczy Swoje szczęście takie zadowolone... Quote
ona03 Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 [quote name='Figunia']zdjęcia osłodzą czas rozłąki...:lol: Figuniu :), żeby tylko zdjęcia :evil_lol:, toż togusia dzwoni do JPG ze cztery razy na dobę czy aby nic mu nie brakuje :evil_lol: i sprawdza czy Lolcio egzekwuje swoje prawa spacerowe :diabloti: i czy chcę, czy nie, spaceruję :cool3: bo gadzina straszy, że mnie podkabluje :crazyeye:, ależ se wychowałam ;). Poza tym Lolcio :loveu: jest bardzo pomocny w ogrodowych obowiązkach :evil_lol:, ciągle tylko podlewa i podlewa :diabloti: moja fuksja w ampli ma ze 2 metry :evil_lol: ale po podlewaniu przez Lolcia :loveu: to ze 2,5m będzie jak nic :diabloti: ... Quote
Figunia Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 Widocznie Togunia obiecała Lolciowi, że będzie spacerował do woli. Jeśli byś się Cioteczko nie wywiązała, to po powrocie Togunia będzie się musiała gęsto i długo tłumaczyć, a co gorsze znosić to pełne wyrzutu Lolkowe przemądre spojrzenie...:shake: Myślę, że stąd te telefony i nerwowa sytuacja ;)... Widać, że Lolek bardzo dba o Wasz ogródek :multi: Susza w kraju a Wasz ogródek przepiękny, zielony, kolorowy. Wiem już dlaczego...:lol: Fuksje zachwycające!!! Quote
ona03 Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 [quote name='Malgoska']Lolcio tulipanki wykopuj dla ciotki. Tulipanki to musiałam sama kopać :diabloti: Lolcio wczasował u togusi jak były wykopki :evil_lol:, mogą być takie ??? :evil_lol: Sama nie wiem jak się z tym bazarkiem wyrobię, dopiero dziś wysłałam wysuszoną lawendę do mamy_Alfika , a tu już trzeba segregować tulipanki i resztę :crazyeye:, jak Lolcio weźmie się za to to na pewno coś namiesza i będzie na mnie :cool3:. Figuniu fuksja tyż :evil_lol: będzie na bazarku, co prawda troszkę mniejsza ale będzie. Quote
Malgoska Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 [quote name='ona03']Tulipanki to musiałam sama kopać :diabloti: Lolcio wczasował u togusi jak były wykopki :evil_lol:, mogą być takie ??? :evil_lol: Sama nie wiem jak się z tym bazarkiem wyrobię, dopiero dziś wysłałam wysuszoną lawendę do mamy_Alfika , a tu już trzeba segregować tulipanki i resztę :crazyeye:, jak Lolcio weźmie się za to to na pewno coś namiesza i będzie na mnie :cool3:. Figuniu fuksja tyż :evil_lol: będzie na bazarku, co prawda troszkę mniejsza ale będzie. ooo to będą jakieś zapachy do szafy od mamy Alfikowej Quote
kado Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 [quote name='Malgoska']ooo to będą jakieś zapachy do szafy od mamy Alfikowej[/QUOTE] Do szafy i nie tylko.....:evil_lol: Quote
Figunia Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 [quote name='ona03']Tulipanki to musiałam sama kopać :diabloti: Lolcio wczasował u togusi jak były wykopki :evil_lol:, mogą być takie ??? :evil_lol: Sama nie wiem jak się z tym bazarkiem wyrobię, dopiero dziś wysłałam wysuszoną lawendę do mamy_Alfika , a tu już trzeba segregować tulipanki i resztę :crazyeye:, jak Lolcio weźmie się za to to na pewno coś namiesza i będzie na mnie :cool3:. Figuniu fuksja tyż :evil_lol: będzie na bazarku, co prawda troszkę mniejsza ale będzie. To muszę się sprężyć i postarać o mały domeczek z duuużym ogrodem ;) i wtedy będę szaleć na bazarkach ogródkowych ...:multi: Quote
Smyku Posted August 6, 2013 Posted August 6, 2013 Oneczko czy mnie się wydaje , czy dopadłaś Lolita z nożyczkami troszeczkę ? Jak zwykle buziaki dla ukochania . Quote
togaa Posted August 6, 2013 Author Posted August 6, 2013 [QUOTE]Oneczko czy mnie się wydaje , czy dopadłaś Lolita z nożyczkami troszeczkę ?[/QUOTE] Jak Ją znam, to dopadła.....;) [B]Oneczka[/B] wie, że jak go nie opitoli w pierszych 3 dniach po przyjeżdzie, to potem marne szanse .:evil_lol: Bielska [B]p.Agat[/B]a "huknie" na gada i strzyże dalej, a nasza O[B]neczk[/B]a przecież nie "huka"....:razz: Quote
togaa Posted August 8, 2013 Author Posted August 8, 2013 [B]Lolito [/B]pewnie ugotowany ??? :roll: U nas w cieniu było 36,00... Moja sercowa [B]Toga[/B] ( 15 lat) i równie stereńka [B]Niunia[/B] ( 14 lat) ledwie bidusie zipią. O sobie nie wspomnę, a tu wciaż galop... Quote
ona03 Posted August 8, 2013 Posted August 8, 2013 [quote name='Malgoska']ooo to będą jakieś zapachy do szafy od mamy Alfikowej[/QUOTE] Będą, będą i jakieś nowości też będą :evil_lol:, będziem niuchać :diabloti: [quote name='kado']Do szafy i nie tylko.....:evil_lol:[/QUOTE] No właśnie, czekamy cierpliwie co też [B]mama_Alfikowa[/B] nowego wyczaruje :eviltong: [quote name='Figunia']To muszę się sprężyć i postarać o mały domeczek z duuużym ogrodem ;) i wtedy będę szaleć na bazarkach ogródkowych ...:multi:[/QUOTE] Oj [B]Figuniu[/B] toż fuksja jest kwiatkiem parepeto-okiennym :evil_lol: i doskonale czuje się w domku ;) nie koniecznie z ogródkiem. Moja z wygodnictwa wygrzewa się na słoneczku pod czereśnią :evil_lol:, ale w domku byłoby jej całkiem fajnie. [quote name='Smyku']Oneczko czy mnie się wydaje , czy dopadłaś Lolita z nożyczkami troszeczkę ? Jak zwykle buziaki dla ukochania .[/QUOTE] Oj tam od razu dopadła , troszkę go skubnęłam :evil_lol: jak nie mogłam znależć koooopencji w tych lokach :evil_lol:. [B]Loliś[/B] wycałowany na wszystkie strony i czekamy [B]Smyczku[/B] może w tym roku się uda ;). [quote name='togaa']Jak Ją znam, to dopadła.....;) [B]Oneczka[/B] wie, że jak go nie opitoli w pierszych 3 dniach po przyjeżdzie, to potem marne szanse .:evil_lol: Bielska [B]p.Agat[/B]a "huknie" na gada i strzyże dalej, a nasza O[B]neczk[/B]a przecież nie "huka"....:razz:[/QUOTE] Na razie [B]Lolito[/B] opitolony na "brudno" :evil_lol:, będę musiała zacząć hukać to będzie na "czysto" ;). Dwa kołtunki przy pyszczku wycięte :evil_lol:, chociaż [B]togusia[/B] nakazała wyczesać :diabloti: ale szkoda mi było moich paluszków :evil_lol:, zeżarłby gadzina jak nic :placz:. [B]Togusiu[/B] ugotowani jesteśmy od paru dni, u nas 36 stopni w cieniu :diabloti: to jest już ze 4 dni, kwiaty w doniczkach podlewam co 2 godziny :cool3:. Quote
Figunia Posted August 8, 2013 Posted August 8, 2013 No to strzeliłam jak nie powiem kto i o co...:oops: Ale i tak chciałabym mieć takie ładne kwiatuszki i żeby nie męczyły się w domu, (gdzieś na parapecie :mad:), tylko miały do dyspozycji ogródek ;) Właśnie słyszę grzmoty za oknem. Idzie burza. Oby tylko bez waryjactw typu wyrywanie drzew z korzeniami, zrywanie dachów, podtopień i innych nieszczęść... Ale chłodku, chłodku czekam (wiem, nie ja jedna) jak kania dżdżu. I moja umęczona upałami tymczaska - Sonia, również... Quote
Poker Posted August 8, 2013 Posted August 8, 2013 Jak to Lolito ugotowany :crazyeye:, znowu ktoś przerabia psy na smalec? ;) Lolciu , nie gryzkaj oneczki03, ona kocha ciebie. U nas z lekka pogrzmiało i trochę pada. Na szczęście Dolarek dziś nie szaleje ze strachu, bo ostatnio to biedak pod kołdrą się chował. Quote
togaa Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 (edited) [QUOTE]Jak to Lolito ugotowany :crazyeye:, znowu ktoś przerabia psy na smalec? ;-) Lolciu , nie gryzkaj oneczki03, ona kocha ciebie.[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt: A oto i mój dziwaczek , od [B]Oneczki03.[/B] Ma z półtora metra wysokości. Idealna roślinka dla początkujących ogrodniczek !;) [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/6889/h9kf.jpg[/IMG] Edited August 10, 2013 by togaa Quote
Figunia Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Piękny ten dziwaczek. Też jestem zdziwiona, że taki różnokolorowy, ale już nic nie mówię, bo znowu coś palnę... Quote
ona03 Posted August 11, 2013 Posted August 11, 2013 (edited) [quote name='Poker']Jak to Lolito ugotowany :crazyeye:, znowu ktoś przerabia psy na smalec? ;) Lolciu , nie gryzkaj oneczki03, ona kocha ciebie. U nas z lekka pogrzmiało i trochę pada. Na szczęście Dolarek dziś nie szaleje ze strachu, bo ostatnio to biedak pod kołdrą się chował.[/QUOTE] Jaki smalec :crazyeye: z takiej chudzinki jak [B]Lolcio [/B]nic się nie wytopi :diabloti:. W czasie ostatniej burzy to [B]Lolcio [/B]:loveu:tak się do mnie przytulił, strachajło malutkie:evil_lol: [quote name='Figunia']Piękny ten dziwaczek. Też jestem zdziwiona, że taki różnokolorowy, ale już nic nie mówię, bo znowu coś palnę...[/QUOTE] Tym razem ja też mogę coś palnąć :evil_lol:, mój nie jest taki kolorowy :placz:. [B]Togusiu[/B] jak go pomalowałaś :cool3:. A poniżej [B]Lolcio [/B]w swojej dżungli :evil_lol:znów gdzieś pędzi [IMG]http://imageshack.us/a/img545/256/wrjh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img13/1711/wfg9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img689/6382/a4ah.jpg[/IMG] teraz troszkę ochłody [IMG]http://imageshack.us/a/img62/5270/h6w5.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img585/9004/1gvc.jpg[/IMG] ... Edited August 12, 2013 by ona03 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.