Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikaragua napisał(a):
tylko Inga czeka na poczęstunek ;)


No tak wkręciła się w stado jak torpeda i pcha się do przodu:evil_lol:
Lolouś zrezygnował, blondi się wepchała na pierwszy plan:mad::evil_lol:

Oczka Lolka ciudo:loveu:

U nas też błoto:mad:Kaja dalej na smyczy ale lepiej jej niewątpliwie, bo chętnie by już pobiegała. Boję się, że coś jej odbije i znowu się nam popsują łapy. Więc dla nas to błoto i krótkie spacery są chwilowo dobre;)

Posted

Moja Wercia też niedawno pieluszkowała, została mi po tym prawie cała taka mała paczka pieluszek, ok 12-14 szt. Nie wiele, ale może byście chciały? Bo to takie pieluszki ludzkie potrzebujecie prawda? I wycinacie dziurkę na ogonek?:)

Posted

feliksik napisał(a):
Oneczko, czy ty miałaś tą piękną akitę? Bo może znasz ludzi.
tu tragedia - na wątku na dogo wspomniane post 772 i na FB - zostały psy rodowodowe akity - właścicielka zginęła w wypadku: http://www.dogomania.pl/threads/218416-Szira-już-w-Fudacji-EMIR-walczy-o-życie-i-prosi-o-pomoc/page31


Wiem i akurat znałam, przykre to wszystko :shake:.
Czytałam na akitkach, że pieski są "zaopiekowane" i będą im szukać nowych domków.

Posted (edited)

kado napisał(a):
Lolito jak tam? Masz śnieżek na dworku?


A jakże by inaczej? Biało, zimno ..trzeba uciekać do domku ..brrr...



black_sheep, a jakiej wielkości masz pieluchy? I jakiej firmy,bo nie wszystkie dobrze siedzą na Lolkowym tyłeczku.?
pom-pon kochana ! Pięknie dziękujemy za pamięć o naszym posikańcu. Jak znalazł będzie na pieluchy w następnym miesiącu...:lol:

Edited by togaa
Posted

togaa naprawiła internet i od razu raźniej na wątku się zrobiło. :evil_lol:
Całe szczęście ,ze Loluś ma czarne dodatki do futerka , bo by się zlał ze śniegiem.

Posted

togaa napisał(a):

a jakiej wielkości masz pieluchy? I jakiej firmy,bo nie wszystkie dobrze siedzą na Lolkowym tyłeczku.?

Huggies rozm 3 na 4-9 kg, na mojej werci rewelacyjnie się sprawdziły. Ale to tylko nie cała mała paczka:/

Posted

To kociątko na gwałt potrzebuje domu , gdzie mogłoby rehabilitowac w ruchu i zabawie swoja łapeczkę.
Ma cudowny charakter. Nakolankowe mruczadło. To wygolone miejsce,to ślad po usunieciu główki kości udowej.
Szukamy od tygodnia chocby DT i nic...

Posted

Łapki jak łapki, ale dupsko.
Lolo utknął od tygodnia pod płotem sąsiadów i tylko serenady i szczeki mu w głowie do cieczkującej sąsiadki.
Wraca zziajany i upaćkany po pachy.

Posted

Z jaką gołą ? Cały byłby w siuśkowych soplach po powrocie.;)

Nosi porządną pieluchę, ale jak posiura to ma na tyłeczku zimny kompres.

A propos pieluch.
Im bardziej Bella udoskonala swoje pieluchy, tym większy dla nas kłopot.
Pomarszczony pas który dziecko ma na plecach a Lolo na brzuszku jest coraz szerszy, delikatniejszy i miekki a w tym własnie miejscu robimy dziurkę na gumkę.
Z dziurki szybko robi sie dziura przez która wypływaja siuśki a w ogóle wszystko to rozmięka i się urywa.
Nożyczkami odcinam część pasa.
Za pomocą kawałeczka mocnej tasmy klejacej ,wzmacniam jego brzeg .
I na to dokładam damską podpaskę tak by trochę wystawała na brzuszku i by siusiak nie miał kontaktu z gumką i pasem.
Nie powiem, dość skomplikowane ,ale na razie patent się sprawdza, a moje łóżko od kilku dni bez zółtych kleksów i prania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...