togaa Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Poker napisał(a):Ale fajny szpicek.Dogadują się z Ingusią? Ciekawe czy Lolcio będzie zadowolony. Szpicek bezproblemowy tylko drze koty z kotami. Chodzę z kijem...;) Quote
Smyku Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Czy to już jutro spotkanie na wysokim szczeblu ? Całusy oczywiście dla księciunia a Wam życzę miłego spotkania . Quote
togaa Posted July 5, 2014 Author Posted July 5, 2014 [quote name='Smyku']Czy to już jutro spotkanie na wysokim szczeblu ? Całusy oczywiście dla księciunia a Wam życzę miłego spotkania . Smyczku, jutro, jutro. :multi: Czekamy na Ciebie !!!!! :razz: Quote
Figunia Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Zaglądam z nadzieją na choćby maleńką fotorelację ze spotkania. Tak myślę, że nie chciałabym być w skórze Lolcia. Bo jak tu szaleć z radości na widok Togunii, by Oneczce nie było przykro...i vice versa - przy odwrotnej sytuacji... I co Lolcio rzekł na widok puszka-okruszka??? Kij był w robocie????:evil_lol: (ciekawe na kogo ten kijaszek...) :crazyeye: Quote
NikaEla Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Lolcio przekazany :) lody zjedzone :) Bazar obwoźny też się odbył :) Oneczka oczywiście zrobiła kilka zdjęć :) Quote
ona03 Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Pięknie dziękujemy Pokerkowi i Nikusi, iż mimo braku czasu przybyły, było nam weselej :multi: i lody pyszne były :evil_lol: Lolcio:loveu: na widok togusi wpadł w szaleńczy taniec i onka nie była już potrzebna :placz: , nie ma wdzięczności na tym świecie :cool3: proszę jak gadzina się uśmiecha :evil_lol: do togusi o nie , togusiu dokąd idziesz :mad: muszę ją koniecznie dogonić :cool3:, znów mi zniknie ... Quote
Figunia Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Może Lolo się uśmiecha, a może pokazuje Toguni język...???:razz: I może wcale nie denerwuje się, że gdzieś znowu mu znika, tylko sprawdza, czy już jedzie do domu...:cool3:;) Tak więc wszystko zależy od interpretacji...najlepszej dla siebie, oczywiście :cool3::lol: Quote
togaa Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 Ach Figuniu ! kto Go tam wie ?;) Ja również dziękuję WAM dziewczyny kochane za przemiłe spotkanie . :loveu: Kolejne nie prędko się szykuje…. To niesamowite w jak naturalny sposób Lolo traktuje te przeprowadzki. Nie zapomniał żadnego z naszych codziennych rytuałów i zachowuje się jakby wcale nie wyjeżdżał…. A śliczny jak nigdy dotąd. Oneczko03 kochana !!!! Oglądam Lola i oglądam i podziwiam te wszystkie cięcia , skrócenia, ogolenia . Żaden z włosków nie jest przypadkowy. Wszystko przemyślane , by i Urodę podkreślić i praktycznie było. Oneczko03 ! Normalnie, Mistrzostwo Świata w groomerstwie !:multi: Quote
kado Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Strasznie żałuję,że nie mogliśmy tym razem się z Wami spotkać,ale nie mogę od męża mego wymagać,żeby po przyjeździe 0 godz. 3 nad ranem z delegacji, gnał do Wrocławia:placz: Ja sama za kółkiem..siła wyższa:roll: Nie wytarmosiłam Lolcia mego:placz: Następnym razem musicie się kochane zsynchronizować :cool3: ze ,mną... Quote
NikaEla Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 [quote name='togaa'] A śliczny jak nigdy dotąd. Oneczko03 kochana !!!! Oglądam Lola i oglądam i podziwiam te wszystkie cięcia , skrócenia, ogolenia . Żaden z włosków nie jest przypadkowy. Wszystko przemyślane , by i Urodę podkreślić i praktycznie było. Oneczko03 ! Normalnie, Mistrzostwo Świata w groomerstwie !:multi:Może Oneczka i nas zacznie strzyc :D Quote
NikaEla Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 (edited) Zapraszam na bazarki dla DUSZKA: 1. http://www.dogomania.pl/forum/threads/254202 2. http://www.dogomania.pl/forum/threads/254208 Edited July 8, 2014 by Nikaragua Quote
Figunia Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Lolcio na pewno szczęśliwy!!! Co swój dom, to dom...:lol: Wspaniale, że ma takie urozmaicenie i możliwość "zmiany powietrza". Z jednych kochających rąk, do drugich. Nie wiadomo, które bardziej...:lol: Ślicznie wygląda, teraz tylko trzeba trzymać kciuki, by kudełki zbyt szybko nie odrosły :lol: Quote
Smyku Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Mogę uzbierać fanty na bazarek dla SBM , tylko kto mnie poratuje i udzierga ? Nasze dobro narodowe jakie piękne wróciło z wakacji , Toguniu wyściskaj gadziorka mocno . Quote
Malgoska Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 [quote name='Smyku']Mogę uzbierać fanty na bazarek dla SBM , tylko kto mnie poratuje i udzierga ? Nasze dobro narodowe jakie piękne wróciło z wakacji , Toguniu wyściskaj gadziorka mocno . mogę udziergać jak kiedyś a wysyłka będzie od Ciebie? tymczasem zapraszam na bazarek dla Białogonków http://www.dogomania.pl/forum/threads/254189-warto-pomaga%C4%87-dla-Bia%C5%82ogonk%C3%B3w-do-20-07-2014-godz-22-00 Quote
togaa Posted July 15, 2014 Author Posted July 15, 2014 Moja Igunia biedna bardzo. Co rusz któraś łapinka niedomaga. A jak nie łapka, to kręgosłup. Już leczyliśmy przednią łapkę i tylnią i znowu tylnią . No i stało się to najgorsze; zerwane więzadło krzyżowe. W najbliższy poniedziałek operacja. Strasznie sie denerwuję, zwłaszcza że w "zdrowej" tylniej łapce ma usuniętą główkę kości udowej. Że też Ją to musiało spotkać? W poczekalni , w Lecznicy; A mojej Niuni odpadł kawałek ogonka.:roll: Stareńka, bo 14 letnia Niunia od półtora roku żyje na kredyt, napędzana sterydami. Wesolutka, apetyt znakomity, a wścibska ....? Wszędzie jej pełno. Niunia nie ma mięśni. To kosteczki obleczone liniejącym futerkiem. Dwa dni temu wchodzę do kuchni, a tam na podłodze świeża krew. Na podłodze , na szafkach. .. Popatrzyłam z przerażeniem w sufit, bo rozbryzgi na podłodze wygladąły jakby spadły z wysoka. Rzuciłam się oglądać całemu stadu łapy i tyłki i paszcze i wtedy na grzbiecie Niuni odkryłam coś mokrego. Zadowolona zainteresowaniem, radośnie machała krwawiącym oogonkiem , który nie miał koniuszka. Czekam co jeszcze Jej odpadnie ?. :placz:Normalne zombie.. Quote
Energy Posted July 15, 2014 Posted July 15, 2014 (edited) Kaja miała zerwane więzadła w obu łapkach, najpierw w jednej po 3 tygodniach w drugiej i ... obyło się bez operacji. Togaa nie próbujecie zachowawczo? Edited July 15, 2014 by Energy Quote
togaa Posted July 16, 2014 Author Posted July 16, 2014 [quote name='Energy']Kaja miała zerwane więzadła w obu łapkach, najpierw w jednej po 3 tygodniach w drugiej i ... obyło się bez operacji. Togaa nie próbujecie zachowawczo? Madziu, zadzwonię wieczorem . Może coś doradzisz? U Iguni to trzeci incydent w tej samej łapce. Tyle że wczesniej po leczeniu farmakolog. puszczało. Teraz jest już drugi tydzień na lekach, ale żadnej poprawy. Kustyka na trzech . Quote
NikaEla Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 [quote name='togaa'] A mojej Niuni odpadł kawałek ogonka.:roll: Stareńka, bo 14 letnia Niunia od półtora roku żyje na kredyt, napędzana sterydami. Wesolutka, apetyt znakomity, a wścibska ....? Wszędzie jej pełno. Niunia nie ma mięśni. To kosteczki obleczone liniejącym futerkiem. Dwa dni temu wchodzę do kuchni, a tam na podłodze świeża krew. Na podłodze , na szafkach. .. Popatrzyłam z przerażeniem w sufit, bo rozbryzgi na podłodze wygladąły jakby spadły z wysoka. Rzuciłam się oglądać całemu stadu łapy i tyłki i paszcze i wtedy na grzbiecie Niuni odkryłam coś mokrego. Zadowolona zainteresowaniem, radośnie machała krwawiącym oogonkiem , który nie miał koniuszka. Czekam co jeszcze Jej odpadnie ?. :placz:Normalne zombie.. Przyszłam poczytać miłe rzeczy, a tu horror o poranku:pissed: :eek2::scared: Quote
Energy Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 [quote name='togaa']Madziu, zadzwonię wieczorem . Może coś doradzisz? U Iguni to trzeci incydent w tej samej łapce. Tyle że wczesniej po leczeniu farmakolog. puszczało. Teraz jest już drugi tydzień na lekach, ale żadnej poprawy. Kustyka na trzech . Dzwoń Basiu, pewnie :) Kaja przez 4 tygodnie prawie nie chodziła, na spacer "wychodziła" podtrzymywana pod brzuch szalikiem, po schodach nosiliśmy ją na rękach, nie skakała na łóżka-noszona, po dworze chodziła na smyczy żeby nie pobiegła za czymś przez prawie 6 miesięcy. Dostała cartrophen vet serię, zeel (homeopatyczny w zastrzykach) i potem apto-flex ( to z przerwami dostaje ponad 3 lata). Quote
NikaEla Posted July 18, 2014 Posted July 18, 2014 Basiu, bazarku ciasteczkowego nie planujesz w najbliższym czasie? Quote
togaa Posted July 18, 2014 Author Posted July 18, 2014 [quote name='Nikaragua']Basiu, bazarku ciasteczkowego nie planujesz w najbliższym czasie?[/QUOTE] Chodzi za mną, zwłaszcza że lato i można kuchnię po wątrobowych smrodach wietrzyć do woli. A jaka ilość Cię interesuje? Quote
NikaEla Posted July 18, 2014 Posted July 18, 2014 [quote name='togaa']Chodzi za mną, zwłaszcza że lato i można kuchnię po wątrobowych smrodach wietrzyć do woli. A jaka ilość Cię interesuje?[/QUOTE] Nie jakaś hurtowa ;) taki woreczek jak ostatnio dostałam :) nie wiem ile tego było.... Quote
togaa Posted July 18, 2014 Author Posted July 18, 2014 [quote name='Nikaragua']Nie jakaś hurtowa ;) taki woreczek jak ostatnio dostałam :) nie wiem ile tego było.... Aaaa...pewnie wakacyjny wyjazd z Nikusią się kroi .;) Ciasteczkowa motywacja nie ma sobie równych. Kiedy wyjeżdżacie? Quote
NikaEla Posted July 18, 2014 Posted July 18, 2014 [quote name='togaa']Aaaa...pewnie wakacyjny wyjazd z Nikusią się kroi .;) Ciasteczkowa motywacja nie ma sobie równych. Kiedy wyjeżdżacie?Dokładnie tak :) :) Mam teraz wolne to i spacery (jak nie jest tak upalnie jak dziś) są dłuższe, i spuszczam ją w bezpiecznych miejscach ... więc zapasy smakołyków maleją. Jestem jeszcze aż 3 tygodnie w domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.