togaa Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 [quote name='Smyku']Walentynkowe buziaki dla Lola[/QUOTE] [B]Lolo [/B]wniebowzięty....:buzi: A tak się zabawiały ' w gotowanie" moje dwie geriatryczki; :placz: [IMG]http://images64.fotosik.pl/677/c69da58968082ca1med.jpg[/IMG] Quote
Tianku Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 [quote name='togaa'][B]Lolo [/B]wniebowzięty....:buzi: A tak się zabawiały ' w gotowanie" moje dwie geriatryczki; :placz: [IMG]http://images64.fotosik.pl/677/c69da58968082ca1med.jpg[/IMG][/QUOTE] :megagrin::roflt:przepraszam ale nie wytrzymałam :ices_bla: ała brzuch mnie boli ze śmiechu :laugh2_2: Quote
Malgoska Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 jakie śliczne łapeczki poodbijane :diabloti: Quote
MikAga Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 [quote name='togaa'][B]Lolo [/B]wniebowzięty....:buzi: A tak się zabawiały ' w gotowanie" moje dwie geriatryczki; :placz: [IMG]http://images64.fotosik.pl/677/c69da58968082ca1med.jpg[/IMG][/QUOTE] :crazyeye: całuśny Lolito zadowolony, a tu widzę przygotowania,czyżby przed wypiekiem ciasteczek:cool3:,tylko gdzie główno dowodzący się podział? Quote
togaa Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 (edited) Tia....:mad: jedna zacznie [B]16-stą[/B] wiosnę w maju, a druga [B]15-[/B]stą w kwietniu br. [B]Toga i Niunia.[/B] Aaaa...jeszcze [B]Laluna[/B] , kociczka - [B]18[/B]-stka. Wszystkie na lekach, które aplikuję im w smaczkach. Tak się pannom to 'leczenie" podoba ,że na stałe zinstalowały sie w kuchni . Głuche jak pień. Żeby je przesunąć trzeba to zrobić fizycznie a i tak po chwili wracają na "swoje" miejsca . A to sprytna miseczka "spowalniająca" dla [B]Iguni[/B] - Żarłoka .;-) [IMG]http://images65.fotosik.pl/678/d6acd9b04337c422med.jpg[/IMG] Edited February 21, 2014 by togaa Quote
Poker Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Chyba chciały coś dobrego pańciostwu upiec albo naleśników nasmażyć :evil_lol: Żarty żartami, współczuję sprzątania. Super ta miseczka.Ja też mam dla Dolarka podobną w działaniu ,ale czerwona jest jeszcze lepsza. A jak Lolitek się miewa? Niedługo rocznica. Quote
jukutek Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 pochwalę się, że Lolusiowi przybyła w zeszły czwartek nowa mała sympatyczka, Magda :) Quote
Poker Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 jukutek napisał(a):pochwalę się, że Lolusiowi przybyła w zeszły czwartek nowa mała sympatyczka, Magda :) jukutku, czyżby nowa wielbicielka zwierząt przybyła? GRATULACJE dla rodziców, zdrówka dla maluszki :loveu: Quote
kado Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 jukutek napisał(a):pochwalę się, że Lolusiowi przybyła w zeszły czwartek nowa mała sympatyczka, Magda :) Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: Ściskamy mocno malutką M:loveu: i troszkę wiekszą M:loveu: również i oczywiście dzielną,szczęśliwą Mamusię!!!!! Quote
NikaEla Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 jukutek napisał(a):pochwalę się, że Lolusiowi przybyła w zeszły czwartek nowa mała sympatyczka, Magda :) Gratulacje !!!! Bardzo się cieszę :) Domyślałam się, że widocznie już urodziłaś, skoro paczki od Ciebie nie dostałam ;) Quote
jukutek Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Poker napisał(a):jukutku, czyżby nowa wielbicielka zwierząt przybyła? GRATULACJE dla rodziców, zdrówka dla maluszki :loveu: hmmm, maluszka - 56 cm, 4 160 g... Nikaragua napisał(a):Gratulacje !!!! Bardzo się cieszę :) Domyślałam się, że widocznie już urodziłaś, skoro paczki od Ciebie nie dostałam ;) dostaniesz, dostaniesz... Quote
NikaEla Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 jukutek napisał(a):hmmm, maluszka - 56 cm, 4 160 g... To faktycznie duża babę ;) urodziłaś Quote
togaa Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 jukutku !!!! Wszystkiego najlepszego !!!:calus: Patrz co znalazłam na bazarku kaduni z 4.06.2011r.;) a ja już z Małgosią - 52 cm; 3 800 g... i miało to być małe dziecko... ;-) wciąż w szpitalu i nie wiem, kiedy wypis, więc na razie proszę bez wysyłki Quote
jukutek Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 tym razem od początku było wiadomo, że duża; dlatego jak trafiłam w środę do szpitala z ostrym nerwobólem/kolką/??? (do końca nie wiadomo, co to było), to zdecydowali się we czwartek po prostu wywołać poród (koniec 38 tc), a nie mnie męczyć (w ciąży było nie do zdiagnozowania, co to, a przeciwbólowe/rozkurczowe leki dozwolone w ciąży nie działały)... ale i tak "parametry" były zaskoczeniem :) Quote
ona03 Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 jukutek napisał(a):pochwalę się, że Lolusiowi przybyła w zeszły czwartek nowa mała sympatyczka, Magda :) Wszystkiego dobrego malutkiej Madzi i mamusi życzę To Lolcio ma nową koleżankę od pieluchy ;) Quote
Poker Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Moje przestępstwo http://www.dogomania.pl/forum/thread...8#post21906818 Quote
Smyku Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Mała Madzia nie taka mała .Gratuluję i wszystkiego dobrego życzę . Poker pewnie popełniła coś dla mniejszych , trzeba iść na zwiady . Ucałowana oczywiście dla Księcia . Quote
ona03 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Poker napisał(a):Moje przestępstwo http://www.dogomania.pl/forum/thread...8#post21906818 Ło matko, adwokat potrzebny :evil_lol: togusiu, a może to http://images64.fotosik.pl/677/c69da58968082ca1med.jpg, było preludium do faworków :evil_lol:, ależ mi się zamarzyły :sabber: Quote
togaa Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 Poker napisał(a):Moje przestępstwo http://www.dogomania.pl/forum/thread...8#post21906818 Ojejku, jejku ! Już tam Pokerku pędzimy !!!1 "Mniejsi" ogromnie dziękują !!!!:multi: A tymczasem Lolo idzie ' na baby"... Dochodziliśmy już z Lolusiem do domu, gdy na naszej drodze stanęli Państwo z 2 psami . Zagadani , nawet nie zauważyli zainteresowania Lolka ich ciupeńką yoreczką. Lolo wniebowzięty ! Mała jeszcze bardziej . Odchylała ogonek ile sił… Widać cieczka w pełni. O powrocie nie było mowy .Trzeba było amanta wziąć pod pachę i dotaszczyć do domu. Tam zaległ pod bramą, całym sobą pokazując że wraca do ‘ciupeńkiej” … A że nic u mnie nie wskórał, popędził do domu , pod drzwi Pana. I zaczął się lament, jęki, zawodzenie… Zmiękczonego Pana , Lol sprowadził po schodach do drzwi wyjściowych, potem podest, kolejne schody, ścieżka przez ogród, aż zaprowadził pod bramę … Tylko nie wiem czy Pan miał Mu służyć jako odźwierny, czy jako kompan w tej wyprawie ‘ na baby”….?:razz: Quote
Poker Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Mały Lolo wielki chwat. Swojego pańcia pewnie prosił ,żeby go wyswatał z kandydatką na żonę.:evil_lol: Ale się chłopak srodze zawiódł , biedactwo.Hormony buzują , a tu nic. Trzeba klejnoty rodzinne zawiązać na supełek. Quote
Smyku Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Oplułam się kawą przez to moje ukochanie . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.