ona03 Posted October 26, 2013 Posted October 26, 2013 [quote name='kado']Będą "bonksy",będą "bonksy":multi: Oncia,okopuj się:evil_lol: Jestem gotowa :evil_lol: Quote
kado Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Poker napisał(a):A co to są bonksy :crazyeye: W języku dziecka mego to kuksańce,razy:evil_lol: Quote
togaa Posted October 27, 2013 Author Posted October 27, 2013 Oncia własnie w trakcie kopania dołków pod tulipany. W którymś się okopie....:razz: A tak patrząc na fotki z ostatniej imprezy w W. Jak to tak; zasiurany kundlich rozwala sie po fotelach a arystokratycznego pochodzenia Pan Aschi w parterze....???:crazyeye: http://imageshack.us/a/img69/628/xabf.jpg http://imageshack.us/a/img39/654/kf1m.jpg Quote
Malgoska Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 [quote name='togaa']Oncia własnie w trakcie kopania dołków pod tulipany. W którymś się okopie....:razz: A tak patrząc na fotki z ostatniej imprezy w W. Jak to tak; zasiurany kundlich rozwala sie po fotelach a arystokratycznego pochodzenia Pan Aschi w parterze....???:crazyeye: http://imageshack.us/a/img69/628/xabf.jpg http://imageshack.us/a/img39/654/kf1m.jpg właściwe miejsca zajeli :) Quote
ona03 Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 [quote name='kado']W języku dziecka mego to kuksańce,razy:evil_lol: A ile razy :diabloti: [quote name='togaa']Oncia własnie w trakcie kopania dołków pod tulipany. W którymś się okopie....:razz: A tak patrząc na fotki z ostatniej imprezy w W. Jak to tak; zasiurany kundlich rozwala sie po fotelach a arystokratycznego pochodzenia Pan Aschi w parterze....???:crazyeye: http://imageshack.us/a/img69/628/xabf.jpg http://imageshack.us/a/img39/654/kf1m.jpg Oooooo przepraszam, w niedzielę nie kopię :evil_lol:. Tylko nie kundlich :diabloti:, Lolcio wracaj obrażają Cię :mad:. A Małe Rude zdążyło zauważyć, że foteliki cosik mikrutkie jak na jego gabaryty więc wolał nie ryzykować :evil_lol: Quote
togaa Posted October 28, 2013 Author Posted October 28, 2013 Kolano mi wysiadło. Oneczko ratuj !!!!:placz: Jak nie popuści, Lolek znowu się przejedzie 1000 km . Niestety, moje kolano ma z Lolkiem dużo wspólnego. Całą toaletę ; zmiana pieluchy, mycie, wycieranie pupy robię jak pokutnik,na klęczkach. Nie potrafię inaczej. Chyba Mikuś Halny z lekka się przyczynił do mojego inwalidztwa ... . Od czasu jak go uczyniłam szczerbatym gdy to wet. usunął mu 4 zęby, chłopak nie ten sam. Poweselał, bryka jak kozica, tak mnie walnął z zaskoczenia w kolano, że mi się chyba wygięło w drugą stronę. Najgorzej rano. W ogóle zgiąć się nie chce...buuu.... Quote
Poker Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Ojej, to nie wesoło. Łykaj TraumeelS i smaruj maścią TraumeelS. Mi pomaga bardzo. Quote
ona03 Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Togusiu, oszczędzaj się, tylko jak to zrobić, Lolcio domaga się spacerków :roll:. Podlecz się przez parę dni, jak nie przejdzie jadymy Coś na poprawę nastroju ;) http://demotywatory.pl/4227499/Tez-nie-widziales-jak-wyglada-buda-Reksia-od-srodka Quote
ona03 Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Togusiu jak kolano, ma kto gadzinie zmieniać pieluszki. Quote
togaa Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 [quote name='ona03']Togusiu jak kolano, ma kto gadzinie zmieniać pieluszki. Tiaaa, kolejka się ustawia.:razz: Żyję Oneczko jakoś. Marnie raczej. Same problemy... Quote
Poker Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 I jak kolanko? Może by z Lolusia okłady zrobić? ma cieplutkie futerko. Quote
togaa Posted November 1, 2013 Author Posted November 1, 2013 [quote name='Poker']I jak kolanko? Może by z Lolusia okłady zrobić? ma cieplutkie futerko. Lolo naburmuszony i przyklejony nie tylko do kolanka , bo konkurent w domu zagościł. Ciupeństwo takie. Długaśne, cienkie jak szparag. Wyciągniety przez Kasię ze schronu. Miał na sobie same zdredziałe placki. Kasia go z grupsza opitoliła, jeszcze tylko łepek do roboty został . Wczoraj było u mnie nerwowo ( 7-my pies), ale dzisiaj da się wytrzymać. Koty tylko gdzieś poznikały. Całe szczęście że pobędzie u mnie tylko kilka dni, bo już go kocham... Quote
Poker Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Ale śmiesznota, cudny.Loluś poczuł konkurenta . A czyj Ci on ? Quote
togaa Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 [quote name='Poker']Ale śmiesznota, cudny.Loluś poczuł konkurenta . A czyj Ci on ? Niczyj.:shake: Właściciele oddali do schronu :mad: Kasia która jest tam wolontariuszką wypatrzyła cudaka i zabrała. Po wekendzie wróci do Niej na tymczas i...szukamy domu. Quote
NikaEla Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 Śliczny ten koleżka :) Taki długaśny, chudy, a głowa wielka została ;) Quote
ona03 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Kochani kopiuję wpis togusi z wątku Fizi http://www.dogomania.pl/forum/threads/231583-JAK-W-KAGAŃCU-Śliczna-FIZIA-nie-otwiera-pyszczka-Szukamy-ratunku ogromna prośba o pomoc idę szukać coś na bazar togaa;21462074[B napisał(a):]Nie ukrywam , że bardzo liczymy na wsparcie. Stowarzyszenie jest w kompletnej zapaści finansowej. Nie tylko gniotą nas kilkumiesięczne długi w Lecznicach, ale brakuje na bieżące utrzymanie tymczasów, zwłaszcza kocich . Ciężar kosztów wyżywienia Fizi spoczął na kochanej Tamarze. Wiem że tak nie powinno być, no ale tak jest. Kolejna wizyta kontrolna za dwa tyg. To co Fizia ma na koncie, wystarczy na benzynę i Cerenię.:placz: Quote
kado Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Zapraszam na bazarek dla SBM z cyklu : Karolka dla Lolka:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/248408-Karolka-dla-Lolka-dla-dzieci-jesienno-zimowy-do-10-11-2013-do-20-00 Quote
togaa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 [quote name='Hope2']zapisuje wątek Witamy w Lolusia ... Myślałam, że kolejny kurdupel nie zrobi różnicy. Frakcja geriatryczna stada przyjęła malucha ze spokojem, ale nie reszta. Kurduple toczyły między sobą regularną bitwę o wszystko .Nieustany jazgot i warkoty. Na szczeście 'Cudak' wrócił już do swojej tymczasowej Pańci, a u mnie jak w domu Rabina... Quote
jaanka Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Dzień dobry :) Chyba rzadko udaje się donieść kąsek do własnych ust. ;) To sposób na szczupłą sylwetkę jak widzę. Quote
Hope2 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 W wolnej chwili przeczytam cały wątek-tym bardziej,że interesuje mnie...osobiście... Mam na DT sunię nie chodzacą, na wózku, niby można operować,ale... Jest starszą panią (12 lat), chore serce, wątroba-nie wiem,czy przeżyje narkozę-nikt nie da gwarancji,że sie wybudzi...Już kiedyś Energy mi o Lolusiu opowiadała, był wtedy jeszcze na wózku-a teraz chodzi sam...może wynajdę sposób na pomoc Zośce? A tak na marginesie-będe w najbliższym czasie robić bazarek, na 2 psy i kota-może drugim psiakiem mógłby być Lolek? Bazarki tylko cegiełkowe umiem robić... Quote
winter7 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Czy mogłabym prosić o przesłanie adresu do wysyłki pieluch dla Lolusia? Ale koniecznie na adres adopcjepsiakow@gmail.com. Moja skrzynka na dogo nie działa niestety mimo wielu prób reanimacji :( Quote
togaa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Chyba rzadko udaje się donieść kąsek do własnych ust. ;-) Lekko nie jest. Zwłaszcza mąż ma z tym problem, bo gapa z Niego. Nie jeden raz sierściuchy podprowadziły mu śniadanko. Mam na DT sunię nie chodzacą, na wózku, niby można operować,ale... Jest starszą panią (12 lat), chore serce, wątroba-nie wiem,czy przeżyje narkozę-nikt nie da gwarancji,że sie wybudzi...Już kiedyś Energy mi o Lolusiu opowiadała, był wtedy jeszcze na wózku-a teraz chodzi sam...może wynajdę sposób na pomoc Zośce? Hope2, jesteś dla mnie bohaterem.To, że Lolo jest u mnie, to czysty przypadek. Nie wiem, czy świadomie podjęłabym takie wyzwanie. A Ty to zrobiłaś. Pokaż nam swoją Zośkę.Co mówią weci? Jest nadzieja że stanie na łapki? Głupio tak "doczepić się" do Twojego bazarku, skoro Twoja sunia też jest w wielkiej potrzebie. Adres do wysyłki pieluch już wysyłam. Winter7, bardzo, bardzo dziękuję za pamięć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.