agata51 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 madcat, jesteś? Myślałam, że znikasz do poniedziałku. W poście 1567 zebrałam wszystkie dotychczasowe stałe deklaracje. Quote
bico Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 [quote name='Marczia'] (...)Na studia psa nie zabiore(...) Wiec - tak jak juz wspomnialam, szukalam psa - dla dziecka, dla siebie, dla rodziny, Marcel - nie spelnil oczekiwan. Byc moze moglam cos jeszcze zrobic, lecz - perspektywa oczekiwania - byla dla mnie po prostu - NIE DO zniesienia! Wiec... chyba tyle na ten temat.. I.. pozdrawiam Marta Wszyscy tutaj już czytali te wielokrotne wyjaśnienia - rozumiemy i dziękujemy. Myślę, że pora już je zakończyć i skoncentrować się na Marcelu i szukaniu dla niego nowego domu, gdzie spełni oczekiwania:p Quote
AnnaA Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Słuchajcie rziewczyny. A może założyc Marcelowi nowy wątek na nowe lepsze życie. Quote
Cieplutkaa. Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Przepraszam .. nie było mnie troszkę na dogomanii .. Powiedzcie mi .. Jak mam edytowac 1 post ? Usunąć zapisy poprzednich wpłat, żeby było czytelniej, czy zostawić jak jest .. ? I może zmienić jakoś tekst, żeby od razu było wiadomo co i jak .. ? Pozostaje jeszcze tytuł .. Odpowiada Wam taki czy i w nim cos zmienic ? Jakbyście miały jeszcze inne sugestie, wskazówki itd to piszciee .. ;) Dziękuję Wam ogromnie, że tak bardzo pomagacie Marcelkowi .. A Ty psioorku trzymaj się bardzo Cieplutkoo . :lol: Pozdrawiam . Quote
anado Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Marcel jest u Murki?? Bo w pierwszych postach jest mowa o Wiosnie wiec zglupialam,sorry. Jutro skorzystam z nr konta choc to tylko zlotowka ale namawiam wszystkich do takich deklaracji,od takiej nawet najbiedniejszy nie zbiednieje,a w ilosci sila...wierzcie mi...Szkoda mi tez tej rodziny ktora na pewno chciala dobrze niestety sie nie udalo:(Ale kochani idziemy do przodu i musi byc lepiej,Marcelku glowa do gory!!!! Quote
agata51 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Dobrze mówisz, anado. Marczia, wszystko rozumiemy, ale postaraj się zrozumieć i nas. Każdy pies, który wraca z adopcji boli podwójnie. Poza tym teraz, tak jak pisze bico, musimy skupić się na szukaniu domu dla Marcela i na zebraniu pieniędzy na hotelik. A może masz ochotę się przyłączyć? Quote
madcat1981 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Do poniedziałku pojawiam się i znikam. :oops: Nie mam teraz pomysłu - nowy wątek, nowe rozliczenia? Quote
Murka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Myślę, że nowy wątek nie ma sensu... tutaj jest cała historia Marcela. Można ew. w pierwszym poście napisać skrót historii i info na których stronach są zdjęcia. Trochę dziś nowych zdjeć zrobiłam, wstawię wieczorem. Jak był u Marty to go jej znajoma trochę podcięła nożyczkami :cool3: Marcelek wrócił już do boksów, jest trochę zagubiony, niepewny, zmieszany, nie wie co się stało... Ożywia się jednak na widok piłeczki ;) Teraz jeszcze bardziej niż wcześniej preferuje mnie niż TZa, ale nawet wobec niego nie pokazuje żadnych fochów. Nie wiem co o tym myśleć... TZ jak wszedł do mieszkania Marty, to Marcel podszedł i zawarczał na niego. TZ złapał go za pysk, Marcel momentalnie ogon pod siebie i schował się za Martę. Tak jak pisałam wcześniej przez cały czas po mieszkaniu kręciło się dziecko, podchodziło bardzo często blisko Marcela, nawet go głaskało. Marcel zero reakcji, jakby nie widział chłopca. TZ zapytał Marty czy Marcel na pewno warczy na dziecko, Marta powiedziała, że tak, jak jest z psem i dzieckiem sama, ale jak dziecko podchodzi do niego, to pies ucieka... Czy więc taki z niego agresor? :roll: Quote
Cieplutkaa. Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 aa wg mnie nowy wątek nie jest złym pomysłem .. bo poruszanie sie po tym już jest trochę utrudnione - nie wiadomo gdzie są zdjęcia, najważniejsze informacje itd . Nawet jak edytuję pierwszy post streszczajac to co sie stalo w ostatnim czasie to nie będzie to samo .. tuu juz jest taki balagan .. a inni co o tym sądzą ? Quote
mru Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 wg mnie Marcel może po prostu potrzebować kogoś "z charakterem", który w sytuacji o jakiej mówiłaś, zachowa się jak Twój TZ - skarci, ale nie skrzywdzi. Ale w takiej sytuacji także Marta powinna była go skarcić. żeby nie było takiego kontrastu, o jakim pisała L/Olka kilka stron temu, że pani jest super fajna a pan beee zły i strach się bać. Quote
agata51 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Nie zakładajmy nowego wątku, nie ma sensu. Mam złe doświadczenia. Tutaj i tak wiele nowych osób nie zajrzy :shake: Wystarczy, tak jak mówi Murka, uzupełnić 1 post. Zdjęcia są na stronach 1; 53; 56; 61; 72-73; 87; 108; 113; Tekst do ogłoszeń marysia55 - str.85. Ale jak uznacie, że trzeba... Quote
madcat1981 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 No i ja bym Ci tylko Cieplutkaa dorobiła nowe rozliczenie, a co do starego rozliczenia, zamkniętego na zero to dałybysmy tylko link do konkretnego posta (tzn. ja tego posta zrobię ale nie ma chyba potrzeby znów go kopiowac do pierwszego). Deklaracje tez zebrała Bogini:loveu: Agata51. Nadal deklaruję chęć prowadzenia pierwszego wątku jesli chcesz. To się załatwia u moderatora - ostatnio widziałam u Justy&Zwierzaki jak tak zrobiono. Oczywiście nie naciskam, bo zawsze jest komfort jak prowadzi wątek ktoś kto choc widział psa na oczy....:evil_lol::oops: Quote
__Lara Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Marcel, jeszcze napewno znajdziesz domek ;) Quote
zachary Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Ja jestem przeciw nowemu wątkowi o Marcelku, jeśli już pytacie.Przywiązałam się do tego i nowego nie chcę:placz: Quote
madcat1981 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Zostaje stary:multi: Pomagajmy tylko założycielce prowadzić go w czytelny dla osób "z zewnątrz" sposób. Quote
anado Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Wazne zeby odpowiedni domek sie znalazl,on wyglada jak rodzony braciszek mojej sary i tym bardziej bliski jest mi jego los....Cioteczki wplaccie choc zlotoweczke....Jak bedzie nas duzo uratujemy psine.... Quote
lilk_a Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 zapraszam na bazarek dla Herkulesa, psa który dwa dni stał uwięziony w mule :shake::shake::shake: http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrazkowy-dla-herkulesa-dwa-dni-stojacego-w-mule-23-xi-godz-23-oo-173710/ Quote
agata51 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Marcelku, miłości moja :loveu::loveu::loveu: Widzę, że najlepiej ci u Murki! [quote name='madcat1981']Zostaje stary:multi: Pomagajmy tylko założycielce prowadzić go w czytelny dla osób "z zewnątrz" sposób. Stram się, jak mogę Quote
mru Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 ej! faktycznie agresor! tu widać tę ukryta agresję! http://img69.imageshack.us/img69/7660/marc3.jpg Quote
piechcia15 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 wiecie co, fotki piękne, Marcel piękny i na pierwszy rzut oka szczęśliwy i uśmiechnięty,ale JA widzę w jego oczach taki hmm smutek,zamyślenie, efekt całej jego życiowej historii,wszystkich przeżyć:( ale to może tylko ja doszukuję się drugiego dnia :roll: widać że u Murki mu najlepiej. Może on tak specjalnie się zachowywał,aby go oddać Murce, w końcu to Mądry Pies?jak myśłicie? :roll: Quote
halcia Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Myśle,ze nie był to dobry domek,a Marcel nie wiedział jaka tam ma "pozycję",nie miał jasno okreslone co mozna co nie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.