Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
O 31.05.2016 o 12:49, anecik napisał:

Jakże to nikt o cudo nie dzwoni?

coś się ruszyło. :)

dwa domki są zainteresowane diabełkiem, chwilowo nie dodawajmy nowych ogloszeń, zobaczymy, może coś z tego wyniknie

 

Posted
6 godzin temu, kikou napisał:

coś się ruszyło. :)

dwa domki są zainteresowane diabełkiem, chwilowo nie dodawajmy nowych ogloszeń, zobaczymy, może coś z tego wyniknie

no to czekamy co z tego wyniknie

Posted

tak, Joszi pojechała do nowego domu, adoptowała ją młoda para, bardzo odpowiedzialne, ciepłe i serdeczne osoby,

ponieważ odległość jest spora, trudno tak co chwilę jechać 160 km, niunia pojechała odrazu z nowymi właścicielami, a w okolicach soboty Sunia2000 obiecała zrobić wizytę "śródadopcyjną" i zobaczyć jak się nasza maleńka miewa. Z rozmów telefonicznych wynika że w miarę szybko się zaaklimatyzowała i otworzyła...

 

... tu u nas smutno, cicho, kapcie i  buty leżą tam gdzie je położymy.... jakby połowy psiaków nie było,

Gapulek w dzień kiedy wyjechała leżał całe popołudnie pod bramą...ale jak to pieseczki mają w zwyczaju przeszedł już nad tym do porządku

Posted
21 godzin temu, anecik napisał:

Okolice soboty :) Jak tam Joszi na nowych włościach ?

Wizyta umowiona na dzisiejsze popołudnie - zdam relacje po powrocie:)

Podczas rozmowy tel pańcio nie mógł skończyć sie zachwycać Joszi, jaka to mądra psina:) Chodzenie na smyczy i si na dworze już opanowane, rozluźniła się już też dziewczynka bo zaczęły się im buty teleportować po mieszkaniu:) Obecnie uczą się szczotkowania

Posted

Zdj Joszi nie mam, bo na widok obcych osób zwiała za wersalke a poźniej stwierdziła że takie towarzystwo to ona ma gdzieś i wyemigrowała do przedpokoju:) Z apetytem nie ma problemu - zżera karme dla szczeniorów i dodatkowo dostaje kurczaka i nabiał, rzekomo uwielbia biały ser. Zabawkami zasypana, ale przy mniej nie chciała się nimi pochwalić, jej pora na szaleństwo to godzinny wieczorno-nocne:) Na spacerach jest jeszcze trochę przestraszona jak spotka jakąś nową rzecz czy nowego psa czy nowe zjawisko ale powoli się ze wszystkim oswaja. Nieraz zdarzy jej się przyjść na zawołanie, chyba że akurat jakaś wrona tudzież inny ptak jest w pobliżu to wtedy niekoniecznie, ale generalnie spuszczona ze smyczy (na zamknietym terenie) trzyma się blisko nogi. Obcych mężczyzn nadal się boi ale własny pańcio jest number one, jak się boi to do pańcia, pańcia się słucha, zaś pani jest od karmienia i zabawy. Sami zaczęli temat sterylizacji, jak tylko podrośnie chcą ją ciachnąć. Zapowiedziałam że jak będę w okolicy to zapewne odwiedzę ich niezapowiedzianie - za jakiś mc, dwa zapewne się tam pojawię.

  • Upvote 1
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...