GoskaGoska Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Kikou proszé zniem tytul i napisz najswiezsze info Quote
kikou Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 zawiozłam Axelka dzisiaj do Rawicza... niestety mam mieszane uczucia.. są tam dwie suczki , mieszance jamnika, bardzo agresywne... Pani twierdzi, że poradzą sobie z tym.... ale ja jestem sparaliżowana ze stresu...... a psiak jest przecudowny... miły, grzeczny, mądry, czyściutki, pieszczoszek słodko sie przytula, po prostu słodkośc uosobiona.. Quote
majqa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Hm...no to jest się o co martwić. Mam nadzieję, że jednak psy przypadną sobie do gustu. Quote
xmartix Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 no zobaczymy czekamy więc na wieści niedługo jakieś miłe Quote
GoskaGoska Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 oj jak on slicznie wyglada w tym domowych pieleszach ;) , kurcze moze suczki z psem sie dogadajá Quote
rita60 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 :multi::multi::multi:tak sie ciesze malenki:multi::multi::multi:sunki tylko grzecznie przyjac Axelka:cool3:no....... Quote
kikou Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 GoskaGoska napisał(a):oj jak on slicznie wyglada w tym domowych pieleszach ;) , kurcze moze suczki z psem sie dogadajá dostałam informacje, że jedna sunia sama podeszła do Axelka i sie już zakumplowali... polegują razem na tapczanie;) również z kotkiem jest sztama.... jeszcze tylko jedna suńka, starsza burczy.... może i ta da sie w końcu przekonac... Axelek to naprawde słodki i bardzo zgodny psiak... Quote
GoskaGoska Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 no to dobrze, ze jedna go zaakceptowala, teraz to ta druga jest w mniejszosci ;) oby bylo dobrze Quote
Neris Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Może Pani zrozumiała coś z tego, co jej mówiła Kikou? Oby. Jak nie będzie przeszkadzać psom, one się dogadają... Quote
kikou Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 z Perelka(starsza sunieczka) ciagle jeszcze niezbyt ale cala ludzka czesc rodzinki go uwielbia, .....no bo i psiak jest superslodki.... Quote
Bambino Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 kikou napisał(a):z Perelka(starsza sunieczka) ciagle jeszcze niezbyt ale cala ludzka czesc rodzinki go uwielbia, .....no bo i psiak jest superslodki.... No i dobrze, że Ty Kasieńka pojechałaś do tego Rawicza. :multi: Quote
ania_s Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Wspaniałe wiadomości:smilecol:i tak powinny kończyć się wszystkie historie...Powodzenia Axelku w nowym na pewno lepszym życiu:):multi: Quote
mari23 Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Witajcie! Odnalazłam ten wątek, aby przekazać wiadomość, jaką przedwczoraj dostałam od pani Grażyny: witam dziś byłam z axelkiem u lekarza serce mi pęka dlaczego moj kochany Axelus ma dużego guza na grubym jelicie i przerzuty albo choroba stanie albo tak szybko zaatakuje i Axelus umrze to jest od tego co byl pobity jak go znaleziono będzie wymiotował i chudnął jeszcze roku nie ma jak pochowałam Sandre, on taka biedna przytulanka nie wiem jak mu pomóc siedzę i beczę miał być długo żyć długo i szczęśliwie biedak mój Axuś kocham go całym sercem i mnie tez on kocha umie płakać jak ja.,,,,.,. Quote
mari23 Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 wiem tylko tyle - zapytam jeszcze i zorientuję się, jak z ewentualnym sfinansowaniem leczenia i operacji... mam kontakt z domkiem przez naszą-klasę, tamtą drogą zresztą namówiłam panią na tę adopcję... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Biedny Axel :( Biedna Pani :( Czekamy na szersze informacje ;( Quote
mari23 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 oto dzisiejsza wiadomośc od pani Grażynki: moj weterynarz mowi ze to od pobicia jest jest duzy guz na jelicie grubym i guzki male mowi ze to przezuty jutro mam isc z axelkiem chce go zobaczyc niemam sily plakac on taki kochany lekarz mowil ze bedzie chudnal i wymiotowal ze moze rok pozyje ze albo choroba ustapi albo zaatakuje jak bym wiedziala co za gnoj mu to zrobil mial zyc dlugo to taka przytulanka samancie wychowal jak on mi umrze to ta umre z nim dopiero chowalam sandrusie ma jesc drobiowe rzeczy w swieta jadl parowki dalam mu jogurcika niewiem czy we wroclawiu to stwierdzil weterynarz on z tym przyjechal jeszcze roku niema jak jest umnie biega ale doktor mowi ze w srodku wszystko chore dowiem sie i napisze pozdrawiamy pania kasie axelus moja przytulanka kochana on jest taki wierny moje kochane serduszko .,,. :-(:-(:-( Podałam link do wątku pani Grażynie i zachęciłam do zalogowania tutaj... żal mi Jej bardzo, w kwietniu minie rok, jak pochowała Sandrunię - Axelek jest do niej podobny... oto Axelek ze swoją ukochaną panią: Quote
Grazia4514 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 witam dzisiaj sie dowiem od weterynarza pozdrawiam:) Quote
Grazia4514 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 weterynarz axelka nie kazal tego ruszac gdyby roslo to wtedy zoperowac sa male guzki tzw.przerzuty niewiem co mam robic chce jak najlepiej dla axusia nie moge go stracic,, Quote
xmartix Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 biedny Axelek :( trzeba tak zrobić jak mówi wet Quote
Grazia4514 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 chce axelkowi pomoc zeby zyl dlugo dosyc przeszedl w swoim zyciu i jeszcze musi cierpiec., Quote
mari23 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 [quote name='Grazia4514']chce axelkowi pomoc zeby zyl dlugo dosyc przeszedl w swoim zyciu i jeszcze musi cierpiec.,[/QUOTE] może guzki nie są złośliwe.... oby! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.