Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Godzinę temu, Poker napisał:

A kto płaci za sterylkę Tosi ?

aneciku , nie schodź na zawał.Za wcześnie jeszcze ,a najlepiej nigdy.

Na razie mój mąż :D

 

Dobrze jeszcze nie zejdę. A przynajmniej się postaram :)

A jak wygląda pismo o zrzeczeniu się psa? Bo mam plan :)

Posted
5 godzin temu, Poker napisał:

Mogę podesłać takie pismo.Ja je trochę przerobiłam stosownie do sytuacji.

 

Byłabym wdzięczna :)

 

4 godziny temu, Gusiaczek napisał:

Jak Maleńka ?

 

3 godziny temu, AnkaG napisał:

Jak Tusia się czuje?

 

Godzinę temu, Poker napisał:

Hejjjjjjjjjjj, jak Tusia się ma ?

TOSIA :) Tosia bidusia leży i pojękuje czasami. Mąż odbierał ją po 18.30. Oczywiście była przestraszona - jak to ona. Idziemy właśnie spać. Dałam jej podusię i kocyk koło siebie na kanapę i będę czuwać żeby nic się nie stało.

Posted
25 minut temu, anecik napisał:

 

TOSIA :) Tosia bidusia leży i pojękuje czasami. Mąż odbierał ją po 18.30. Oczywiście była przestraszona - jak to ona. Idziemy właśnie spać. Dałam jej podusię i kocyk koło siebie na kanapę i będę czuwać żeby nic się nie stało.

 

Tosiuniu, trzymaj się, dobrej nocy dziewczyny :)

Posted

Mizianka dla cierpiącej Tosieńki.

Ja bym nie kładła jej na kanapie, bo może chcieć zeskoczyć i spaść. Z podłogi nie spadnie.

Posted
11 godzin temu, Poker napisał:

Mizianka dla cierpiącej Tosieńki.

Ja bym nie kładła jej na kanapie, bo może chcieć zeskoczyć i spaść. Z podłogi nie spadnie.

Dzień dobry wszystkim :) Tosieńka wcina aż jej się uszy trzęsą, dostała 1/2 tabletki i ma się dobrze. Co prawda nie jest to ten sam pies co wczoraj rano, leży tylko i wypoczywa ale wigor niebawem pewnie wróci. Pokerku ona z tej kanapy to w ogóle nie schodzi. Dziś wzięłam ją na ręce i zniosłam na sioo i jedzonko.

Posted

To dobrze,że mała czuje się nieźle.Ja to mam często czarne wizje,a właściwie to staram się przewidywać niebezpieczeństwa.Zupełnie jak z dziećmi pracuje mi wyobraźnia.

Posted
5 godzin temu, Poker napisał:

To dobrze,że mała czuje się nieźle.Ja to mam często czarne wizje,a właściwie to staram się przewidywać niebezpieczeństwa.Zupełnie jak z dziećmi pracuje mi wyobraźnia.

To była "moja pierwsza" sterylka więc wszystkie rady mile widziane ;)

Posted
23 godzin temu, mar.gajko napisał:

Jak Tosia? W nowym domku? Zagojona?

Jak anecik? Tęskni? Płacze?

 

8 minut temu, Tola napisał:

Cierpliwie czekamy ;)

Tosia pojechała :( albo :) już sama nie wiem. Byłyśmy w czwartek u weta który stwierdził że pod względem zdrowotnym jest wszystko ok i Tosieńka może jechać do domu. Więc umówiłam się na wyjazd w piątek. Bardzo smutny był to piątek. Płakałyśmy obydwie z P. Martą. Ja wiadomo dlaczego a ona ze szczęścia i z żalu że mi ją "odbiera".

Przepraszam resztę napiszę jutro. Jestem całkowicie rozbita powrotem Arielki z adopcji

Posted
38 minut temu, anecik napisał:

 

Tosia pojechała :( albo :) już sama nie wiem. Byłyśmy w czwartek u weta który stwierdził że pod względem zdrowotnym jest wszystko ok i Tosieńka może jechać do domu. Więc umówiłam się na wyjazd w piątek. Bardzo smutny był to piątek. Płakałyśmy obydwie z P. Martą. Ja wiadomo dlaczego a ona ze szczęścia i z żalu że mi ją "odbiera".

Przepraszam resztę napiszę jutro. Jestem całkowicie rozbita powrotem Arielki z adopcji

Anecik - przytulam.

Jednak w tej całej sytuacji Arielka miała szczęście, ze ewunian zauważyła ją w tym schronie.... 

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...