Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Też myślałam o tym ,żeby malawaszce je pokazać.

Może Ludwisia jak najszybciej ciachnąć ,żeby mu amory minęły.wiadomo ,ze nie od razu będzie poprawa,ale im szybciej tym lepiej.

A gdzie zdjęcia Mimronków po fryzjerze?

Posted
2 minuty temu, Poker napisał:

Też myślałam o tym ,żeby malawaszce je pokazać.

Może Ludwisia jak najszybciej ciachnąć ,żeby mu amory minęły.wiadomo ,ze nie od razu będzie poprawa,ale im szybciej tym lepiej.

A gdzie zdjęcia Mimronków po fryzjerze?

Ludwiś ciachnięty przecież. W ubiegły czwartek chyba. Dlatego mam nadzieję że mu przejdzie,

 

Zdjęcia Mimronków po fryzjerze.......w aparacie fotograficznym :) Taki żarcik. Jak nie padnę dziś na p.... to wstawię a jak nie to rano. Jeszcze musimy na spacerek z całą 4:)

Posted

Duże Mimrony przed fryzjerem :) Mam nadzieję takiego widoku już nie oglądać

 

Tu z Malgosią i kamilem przy "przekazaniu" w Jędrzejowie :)

P1100565

 

P1100566

 

I już u nas

P1100569

 

P1100573

 

Kolejka do smaczków - od najmniejszego do największego :)

P1100596

Posted

Już po. Niestety sierść była w tragicznym stanie - zresztą niczego innego się nie spodziewałam - i trzeba bylo ciachać ile się dało. Psiaki bardzo dzielnie zniosły zbiegi fryzjerskie, Leoś otwarty na wszelkie propozycje, domagający się głasków -  zachwycił Państwa. Tosia dzielna ale bardzo wystraszona - zachwyciła syna Państwa :) Będę jej musiała zrobić badania krwi bo ma bardzo przerzedzoną sierść, była ze 4 razy pogryziona w okolicach pyszczka, bidusia taka.

Bardzo chciałam podziękować Justynie za walkę z dredami, kołtunami i filcami i dobrą cenę dla bezdomniaków oraz Pysi z dogo za szybkie załatwienie wizyty :)

Dzięki Dziewczyny.

 

Leosiowy sfilcowany ogon :)

 

P1100604

 

I sam Ludwiczek czyli Leoś

P1100602

 

P1100603

 

P1100605

 

P1100606

 

Posted

hellooo :) anecik a gdzie Wy mieszkacie, że u Justynki na golonku byłaś? cudne psiaki - pewnie, że wstawię na sznupki, a co! :D teraz mam nadzieję, że jak coś tu napisałam to mi wątek nie zniknie, wciąż nie ogarniam nowego dogo i zaglądam już prawie tylko na mój wątek :/ 

Posted

Cudne , wyglądają jak rasowe sznupki.

Ja jednak mam słabość do dziewczynek.Mimi i Tosię od razu bym schrupała.

Mam nadzieję ,że problemy z sierścią wynikają z braku higieny i złego odżywiania.

Posted
8 godzin temu, Gabi79 napisał:

Cudne psiaczki!!!

Gabi przybywaj to zobaczysz jakie cudne :)

 

8 godzin temu, malawaszka napisał:

hellooo :) anecik a gdzie Wy mieszkacie, że u Justynki na golonku byłaś? cudne psiaki - pewnie, że wstawię na sznupki, a co! :D teraz mam nadzieję, że jak coś tu napisałam to mi wątek nie zniknie, wciąż nie ogarniam nowego dogo i zaglądam już prawie tylko na mój wątek :/ 

Witaj Monika. Dzięki że przyszłaś :) Mieszkamy ok 10 km od Justyny - koło Strzyżowic. Tak sobie właśnie myślałam czy można je "podciągnąć" pod sznupki. I ......można - dzięki bardzo.

 

7 godzin temu, Poker napisał:

Cudne , wyglądają jak rasowe sznupki.

Ja jednak mam słabość do dziewczynek.Mimi i Tosię od razu bym schrupała.

Mam nadzieję ,że problemy z sierścią wynikają z braku higieny i złego odżywiania.

Ja też mam nadzieję że to z tych powodów te wyłysienia.

 

7 godzin temu, AnkaG napisał:

Ja też zaglądam :) przyszłam z wątku malawaszki :)

Mi te wyłysienia to raczej na ranki wyglądają.

Fajne pieseczki :)

Witaj serdecznie. Tosia ma ze 4 placki gołe koło pyszczka i to są ewidentnie ślady po ugryzieniach - zresztą Malgosia od której braliśmy psiaki przypomniała mi dziś że Tosia miała takie ranki i coś tam z nimi robili. Natomiast na grzbiecie ma takie jakby przerzedzone miejsca - takie wyjaśniałe (po polsku to czy nie?) i o to się martwię. Ma też dużo łupieżu więc myślę sobie tak jak Poker że to wynik złego odżywiania. Może na zdjęciu tego nie widać ale dopiero po obcięciu zobaczyłam jaka to chudzinka.

 

7 godzin temu, ona03 napisał:

anecik, ale masz bandę, cudnie wyglądają po fryzjerze

 Leosiowi na pewno lżej bez tych filców.

Leoś to na pewno szczęśliwy. Justyna ze 20 minut obrabiała jego ogon. Sam filc.

 

 

7 godzin temu, mar.gajko napisał:

Sie normalnie pomylić można, które to które.

Na ostatnim zdjęciu szefowa resztkami sił się powstrzymuje przed puszczeniem jakiejś wiąchy... tym

Się można :) U fryzjera i tak do Leośka mówiłam Roni :)

Jak wchodzą to odliczam do czterech - są cztery czyli ok, wszystkie wlazły :) Jak ktoś przychodzi to rzeczywiście się myli, szczególnie jak latają pojedynczo lub dwójkami. Kierowniczka to kierowniczka. Najfajniejszy widok to jak biegają same po ogrodzie i później czekają na tarasie na wejście do domu. Mimi jako najbardziej inteligentna z towarzystwa (!) puka łapką w szybę a świta siedzi za nią i czeka :) Widok bezcenny - taka kruszyneczka a za nią obstawa :)

A i muszę zapamiętać że Leoś to jednak większy psiak i może dokonywać kradzieży z szafek kuchennych. Moje kurdupelki to jedynie ze stolika kawowego jak się naciągnąąąąą  z kanapy mogą coś dmuchnąć, no i Mimisia jako sprytniejsza potrafi wejść na krzesło i zerkać czy coś nie zostało na talerzu leżącym na stole w salonie. Leoś wykradł dziś kromala z pasztetem i świeżym ogórasem. Kromkę łyknął na raz - został  złapany na gorącym uczynku to wiem. A.... no i nie lubi ogórków.

 

 

A i dzisiaj była lekcja że kanapa jest nie tylko Mimronków. Oczywiście Roni nie mógł się z tym pogodzić. Broni jej jak lew. Tymczasiki i tak śpią w legowiskach a nasze na kanapie ale czemu MaxiMimronki nie miogą się uwalić na poduchach? Leoś oczywiście nie ma z tym problemu - hop i błogostan. Z Tośką gorzej. Ona ma swój azyl w legowisku i tu są potrzebne małe kroczki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...