Fuka Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 A płytki to ja mogę, nawet raz jeden film obejrzałam :fadein: Quote
Wojtek Posted December 7, 2004 Author Posted December 7, 2004 Sprawa prosta, należy podłączyć magnetowid do kompa i wypalić na płytce choćby w zwykłym formacie avi z użyciem dysku twardego. Bebe, ja też oglądałem ten film. Zapamiętałem z niego jakby inną sierść amerykańskich erdeli, oraz to że tak jak my mówimy, że na kimś można polegać jak na Zawiszy, amerykańce mówią- polegać na kimś jak na airedale terrierze! Quote
sortis Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 Co do 'Trzech panow' to z tegoco pamietam w tresci nigdzie nie jest dokladnie podana rasa ale z okladki mojego egzemplarza partrzy wypisz wymaluj walijczyk. ... Montmorency powitał ten kompromis z wielkim uznaniem. Nie przepada bowiem za romantyczną samotnością. lubi rwetes, a im grubszy kawał, tym bardziej zabawny w jego oczach. Gdybyście spojrzeli na niego, pomyślelibyście, że to zesłany z nieba na ziemię anioł, który z nieznanych powodów przybral postać nie człowieka, tylko małego foksteriera ... ... Kiedy Montmorency przeszedł na moje utrzymanie, nie obiecywałem sobie, że uda mi się dłużej zatrzymać go w moim domu. Siedziałem często i patrzyłem na niego, a on przysiadlszy na dywaniku przed kominkiem spozieral mi w oczy. Myślalem wówczas: "Och, ten pies nie pożyje długo na ziemi. Złotym rydwanem pojedzie prosto do nieba - oto jaki los czeka tego foksteriera". Ale kiedy zapłaciłem za tuzin kurcząt, które uśmiercił; kiedy po raz sto czternasty przyszło mi ciagnąć go za łeb, a no warczał i szarpał się, bo mu przeszkodziłem w ulicznej psiej burdzie; kiedy rozpieklona niewiasta przyniosła mi martwego kota, żebym go sobie obejrzal, i nazwała mnie mordercą; kiedy sasiad mieszkajacy dwa domy dalej wniósł na mnie skargę do sądu .... rozdział drugi :D Quote
BEBE Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 Sortis-dzieki za wyczerpujace wyjasnienie tematu.Widze ze jestes prawdziwa znawczynia gatunku.A czytalas 'Trzech panow na rowerach' i prawdziwie anglosaski wywod na temat wygladu i pochodzenia niemieckich ras psow.Jesli nie to polecam.Ta ksiazka jest chyba jeszcze lepsza. Quote
Wojtek Posted December 7, 2004 Author Posted December 7, 2004 Leciał kiedyś taki fajny kolorowy serial TV. Główny bohater to chyba erdel... ... ale te amerykańskie erdele, jakieś dziwne :-? Quote
aga_ostaszewska Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 sortis: Wielkie uznanie dla Ciebie! A takj swoja droga, to piekne te fragmenty... A ja dodam jeszcze, ze ostnio wypatrzymal stworka miedzy at a welshem wchodzacego na poklad Titanica z jakimis damulkami na poczatku filmu. Misze miedzy, bo za duze na welsha a za male na at. Szkoda tylko, ze nie odegraly psiaki tam glownej roli1 Quote
sortis Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 A czytalas 'Trzech panow na rowerach'i prawdziwie anglosaski wywod na temat wygladu i pochodzenia niemieckich ras psow.Jesli nie to polecam.Ta ksiazka jest chyba jeszcze lepsza. Obie dobre, ale ja chyba wolę "Trzech panów w łódce ...". Wywód na temat wyglądu itd... zaraz będę szukać bo tego nie pamiętam. :D Quote
sortis Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 Jerome K.Jerome "Trzej panowie na rowerach" ...W Anglii nużą człowieka ciągle te same rasy, które zna się na pamięc: mastif, spaniel, terier (czarny, biały lub szorstkowłosy, ale zawsze zadziorny), collie, buldog - zawsze to samo. W Niemczech natomiast istnnieje ich cały wachlarz. Można spotkać takie psy, jakich nie widzieliśmy nigdy na oczy, psy, których zanim zaszczekają, nie podejrzewa sie nawet, że są psami.... ... W Sigmaringen Jerzy zatrzymał psa prosząc, żebyśmy zwrócili na niego uwage. Pies był chyba mieszańcem dorsza z pudlem... Quote
Fuka Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 Sortis, po raz kolejny mnie wyręczyłąś, dzięki :D Tak włąsnie mi sie wydawało, ale nie miałam pod ręką książki. ale jesteś dzielna z tym wklepywaniem :wink: Quote
Fuka Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 Sortis, dostałam weny, a przynajmniej sobie ja wmawiam.... musze napisac 6 listow, wszystkie po angielsku i to mnie dobija :cry: bo jak mowie jak małpa, to to przynajmniej nie zostaje czarno na białym, tylko gdzieś tam umyka w eter :evilbat: Quote
Flaire Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 sortis, jak zmniejszysz ten podpis do regulaminowego rozmiaru, to Ci następny list po angielsku napiszę :wink: . Quote
Fuka Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 A mnie????? ja mam podpis taaaaki regulaminowy, że hej :sweetCyb: Quote
Flaire Posted December 7, 2004 Posted December 7, 2004 A Ty jesteś grzeczna i nie robisz niepotrzebnej nudnej i ohudnej roboty dla Bogu ducha winnego moda. Wybierz najważniejszy, to poprawię. Ale żeby był krótki - bo jak nie, to skrócę. :wink: Quote
Fuka Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Flaire, Dzieki, ale ze mna jest jeszcze jeden problem... Wstydziłabym sie obciachu przed toba....... :oops: No nic mnie chyba nie uratuje. Bo jak tak dalej bede zwlekac, to sie wszyscy na mnie obrażą i nie bede miała gdzie wrócić 0X Quote
sortis Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Polecam film "SNATCH" polski tytuł "Przekręt". Świetna rola staffika! Klasyczny czarny humor angielski, myślę, że Jerome K. Jerome teraz pisałby właśnie takie scenariusze... Lubię filmy,gdzie zwierzęta grają normalne zwierzęta, ostatnie, wg mnie, dobre z gadającymi ludzkim głosem to te z mojego dzieciństwa: film "Francis, muł który mówi" z Fernandelem no i serial w telewizji z gadającym koniem "Mr Ed". Kto to jeszcze dziś pamięta ... Quote
Flaire Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 Kto to jeszcze dziś pamięta ...JA! A horse is a horse, of course, of course, and no one can talk to a horse of course" :D Quote
sortis Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 JA! ... Dobra, dobra... Wczoraj zrugała, opieprzyła a teraz się wdzięczy ... :buzi: Quote
SzOlka Posted December 8, 2004 Posted December 8, 2004 A w mediach ostatnio pojawil sie szkot tak tak najnowsza reklama "Biedronki" na koncu pszeniczny cos tam klepie :wink: "Mr Ed" rewelacja, takich fimow sie nie zapomina Quote
bogula Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 W sobotę wieczorem na HBO kolejna powtórka: "Wielkie kłopoty" z zarośniętym TW w głównej roli zwierzakowej :lol: Quote
INA Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Dziewczyny Nie mam czasu prześledzic tego toicu do końca ----nie wiem jak się skończyła historia z kasetą o At którą ma BEBE. Jeżeli nie macie jej skopiowanej to nic straconego--odcinki przewodnika po rasach psów często powtarzają--Ja też są nagrałam ten odcinek ( ze dwa lata temu) Bebe czy to jest to-- gdze obok histori i pięknych rycin występuje Elmo i zarosnięty Snowman?? W tym roku już widział ten odcinek 2 razy. Nawet pisałam na dogo.- wiosną, że właśnie będze danego dnia ten odcinek ale przeszło bez echa, więc myślałm że każdy z was juz to widział. A co do Alfa to był przyrodnim bratem mojego Misia. Misu nie był nigdy trymowany wiec gro ludzi uśmiechało się przyjażne i mówiło " patrz alf idzie" Misiu z Alfem nie rozstawał się nigdy nawet do weta z nią jeżdił i trzymał w pyszczku, wet sie smiła że są tacy podobnie, że nie wiadomo gdze się kończy zabawka a zaczyna pies. Quote
BEBE Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 INA-tak to ten.Ale jakos od dluzszego czasu juz nie powtarzaja bo ja sie czaje zeby nagrac buldogi angielskie.Snowman jest miom ulubiencem -poprostu uwielbiam tego kudlacza ,szczegolnie jak sie pakuje na skuter sniezny. Quote
Wojtek Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 BEBE, miałeś rację - cyt "...Pies Pankracy to lalka zrobiona przez Panią Lidię Wopaleńską, plastyczkę i scenograf. Wykonana ona była ze sznurka, gąbki i trzech żyłek wędkarskich..." Nie padło słowo terrier :-? A pamiętacie pieska w kratkę? Hmm, ciekawe, jaka to rasa? :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.