pinka123 Posted April 16, 2016 Posted April 16, 2016 witam. Od 4 kwietnia mamy w domu małego szczeniaka, teraz leci jej 9 tydzień. Przy boku matki wychowywała się 2 miesiące. Matka to kundel (do kolan) a ojciec to owczarek niemiecki. Pierwsze dni w nowym domu były nawet fajne, chociaż wiadomo jak to mały szczeniak gryzie, szczypie i tym podobnie. Jednak niepokoi mnie zachowanie psa a właściwie jej agresja do nas. Podczas posiłku, jedzenia kości czy innych przysmaków nie warczy i nie mamy na razie z tym problemu, a wręcz przyzwyczajmy ją do tego że jak pies je to my jesteśmy w pobliżu. Natomiast problem pojawia się gdy wracamy ze spaceru i chcemy ją wytrzeć i bierzemy ją na ręce to wtedy warczy na nas, szczerzy zęby i łapie nas za ręce. Druga sytuacja kiedy przejawia swoją agresję jest gdy się bawi i czegoś jej się zabroni. W ogóle ten pies mało kiedy umie się zając czymś sam tylko biega za nami łapie nas za nogi itp. gdy dajemy jej zabawki do zabawy to mamy chwilę spokoju, a potem znowu. Bardzo często podbiega do doniczki i łapie ziemię w pysk i roznosi po domu. Poprawę widzę w tym, że woła gdy chce wyjść na dwór czy jak chce jeść. Poproszę o jakieś porady jak dać sobie radę z agresją u szczeniaka. Bo lepiej zareagować teraz jak jest mała, a na pewno będzie to duży pies bo widać po jej wyglądzie. Quote
Sowa Posted April 17, 2016 Posted April 17, 2016 Szczeniak niczym nie zajmuje się sam - w rodzinnym gnieździe bawiłby się cały czas z rodzeństwem lub matką. A że nie rozumie ludzkich słów, to i nie rozumie co znaczą słowa zakazu. Branie na ręce jest zachowaniem niepojętym dla szczeniaka i broni się przed tym jak potrafi - można i trzeba przyzwyczaić szczenię do wycierania łap i brzucha, ale niekoniecznie biorąc na ręce. Opisane zachowania szczeniaka nie oznaczają ani cienia agresji; są jak najbardziej normalne. Proponuję wizytę w dobrym psim przedszkolu lub zaproszenie do domu trenera czy kogoś, kto już niejednego szczeniaka wychował - pokaże jak porozumieć się ze zwierzątkiem. I jak w zabawie czegoś uczyć - nie jest na to za wcześnie. A zamiast być w pobliżu, kiedy szczeniak je - jak najczęściej karmić z ręki lub z miski trzymanej w rękach. I jak już zje - dorzucić coś lepszego. Quote
pinka123 Posted April 17, 2016 Author Posted April 17, 2016 dzisiaj wróciła z dworu chciałam jej wytrzeć łapki i brzuch to zaczeła warczeć i złapała mnie za rękę i tak złapała ze mam ranę ale ns rece jej nie brałam Quote
wilczyca Posted April 22, 2016 Posted April 22, 2016 a może na początek odpuść sobie czyste podłogi, zamiast chwytać - nawet bez brania na rece - za łapy, postaraj się najpierw przyzwyczaić ją do dotykania łap bez wycierania. Dotknij łapkę tak "od niechcenia", delikatnie i przy braku reakcji (warczenie, gryzienie), pochwal i daj smakołyka. Powtarzaj tą czynność kilka/kilkanaście razy w ciągu dnia żeby sunia przestała kojarzyć dotyk ręki z czymś dla niej nieprzyjemnym (teraz wycieranie łap "na siłę" jest dla niej nowe i w/g niej straszne) a zaczęła kojarzyć że dotyk łap jest czymś normalnym, za co można jeszcze dostać coś dobrego. Powoli, małymi kroczkami a osiągniesz to że będziesz mogła wytrzeć jej łapy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.