Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Medorowa']Ja tu już kiedyś byłam:hmmmm:
Nawracam siem:B-fly:


ja tak za Medorowa co by nie zboczyła .....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Cze Jolanto :multi::multi::multi:molestujaca Zuzolandię :razz::razz:

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciociu Kasiu - desmy, tylko troszkie Mója ma duuuzo pracki i jakos malo mnie cykala, ale teraz popatrz! Az tyle zdjeciow!
No wiec zaczynam ...
Z pamietnika Pana Psa, co mu na nosie cuda rosna!
Bylem u chirurga mordoplastyka - i zamiest mnie upiekszyc, przyszyl mi takie " cóś".

No i jak ja wyglundam?
jak skrzyzowanie pieso - lisa.

Mója mi to probowala oderwac i sie udalo. Ja to z tymi chirurgami mam sieden sfffiatow!

Posted

Z pamietnika Pana Psa - smierdzacego po mesku... wedzonka.
Luuudzie - dostalem predzenta! Jak ona fajnie ...cuchnie! Jak ...zurek! A byla Fruzollinda, to musialem sie napachniec!

Ale pysznosci! Pssss, Ben, czy Ty nie zamawiales u mnie w sklepiku psim takiej kostyry? Bo byla odlozona dla ...bernardyna? Taka wiekciejsza, na pol metra!

Muszem sie w niej wytarzac, zebym ladnie dla Fruzollindy pachnial. No i koniecznie - wazny jest swiezy oddech!

Chyba sie jej ten zapach meski spodoba?
Oto ona ( jak babka - byla u fryza, porobili jej to - tamto i szczeka, ze ma jakies nowe "image"! Czy ona mnei nie obraza?)

Posted

Ben nie zamawiał :evil_lol: bo Ben nie potrafi się zajmować takiimi rzeczami, omemła i .. zakopuje :evil_lol:

A Fruzolę widziałam już u zuzki :loveu:


Czy do parku chorzowskiego z psami można się wybrać? :cool3: bez kagańców :cool3:

Posted

Z pamietnika Pana Psa - harce z babka "ufyzerowana".
No taaaaa. Ufryzerowana, a ja ja pokosmalem w czasie zabawy.
Pierw czepnela sie mojego pooperacyjnego liso - pieska. To ten sam, co wiecie, przeszczep mi z niego robili. Bardzo nieudany przeszczep, bardzo...
Pomyslalem ( a czasem to robie) - "Nie dam!"

Potem mi buchnela psa i pilke z dzwoneczkiem, co dostalem od Cioci Iny. Tu staczam walke.

Potem przyczepilasie do drugiego wcielenia slonia - Stefanka (pierwszy Stefanek - nie zyje zyj - byl fioletowy, ten jezd taki troszke "niewyjsciowy")

No rormarnie jak rzep sie przyczepila.I zab stracila. Ciociu - Jola schowala ten kielek!!!
Juz nie szczekne, ze niebieskiemu sloneczku - ...nogi wyrwala. Jeny - jaka ona agresywna jezd!
Ale i tak jej wszystko, ale to wszystko zabralem, prostym sposobem - otworzylem paszcze - wedzarnie! I ...uciekla!

Posted

panienkabubu napisał(a):
Czyli kaganiec niepotrzebny?
Nie wybieracie się tam gdzieś jutro po drodze? :lol:

ha! Nie wiem, bo chcialam dzis okan myc, ale jade na wies na 1 dzien ( chyba) i tak to te onka zostawiam na jutro...

Posted

Alicja napisał(a):
:mad:ono mu tego nie godej ...bo sie synek załomie :razz::razz:
łoki! Ale ciii, niech sie synek dowartosciowuje! traumy nie bydzie miol.

panienkabubu napisał(a):
Jak pogoda będzie to my tam będziemy!
to sie zgadamy jeszcze! wiesz - ona moga poczekac - za rok tez sa swieta.

Posted

panienkabubu napisał(a):
hahahah Jola dobrze godosz!!!! :drinking:

edit:

byłabym z dziewuchami wiec krew się nie poleje! :lol: no i z moim Marcinkiem :lol:

rano nie pija! A tak o ktorej w razie czego?

Posted

sota36 napisał(a):
Z pamietnika Pana Psa - smierdzacego po mesku... wedzonka.
Luuudzie - dostalem predzenta! Jak ona fajnie ...cuchnie! Jak ...zurek! A byla Fruzollinda, to musialem sie napachniec!
http://i191.photobucket.com/albums/z31/sota36/100_2242.jpg
Ale pysznosci! Pssss, Ben, czy Ty nie zamawiales u mnie w sklepiku psim takiej kostyry? Bo byla odlozona dla ...bernardyna? Taka wiekciejsza, na pol metra!
http://i191.photobucket.com/albums/z31/sota36/100_2245.jpg
Ale mniami kosteczka :eating: ;)

Posted

w tako pogoda do Chorzowa nie chce mi się jechać, ale kiedyś wiosną/latem jak się tam umówicie to z Foksiazmem chętnie przyjedziemy !

Gut wypachniony -aż przez monitor czuja !!

Posted

Z pamietnika Pana Psa - Wygnanca.
No wreszcie Moi ruszyli doopki, kazali wsiasc do autka i pojechalismy do Julka!
Niech juz beda te ferie, to wtedy na dluzej pojedziemy z Zuzola i Fruzylla.
Hura! Czyli psie glupawki.

O i Sonia jest! Trza sie przywitac!

I dalsze durnoctwa - z pilka.
Darcie ryja.

Przysiady - to mialo byc " waruj".Alem sie nie wysilil.

Wytrzasanie resztek rozumku.

No i takie tam... portreta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...