sota36 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Z pamietnika psa - wsioka! Czesc 1 - a czesciow bedzie a bedzie!!! Wrocilem! Ale nie na dlugo, oj nie!!! Mam ponad 60 fotow!!1 I ze 2 dni bede je tu wklejal i wklejal i wklejal... Pojechalm na moja wiesie! Zawiozl nas, to znaczy mnie, czyli Pana Psa i Jole. No i pojechal! A przywital nas deszcz - jeny jak lalo!!! A ze przyjechalismy pod wieczor, no to potem trza bylo isc spac, zeby sil nabrac na nastepny dzien!!! Umyl mnie deszcz no i mokry poszedlem liczyc barany. No i zaczelo sie piyknie! Slonko, trawa wysoka ( ale jak znam zycie, to Jola ja zacznie zaraz kosic) i w ogole - luz!! No zaczelo sie hulanie!! ! A ze zabralem Pana Friszbeja, to... Powiem Wam, ze Ten Pan Friszbej to cienki facet - wykonczylem go. Ale Jola mi obiecala , ze jak pojedzie do Czech, to mi kupi lepsiejszy! Bo tam sa fajne - Ciocia Majka mowila! Quote
sota36 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Z pamietnika psa - wsioka. Czesc 2 ( bedzie ich narazie Ludzie - 12!!!) No jak zem przyjechal, to musialem zaczac na cala wiesie morde drzec, ze jestem! Zeby mnei poznali, bo ja po liftingu:) az tu nagle! Jola zrobila ( jak to Ona tylko potrafi!:) ) raban ( o! nNowe slowo!) na cala wiesie, ze na niebie cos wyskoczylo. A tu na niebie takie podobno cos kururowe ( ja jestem dalton to nei bardzo widze, ale wierze na slowo)! Jeee! Fajne to bylo! A potem! A potem byl 6 lipca!!!!! MOJE URODZINKI!!! Juz 3!!! Dostalem predzenta!!! I mialem gosci! Pileczka! I to nie wszystko! O kule bele - twarda jest! Quote
sota36 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Z pamietnika psa wsioka - czesc 3. No wiec - URODZINKI! Szkoda tylko , ze ta pogoda nie dopisala, ale pyska moja sie smiala! O - rym mam! Ta wies ma mnie dziala poetycko! Jak Gombrowicz - hihihi. Na moje Urodzinki przyjechala Ciocia Aga!!!! Hurrrrra!!! Wiedzialem, ze sie we mnie zakocha! Wiedzialem! Bo jak ktos sie nie zakocha, to sie nie zna! Poszlismy na psacer! A ze byly kaluze, to tez bylo roznie. Od Cioci dostalem tez pileczne, tyle ze ...rozowa!!!!!! Jak dla dzieczyny! Oj Ciocia, Ciocia, ale i tak fajna babka jestes i Cie kocham! I tak tu teraz kcem podziekowac piyknie szczekajac, ze mimo mojego "niebycia" (Oooo ! Nowe slowo!) Wy - moje Ciotki Kochane - bylyscie tu i pamietalyscie, ze taki sobie briardzik ma Urodzinki! Dziekuje za zyczenia!!! Bardzo! Bardzo! Po Urodzinkach troszkie mnie sie w lepetynie krecilo i widzialm takie jakies cuda. Potem zaczely sie z Darkiem "meskie" spawy. Przywiozl - pierwszy raz takie cos widzialem - domek z materialu. Taki wielgachny - ja tam sie nie balem, bylem bardzo ciekaw co to jest. I wiecie, trzeba bylo mu pomoc, bo sam rady by se nie dal! Ja tam sie roboty nie boje- moge sie kolo niej polozyc! Quote
zuzolandia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 heehehehheh Gutosłąw robotnik;-) .......sliczny jest poliftingowany ;-) i widza ze mnie zdradzooooooo .........niedobry;-) Quote
sota36 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Z pamietnika psa wsioka, czesc 4. ( jak ten czas leci!) Trzeba bylo jakies sznurki i badyle rozstawic. No wiec, moze moj sznurek z pilki sie przyda? Ciagne! Ciagne! Jest! Eeee - to taka wilgachna buda jest! Mozna sie schowaci szczekac, a nikt nie widzi! Za pomaganie dostalem nagrode - kostyre! No dobra, niech bedzie - ja to myslalem ze jakas kasa wpadnie, co bym Zuzie zaprosil, a tu w naturze. Oki - przybij piatke. A ze mnei ten caly swiat zmeczyl, a przeciez sa wakacje, to musialem sie polozyc ciut. Quote
zuzolandia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 piatka zajefajnooooooo;-) ciekawe czy pyndzi ??? heheehehhehehe Quote
sota36 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Z pamietnika psa wsioka. Czesc 5!!! To nie polowa - hihihi. Tej Joli to juz odbija - pierw ten face lifting, a teraz ten kukuryk! Rano bylo szarpanie! O! Znow krzywe "dzebole"! Potem byly upaly i SPA, albo "PSA"? Albo jakis tam "aquaaerobic", czy pilates ( to teraz szczek mody!!) Ale to chyba ten 'aqua"... I tak skonczylo sie przy ...flaszkach! Quote
zuzolandia Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 czyli kwintesencja faceta ........flaszki ......... heeheheeheheheheheheheh Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka, czesc 6. Wyspalem sie wysiusialem i moge opowiadac Wam, co dalej. A zeby ktos nie pomyslal, ze ja nie wiem co to ta "aqua gimnastic" to macie jeszcze! Zazdroscie! Ponad 30 stopniow ciepelka, a ja woda, pilka, woda, pilka - jeny - alem ci ja zakrecony! Ja jaki wodolaz, czy co? O proszem! No i suszara! Dziki owczy ped! Az padlem ze zmeczenia! Wiecie - woda wyciaga! Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka - juz czesc 7! Suszenie sprzyjalo niszczenie! Czego popadlo. Patykow: przy okazji suszeniowej destrukcji ( jeny - ja po tej wsi to tak madrze szczekam!) sprzyjalo opalanie sadelka! Gryzienie... I straszenie groznymi minami ludziow ( bom agresywny - po tatusiu) Za to moje zachowanie Móje wsadzili mnie do wieznia, za kratki! Mam za swoje! Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka - czesc 8 ( i moze ostatnia...) Ale te Móje kochane! Dostalem " zawiasy" - druciane kratki zamienili na ...drewniane! Ale mi "zlagodzenie wyroku"??? Ale coz - moze to i lepsiejsze??? Moze i ja lepiej bardziej twarzowa wygladam za tymi wiezniowymi sztachetkami??? Kiedy kara sie skonczyla ( zostalem ulaskawiony) wypieknili mnie i poszedlam na psacer do lasu, ze niby jakas traume zabic po tych przezyciach. No to polazlem do lasu. Moja ulubiona brzozowa alejka - Ciotki ( Ina i Aga) pamietacie ja??? Tam to sie leczy ta 'traume"!!! Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka, czesc 9 - nabralem Was!!! Ciag dalszy leczenia- to chyba jakas lasoterapia? Fota z serii "Im glupsza, tym lepsza". I znow mordowanie pileczki - mam nadzieje, ze juz mnei nie zamkna za to! Urodzinowych pileczek. I nie tylko urodzinowych. Niektore to juz dawno nie zyja. Po tak meczacej traumie ( czy jaj jej tam) trzeba sie przespac. Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka - juz czesc 10! Dobry jezdem! No i spie dalej. W mojej ulubionej pozycji! Pokazujac calemu swiatu jezor! Aaaaaaaaa! Zapomialem o Niej! Ze mna byla nasza Dyzia!!!!! Dyzia ma juz rok, mial byc Dyzio - w wyszlo jak wyszlo. Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Z pamietnika psa wsioka - czesc 11 - chyba ostania. I na koniec taki sobie misz - masz Jeeee - łobciemnialem! Albo sciemnialem? No i czesci mojej lepetyny - Ciocia Aga robila!!! Moja kluba! No i najbardziej zasmutkane dwie ostatnie foty - Jola mi je robila zaraz przed odjzadem i powrotem do tej cywilizacyjnej dziczy! Pociesza mnie, ze znow bedzie trawka, luz, dziki ped i takie tam, ale to za tydzien! Quote
Katerinas Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Cześć Jolu :-) sota36 napisał(a): A cóż za masakrę przeszła ta piłka? ;) sota36 napisał(a): Śliczne zdjęcie :-) Quote
Dobcia Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 http://img209.imageshack.us/img209/1963/dsc09832dz3.jpg Hehehe jaki z niego wodny pogromca!!! Świetna wiejska opowieść:lol: Quote
Alicja Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 :multi::multi::multi:witejcie wsioki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale Jolusia fotasków nawsadzała;) a ta jest odlotowa:evil_lol: http://img402.imageshack.us/img402/6240/pict0243ep4.jpg Quote
zuzolandia Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Doberek ucywilizowani wiesniacy;-) heheheeh fotencje odlotoweeeee .....zasmutkany Gutek najlepsiejszy ........;-) Quote
sota36 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Agga napisał(a):GUTEK jesteś boski!!!!!!!!!:loveu: sie wie! I czy to przed czy po liftingu!! Ale pieknie zarasta!!! Quote
Medorowa Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Śliczny psiurek:p:p:p Będziemy zaglądać częściej:razz: Quote
sota36 Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 Z pamietnika psa karierowicza! Luuudzie!!!! Spokojnie, tylko spokojnie - nie nerwowo, jak to mowi Pani Hojarska. Otoz - mam Brata, ale On jest, hmmm - jakby to szczeknac... - w innym wymiarze. Moj Brat to nie taki zwykly brat. To Pies sierzant, a potem aspirant starszy, jak na starszego brata przystalo - swieci mi przykladem. Nie moglem robic wiochy, ze niby ja taki "glumb" i tez postanowilem rozpoczac kariere, ktora niewatpliwie ulatwil mi Atos. 24 lipca byl dzien Gliny, czy Psa, jak kto woli. No i zostalem ze " strasznego aszpiranta ( to scheda - 0! Znow madre slowo!!) po moim bracie - ASZPIRANTEM SZTABOWYM!!! No - nie szczekne - "aszpiracje" to ja mam!!! A to dowodow - Mój i moja JA - jak gfffffiazdory!!! Ludzie zasuwajcie do Zuzolandii - tam dzis wirtualna impra - jutro na "lajfie" - Ona konczy dzis 3 lata!!!!!! Quote
agaciaaa Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Witajcie wsioki :) świetne foty i wiejska opowieść! http://img410.imageshack.us/img410/7386/dsc00003zh7.jpg smutas nie chciał wracać do betonu! ;) Pozdrawiamy! Quote
zuzolandia Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Kurdeeeeee Zuzolka mo karierowego narzyczonego .....;-) no proszeeee;-) hehehehehehhehe.........pnie sie chłopok po szczeblach ...;-) Quote
Alicja Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 :multi::multi::multi:wow Darciu ...gratulki .....Gutkowi tysz;) http://img440.imageshack.us/img440/385/dsc00028dx8.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.