sota36 Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Kochani - wczoraj minelo 30 miesiecy, odkad ten kudlacz 40 kilowy zamieszkal z nami!!! Jak ten czas leci!!! Quote
Dobcia Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 PRYWATNA korespondencja dla Gutka: nie można o Tobie, Guteczku mówić inaczej:loveu: Ale Twoja pancia wykomplemenciła mi dobka:oops: A w ogóle Twoja pancia ładnie się nazywa, jak moja mama;) Zawsze lubiłam to imię;) aha, gratuluje miesięcznin, Guteczku!:loveu: Przekaż gratulacje swojej panci;) Quote
zuzolandia Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 NO TO TRZA SIE NAPIC ZA WCZORAJ !!!! 30 MIESIECY TO NIBY MAłO ALE JAK DUZO !!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ZDROWKO GUTOSłAWIE !!! :drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::laola::laola: Quote
gosikf & dogs Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Hej! to ja też się napiję z Wami a co! Gratuluję!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :smilecol: :smilecol: :knajpa: :knajpa: :drinka: :drinka: :popcorn: :cunao: Quote
sota36 Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Z pamietnika psa - dlugoweekendowo - majowego! Jestesm na wiesi!!!! Slonko swieci, grill pachnie, trawa zielona, stokrotki i niezapominajki... no obiboctwo!!! Nie robie nic, no poza przyjemnosciami, czyli: lataniami za pilka, chleptaniem wody z "kokotka", szczekaniem, pilnowaniem sasiadow i opalaniem brzusia! Noo i bycze sie!!!! Znikam!!! A wszystkich zycze - dallszego obijania sie - to tu, to tam! A Ci, co pracuja... bidule!!! Quote
Teklunia Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Gutek, ty staruchu! ;) zdrówko!!! :drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka::drinka: Quote
Alicja Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 :multi:czołem Guciorki ......miłego weekendowania na wiesi;) Quote
LAZY Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Hej Gutek!!!! Ale Tobie extra na tej zieolnej trawie, a jaki miałeś tor agility! Sportowiec z Ciebie pierwsza klasa! Quote
Teklunia Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dzień dobry, moi kochani goście ślubni :lol::lol::lol: Quote
sota36 Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 Z pamietnika psa majowodlugoweekendowego - cd. Ufff - powoli dlugasny week sie konczy. No i dobrze, bo ilemozxna sie obijac to tu to tam? Prawie caly tydzien bylem na wiesi, w Julku. Mam tam zawsze duuuzo spraw do zalatwienia, a to do lasu pognac zobaczyc te wielgachne źwierza z jasnymi tylkami albo te tak smiesznie kicajace, jak nasza Dyzia (ale Dyzia jest przystojniejsza), albo to pogadac z Majka czy Sonia. Ale przede wszystkim to ja tam muszem pilnowac!!! Ludziska miejscowe to sie ze mnie troche chichraja, bo ja taki cudak jezdem, ze niby toma lbie mam "kukuryk" i taki ciciaty, ale ja nie jednemu miejscowemu psu - rade dam! No wiec... podobno, Móje gadali, ze jakis ! maj to swieto, i ze trzeba swietowac - nie robiac nic. No tojabralem przyklad z nich - lenilem sie. Potem poszedlem poszczekac w lesie, na nasza ulubiona alejke brzoz - jak to Jola gada, bo niby te drzewa to jakies "brzozy". Brzozy, nie brzozy - sika sie tak samo! Po lesie (oj a cosik tam wyczulem, bo 3 razy to tak w las pobieglem,ze Jola sie wystraszyla,ze nie wroce. Ale ona niemadra - a co ja bym w tych drzewach i krzokach robil w nocy robil? Lepciejsza przeciez kanapa!) obijalem sie dalej. Czasem se troche pogiebalem, ale generalnie to luz! Nastepny dzien- to samo - OBIJANIE SIE, choc to swieto od roboty to juz minelo niby, ale co tam! Lezalem, lezalem i lezalem - zaczyna mnie to 'swietowanie" wnerwiac! Mój w czasie kiedy ja "swietowalem" rozwalam taka kupe kamieni a kwiatkami - podobno tosie "skalniak" nazywa. Ja tam nie wiem, ale tez fajnie sie sika na niego - hmmm - moze dlatego go rozbiera, zeby tamnie sikal??? No wiec pomyslalem, ze tego obibictwa dosc i trza go, tego Mója, popilnowac i pogonic! Probowalem Darkowi pomagac, ale chyba nie chcial???? Nie, to nie - laski bez - obijam sie dalej. cdn... Quote
sota36 Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 Ciag dalszy .. A moze jednak? Powiem Wam - kocham taczki! W ogole- wszystko co jest na kolkach! Ale chyba najukochansza jest ...kosiara do trawy! Nikt nie chce, zeby tez sie pomeczyl. Znow nuda!!! Jaka nuda!!! Idzie umrzec! Kiedy te swieta sie skoncza??? Moze poslucham, co w trawie piszczy? Ile mozna lezec do gory brzusien i suszyc ...jaderka? O! jest ruch! Idzie ktos!!! Ludzie!!! idzie ktos! Chodzmy zobaczyc i obszczekac!! Eeeee nie... znow nuda! Pokaze im jezyk, moze bedzie jakis ruch! Moze mnie pogonia? Bleee - macie! Eeee nie - beznadziejna NUDA! I tak mija dlugomajowo weekendowy nudny czas!!! POZDRAWIAMY! Quote
Alicja Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 :multi::multi::multi:wróciłam cała i zdrowa.....dzięki za eska;) Quote
Dobcia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Nikt się chyba tak uroczo nie nudzi, jak Gutek:loveu: Ale jak się ma takiego pracusia w domu, to nuda musi mu doskwierać:evil_lol: Quote
Teklunia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='sota36'] ja on śłicznie, skromniutko usiadł :lol: uosobienie psiej niewinności ;) [quote name='sota36'] a to mi się bardzo nie podoba!!! żeby psa biednego do takiej ciężkiej roboty zaprzęgać :mad: :eviltong: Quote
Teklunia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 sota36 napisał(a):On sam chcial Kasiu - to nie my!!!taki z niego pracus? to przywiez go do mnie kiedys na weekend na WILEKIE PORZADKI :evil_lol: Quote
gosikf & dogs Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Cześć! Witanko w poniedziałek! Dawno mnie nie było ale dostaje niestrawności jak siadam nad dogo...:angryy: Głaskanko dla Agatka Pozdrawiam Quote
sota36 Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 Z pamietnika psa.. Atak na kostyre! Dzis jest moj szczesliwy dzien! Jutro - nie bedzie najlepszy.. Czemu? Dzis zaatakuje kostyre! Jutro - bedzie mycie podwozia i tych kudlow od owych zaschnietych szczatkow Pani Kosci! Do boju!!!! Jest! Hmmm - lezy! Taka pachnaca, z mieskiem i chrzastkami! Ale piekna!!!! Podejsc, albo jeszcze na nia se popatrzec? No co ja mam zrobic??? Ajajaj!!! Jola!!!! Co robic, no co??? Moze ja lapa tracic - lapka bedzie pachniec!!! Eeee - jednak zaatakuje! Zgnin! Przepadnij w moim przewodzie pokarmowym! Wchlonalem! Po kostyrze zostaly tluste lapki - jutro mycie ...podwozia... ale warto bylo! Quote
eria Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 nooo Kreosiowe łapki wyglądają gorzej po jedzeniu świńskiego ucha :evil_lol: Quote
Dobcia Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Biedna kostka:evil_lol: Gutek nie miał litości, obudził się w nim myśliwy:diabloti: Quote
zuzolandia Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 A GDZIE ZUBR ?????????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A TAK WOGOLE TO MAMY 300 STRONKE I NA TE OKOLICZNOSC TRZA SIE NAPIC !!!! A CO !!!!! :popcorn::popcorn::popcorn::popcorn::popcorn::popcorn::popcorn::popcorn::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: Quote
Teklunia Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 no faktycznie!! jak trzeba, to trzeba - nie ma wyjścia:lol: chlup! :knajpa: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.