doris66 Posted January 9, 2017 Author Posted January 9, 2017 A Sonia była wczoraj w szkole i uczyła się jak zostać dobrym weterynarzem. Połowę zajęć wprawdzie przespała, objadła się smaczków, ale wytrzymała na zajęciach.....ba, nawet była bardzo dzielna w podróży po Warszawie. Quote
doris66 Posted January 9, 2017 Author Posted January 9, 2017 Teraz Sonia bedzie jeździła po Warszawie częściej i zwiedzała rózne miejsca. Może nawet pójdzie do kawiarni z Paulą. Quote
Tyśka) Posted January 9, 2017 Posted January 9, 2017 I może kogoś zauroczy... Eh, wzdycham sobie tylko. ;) 1 Quote
doris66 Posted January 10, 2017 Author Posted January 10, 2017 Jak znajdę chwilkę to wstawie zdjęcia z pobytu Soni na zajęciach w szkole. Quote
doris66 Posted January 10, 2017 Author Posted January 10, 2017 Obiecane zdjęcia Soni. Tak uczestniczyła w zajęciach hi....hiii od czasu do czasu przekąsiła smaczka.... 1 Quote
Ana10 Posted January 11, 2017 Posted January 11, 2017 Soni jakieś nudne wykłady się trafiły. Dobrze, że smaczki były.ok.Jak spokojnie na kocyku leży dzielna sunieczka. Pierwszy dzień szkoły zaliczony. 1 Quote
doris66 Posted January 11, 2017 Author Posted January 11, 2017 Hotel Soni opłacony - 400zł, karma - 20kg jedzie do Soni kurierem, to koszt 99zł i wystarczy Soni na około 2 miesiące. Dzięki uprzejmości i zaangazowaniu Zachary zaoszczedzilismy na karmie bardzo duzo. Dziekujemy Zachary. Quote
doris66 Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 O rany.......poduszka wybuchła.....jak dobrze że nic sie psom nie stało. Sonia sprawdza czy napewno wszystkie psy całe i zdrowe, hii....hiii Quote
doris66 Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Sonia z Paulą daje rade spacerowac w zasadzie w kazdym miejscu, w mieście. Z osobą która zna ale, która sie nią nie opiekuje na codzień tez radzi sobie na spcerze. Ona moze juz pójc do swego domu stałego, ale taki domek jeszcze jej nie wypatrzył...........a czas juz dla Soni najwyższy. 1 Quote
doris66 Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Chcecie sie uczyć to sie uczcie.......ja ide do domu. Sonia w szkole z Paulą, ma dośc wykładów..... Quote
Ana10 Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 Pięknie kroczy u boku Pauli i smycz lużniutko. Świetnie sobie radzi a że nieśmiała jest no cóż tak jak człowiek jeden przebojowy a inny jak Sonia.Ale przy poduszce minka super jakby chciała powiedzieć "Paula....... to nie ja i nie wiem jak to się stało". Quote
doris66 Posted February 2, 2017 Author Posted February 2, 2017 Sonia jest fajną sunia - to wiemy i ładna - to widzimy.........ale jest też sunią z charakterem, choć zawsze mysleliśmy o niej ze jest ciapa i strachulcem. Sonia broni swojego terytorium czyli domu i obejścia Pauli, które to miejsce traktuje jak swoje miejsce na ziemi, jedyne w tej chwili które zna i lubi. Ona u Pauli jest najdłuzej ( 9 miesiecy ) z tej racji że była kompletnie dzika, mozna powiedziec ze jest rezydentką ( chciałabym aby tak było ) i jak przychodzą nowe psiaki do hotelu to tych których akurat Sonia nie lubi traktuje z góry, burczy i stroi fochy. Bo jak to......obcy przyłazi do jej domu i sie zaczyna panoszyć.....a nastraszyć dziada niech zmyka szybko hi...hii. Tak myśli Sonia i burczy. I miski swojej obroni i kanapy i dopilnuje jak na psa stróża przystało. I te poduszkę to nie ona porwała nie wierzę, to ten łobuz co się za jej tyłkiem czai.......albo inny łobuz, ale nie Sonia. Nie wierze hi...hiii. I te dziurki w kanapie Pauli to już były jak Sonia tam zamieszkała, tylko Paula ich nie widziała. Quote
Ana10 Posted February 2, 2017 Posted February 2, 2017 He, he....świetny opis naszej królewny.Pięknie ją opisałaś. Quote
doris66 Posted February 2, 2017 Author Posted February 2, 2017 Zapłaciłam dzis za hotel Soni 400zł. Brakowało ale złozyłyśmy sie z Ana10 i wyzerowałyśmy konto Soni. Zapłacone i nie ma długu, bo dług to dla mnie rzecz okropna. Mam rachunki za każdy miesiac pobytu Soni ale brak mi czasu zrobic zdjecia i wstawic. W kazdym razie Paula rachunki wystawia ja płace i długów póki co nie ma. No i modlimy sie o dom dla Soni, aby szybciej poszą juz "na swoje" Quote
hop! Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 Ale się u Soni dużo dzieje! Poduszki wybuchają! ;-)) Widać, że Sonia ładnie opanowała chodzenie na smyczy, ale widać też, że nadal czuje się niepewnie. Dom z ogrodem byłby najlepszym rozwiązaniem. Quote
Ana10 Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 O tak, dom z ogrodem i towarzystwo psa dla Soni. To nasze największe marzenie. 1 Quote
doris66 Posted February 7, 2017 Author Posted February 7, 2017 hop! pomóz znaleźć prosze dla niej dom.... Quote
doris66 Posted February 12, 2017 Author Posted February 12, 2017 Dzis miałam okazję odwiedzic Sonię w jej domu tymczasowym i jestem mile zaskoczona jej zachowaniem. Mało ze piękna, najpiękniejsza wśród wszystkich obecnych tam psów ( wiadomo bo moja, hii....hiii) to jeszcze ładnie zachowująca się wobec kilku zupełnie dla niej nowych i obcych osób. Wparowałyśmy tam trzy obce baby, dwa obce psy , powstał zamęt i haos bo psy hotelowe musiały przybyszów obszczekac, a Sonia dostojna jak królewna i równie piekna weszła do pokoju przywitała sie i bez skrepowania brałą od nas smaczki z reki. Ogromny postęp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.