Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
8 godzin temu, LILUtosi napisał:

Moge podpiac foty na fejsa komus.

foty do mnie na fejsa....już wiesz jak mnie znaleźć.

7 godzin temu, Ewa Marta napisał:

Sonię poznałam i jest mi bliska, dlatego dorzucę się również do transportu albo do obróżki - cokolwiek będzie potrzebne. Dorotko, konto nadal to samo?

Ewuniu z obróżki rezygnujemy , po naradzie z Lilu damy jej jeszcze jednego fiprexa na listopad, zima nie ma kleszczy i niech Sonia odpocznie troszkę od tej chemii, a skoro wiosna kupimy jej obrożę . DZiękuje ci bardzo.  

8 godzin temu, LILUtosi napisał:

imageproxy.php?img=&key=fb990b1e378caf02nikt nie mowil ze Ona tak chrapie 

Lilu bo nikt nie słyszał...........nie spała z nikim na kanapie do tej pory. Teraz nadrobi.

Posted

A może podajcie bodaj link do oferty "behawiorystki", która założyła temu zwierzątku "smycz behawioralną"? Jakoś na pewno reklamuje swoją działalność i warto wiedzieć, kogo unikać.

Posted

Mialam jej dac spokoj przez pierwszy tydzien, dwa ale jak napisalam kazdy pies jest inny. Jak ja zobaczylam I jej zachowania doszlam do wniosku ze zaczynamy cisnac kontakt od poczatku. Troche na sile. Jak widac to od razu daje wyniki. Jest ciekawska, dosc madra, obserwuje wszystko dookola I potrzebuje byc blisko. No I plus ze lubi jesc. 

  • Upvote 1
Posted

Dostałam cynk na telefon, że są niusy u Soni to przyleciałam. Ale takich wieści to się nie spodziewałam, nie, nie.

WOOOOW!

Jestem pod wrażeniem - Lilu, brawo!  za intuicyjne wyczucie Soni bo przecież nawet nie miałaś czasu jeszcze jej poznać! czapka z głowy :)

A Sonieczka jaka dzielna, aż się człowiekowi serce rwie do tych oczków. Soniu, byle tak dalej, śliczna dziewczynko *)

Posted
2 godziny temu, doris66 napisał:

Ewuniu z obróżki rezygnujemy , po naradzie z Lilu damy jej jeszcze jednego fiprexa na listopad, zima nie ma kleszczy i niech Sonia odpocznie troszkę od tej chemii, a skoro wiosna kupimy jej obrożę . DZiękuje ci bardzo.  

 

Kochana Dorotko, kleszczy nie ma tylko wtedy, kiedy leży snieg. Często spotykalam w lecznicy psiaki z babeszjozą w styczniu:( 

Wszystko jednak zależy od terenów, moje ganiają po łakach i lasach, więc muszę je zabezpieczać cały rok. Za moment robię przelew, a decyzję na co przeznaczyć kasę pozostawiam Tobie:)

Cudowne zdjęcia Soni, na szczęście ciekawość zwycięża strach:) Możliwe, że mniej psów dookoła też robi swoje i Sonia się otwiera.

 

 

Posted

EwaMarta, ale sytuacja epidemiologiczna na Dolnym Śląsku jest inna niż na Mazowszu. U nas właściwie nie  występują choroby odkleszczowe u psów.  Rozmawiałam z wetami i potwierdzają to. Moje psy nie łapią w ogóle kleszczy , może 1 sztukę w roku i to nie co roku.

A chemia nie jest obojętna. Przecież trucizna przeciw kleszczom dostaje się do krwiobiegu i  tym samym do wszystkich narządów.  Zastanawiam  się dlaczego u zwierząt  narasta ilość chorób nowotworowych i innych , których kiedyś nie było.

  • Upvote 3
Posted

O rany... normalnie szok! przetarłam moje patrzałki... przetarłam monitor... a fotki dalej są... nie do wiary...

Czy ja dobrze widzę?!?! Sonię przytulaka?!?

Posted
3 godziny temu, Poker napisał:

EwaMarta, ale sytuacja epidemiologiczna na Dolnym Śląsku jest inna niż na Mazowszu. U nas właściwie nie  występują choroby odkleszczowe u psów.  Rozmawiałam z wetami i potwierdzają to. Moje psy nie łapią w ogóle kleszczy , może 1 sztukę w roku i to nie co roku.

A chemia nie jest obojętna. Przecież trucizna przeciw kleszczom dostaje się do krwiobiegu i  tym samym do wszystkich narządów.  Zastanawiam  się dlaczego u zwierząt  narasta ilość chorób nowotworowych i innych , których kiedyś nie było.

To fakt Poker. My niestety mamy masę zarażonych kleszczy. Nizabyt chętnie je faszeruję chemią, ale wyjści anie ma. Mimo zabezpieczeń i ciągłego sprawdzania mój Semik i Barsiczka miały babeszjozę. No i Rokuś, cudem odratowany:(

Posted
1 godzinę temu, LILUtosi napisał:

Mialam liscie grabic ale boje sie ruszyc. 

received_1742967055735786.jpeg

Ale magia:) Czy można wysłać tę fotkę tej lasce, która uważa się za behawiorystkę? Koniecznie z dopiskiem, że to drugi dzień pobytu Soni w nowym miejscu???

 

 

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...