Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taki mały, zamknięty w sobie dzikusek  z Soni, słabo pokazuje emocje wiec ciężko do niej dotrzeć i zrozumieć co siedzi w jej pięknej główce.

Posted

Tak to wygląda.

" Sonia aklimatyzuje się w domu. Z psami w najlepszej komitywie. Z ludźmi gorzej. Nadal bardziej z musu niż chęci toleruje jakikolwiek dotyk. Ale już nie ucieka w panice, tak jak robiła to w pierwszych dniach. Po prostu leży i czeka, aż "natrętny głaskacz" się od niej odklei "

13406796_1868853740016339_10783090744187

13346586_1868853680016345_81621098174433

Posted
11 godzin temu, Ana10 napisał:

Śliczna ta nasza Sońcia.

A jak zaniemy ja ogłaszać, to domy bedą sie o nią ustawiac w kolejce.

Posted

Pracy z Sonią jest bardzo dużo, bo dziewczę jest wyjątkowo mało komunikatywne i w zasadzie trudno się zorientować jaka metoda  socjalizacji przynosi najlepsze efekty. Sonia jednakowo olewa człowieka....bez różnicy czy się do niej mówi, czy ją dotyka, wyczesuje , czy tylko się na nia patrzy. Sonia nie pokazuje swoich emocji, leży i czeka kiedy jej "sesja treningowa"  się zakończy. To taki  trudniejszy przypadek, ale wierzę, ze kiedyś Sonia się otworzy na człowieka, może chociaż w pewnym zakresie.

Posted

Pohandlowałam sobie troszke i konto Soni wzbogaciło sie o 112,00zł. Dziekuje Czarnulce21 za fanty do handlowania a koleżance Ana10 za pomoc w handlowaniu.

Posted

U Soni bez rewelacyjnych zmian. Człowiek nadal jest Soni potrzebny tylko po to aby jeść dawał a później może już sobie znikać. Sonia nawet jeśli się coraz mniej boi ludzi to kompletnie nie zna relacji  pies-człowiek, nie kuma do czego jeszcze oprócz podawania jedzenia służy ta dziwna dwunożna istota.

Posted
13 godzin temu, doris66 napisał:

U Soni bez rewelacyjnych zmian. Człowiek nadal jest Soni potrzebny tylko po to aby jeść dawał a później może już sobie znikać. Sonia nawet jeśli się coraz mniej boi ludzi to kompletnie nie zna relacji  pies-człowiek, nie kuma do czego jeszcze oprócz podawania jedzenia służy ta dziwna dwunożna istota.

:(

Posted

Czytając opis zachowania Soni mam wrażenie ,że czytam o naszej tymczasce Gidze. Nie wiem kiedy się ono zmieni, może za parę lat jak to było w przypadku Braszki.Potrzebowała 3. lat , by się w pełni otworzyć.

Posted

 

9 godzin temu, Poker napisał:

Czytając opis zachowania Soni mam wrażenie ,że czytam o naszej tymczasce Gidze. Nie wiem kiedy się ono zmieni, może za parę lat jak to było w przypadku Braszki.Potrzebowała 3. lat , by się w pełni otworzyć.

Oby szybciej niż trzy lata........bo nie damy rady ej utrzymywać tak długo w dt za 400zł miesięcznie plus karma.  

Posted

Dzis był krok do przodu. Sonia sama bez żadnej perswazji weszła do domu.......do tej pory opiekunka musiała ja zachecać do tego lub prowadzić na smyczy, a dzis Sonia sama weszła i pierwsza zajeła miejsce na kanapie. Ja wiem że dzis do przodu a jutro będzie do tyłu, ale i tak nic mi nie odbierze tej radości.....Sonia sama tak jak inne psy weszła do domu.

  • Upvote 1
Posted
5 minut temu, Tyś napisał:

Zapisuję wątek dzikuski.
Możecie uchylić rąbka tajemnicy o sposobie oswajania Soni? Jak próbujecie ją przekonać do człowieka?

To Paula82 opiekuje sie i oswaja Sonie.  I stosuje chyba zasadę cierpliwości i miłości. No i codzienne treningi, czyli przypinanie smyczy, wkładanie szelek, dotykanie, głaskanie mówienie do niej.

Posted

Myślałam, że behawiorysta pokazał Wam ciekawe, dotąd nieznane przez Was tajniki, którymi mogłybyście się podzielić. Obecnie jestem mocno żądna takiej wiedzy, na pewno pomogłaby mi w złapaniu dzikusków :).
Dziękuję za odpowiedź.

Posted
17 godzin temu, Tyś napisał:

Myślałam, że behawiorysta pokazał Wam ciekawe, dotąd nieznane przez Was tajniki, którymi mogłybyście się podzielić. Obecnie jestem mocno żądna takiej wiedzy, na pewno pomogłaby mi w złapaniu dzikusków :).
Dziękuję za odpowiedź.

Zanim Sonia trafiła do Pauli była w innym dt. Wtedy wypowiadało sie na temat jej zachowania dwóch niezaleznych behawiorystów. jeden zalecał dozowac jej bodzce, do niczego nie zmuszac i czekac......drugi natomiast odwrotnie, zalecał robić Soni ćwiczenia często, jak najczęściej aby uczyła sie i zapamietywała sytuacje na zasadzie skojarzeń , tak jak ucza sie szczeniaki, czyli uczymy bez przerwy do skutku. Nawet na siłe, jeśli pies nie przejawia checi.

Posted

Na koncie Soni odnotowałam  wpłate, nie wiem czy to z dogo czy z fb, ale napisane że dla Soni. Bardzo dziekuje Pani Ewie R z Tychów.

Posted

Relacje z PDT : "Z Sonią bardzo powolutku... Swój rozum ma i swoje przemyślenia. Indywidualistka. Nie chce naśladować innych psów, sama do wszystkiego dochodzi krok po kroku.. Smycz już praktycznie opanowana, dom postrzegany coraz lepiej, psy -miłe, acz niekonieczne, ludzie; dziwni i niezrozumiali. Dotyk; niemiły, ale i nieszkodliwy, więc trudno, niech głaszczą..
Obserwuje, nabiera zaufania-na-odległość, unika poufałości. Jest coraz spokojniejsza i w końcu zdarza się, że 'wyluzowuje'. Nadal niezbyt często, ale jednak". :)""

Soniu nieustannie trzymamy kciuki , 
Zdjęcie użytkownika PDT Glee.
  • Upvote 1
Posted

Nasza piekna Sonia. Jak dla mnie jej uroda jest wyjatkowa, a te uchole.......w sam raz do miziania i tulenia. Bedzie dziewczyna kiedys radowac czyjeś serce i wzbudzac zachwyt. Póki co raduje nas. .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...