doris66 Posted May 9, 2016 Author Posted May 9, 2016 Dziękuje Pani Magdalenie K. za kolejna wpłate dla Sonieczki. Naniosłam do rozliczeń . Quote
doris66 Posted May 10, 2016 Author Posted May 10, 2016 Oto nagroda dla tych którym los Soni nie jest obojetny. Sunia na pierwszym smyczkowym spacerze. Dla pewności w potrójnym zabezpieczeniu. Lekko nie jest ale postawe pionową w takiej uprzęży Sonia umie zachować, to chyba dobry znak. Relacja z domu tymczasowego. " Sonia skończyła swój "czas na relaks" Emotikon wink Zaczynamy pracę. Lekką ona nie będzie, bo sunia pała wyjątkową niechęcią do więzi wszelkiego rodzaju; co 5m próba uwolnienia -taki to był pierwszy spacer... Na razie tylko po terenie, ale w pełnym ekwipunku. Specjalne szelki dają bezpieczeństwo (anty-ucieczkowe), ale są dla psa zwyczajnie niewygodne - szczególnie dla takiego, który nie jest oswojony z żadnym dotykiem. Szelki dotykają niemal całe ciało -to irytujące i trzeba to zrozumieć, dać czas, wykazać się cierpliwością. Paula ma tonę cierpliwości, gorzej z Sonią Emotikon wink Ale będzie dobrze. W czasie swojego pobytu w Glee Sonia zdążyła już zauważyć, że inne psy lubią Paulę i lubią jej mizianie. Dało to Soni do myślenia; powolutku zaczyna kombinować - w dobrym kierunku". czyzby sie zdrzemneła w czasie treningu, hi...hii.. 1 Quote
buniaaga Posted May 11, 2016 Posted May 11, 2016 Zaglądam i kibicuję Soni. Trzymam kciuk za postępy. Quote
doris66 Posted May 14, 2016 Author Posted May 14, 2016 Soniu jestem i pamiętam. Trzymaj sie i rób postępy socjalizacyjne. W nagrode dostaniesz swój własny dom i swoich ludzi. Quote
memory Posted May 24, 2016 Posted May 24, 2016 Na podane w pierwszym poście namiary idzie przelew 100 zł ode mnie i mego netowego przyjaciela Wiktora. Soni życzymy dalszych postępów i najlepszego domku pod słońcem ;) Quote
doris66 Posted May 24, 2016 Author Posted May 24, 2016 2 minuty temu, memory napisał: Na podane w pierwszym poście namiary idzie przelew 100 zł ode mnie i mego netowego przyjaciela Wiktora. Soni życzymy dalszych postępów i najlepszego domku pod słońcem ;) Memory dziękuje bardzo w imieniu własnym a przede wszystkim Soni. Dziewczynka robi postępy socjalizacyjne, choć wolnymi kroczkami to jednak zawsze do przodu. Już zaczęłą zaglądać przez drzwi do wnętrza mieszkania , kiedy inne psy tam wejdą. Widać ciekawi ją gdzie też jej koledzy poszli i ona chciałaby ale się boi. Niebawem czy Soni się to spodoba czy tez nie będzie zmuszona zamieszkać w domu z psimi kolegami i z rodziną ( oczekuje na miejsce po Kai, która dziś ma sterylkę i niebawem zamieszka w domu stałym ) a ja bardzo czekam na ten moment i po cichu licze na to, ze Sonia zaskoczy nas pozytywnie. Quote
Ana10 Posted June 1, 2016 Posted June 1, 2016 I nadszedł ten dzień.Dzisiaj Sonia wprowadza się do domu.Jak będzie wszyscy jesteśmy ciekawi na pewno dużo pracy przed Paulą. Ale wierzymy, że czas i cierpliwość przełamią strach przed człowiekiem.Kochana Sonieczko, trzymamy mocno kciuki za Ciebie postaraj się. Quote
Olena84 Posted June 2, 2016 Posted June 2, 2016 O 2.03.2016 o 19:47, doris66 napisał: Jeśli ktos zechce pomóć Soni wpłaty prosze kierować na konto: To konto prywatne , ale nie znalazłąm fundacji, która udostępniąłby nr rachunku. Wszystkie wpłaty zostaną rozliczone. Dorota Hryniewicka 48 2030 0045 1130 0000 0396 4280 To konto? Quote
Ana10 Posted June 2, 2016 Posted June 2, 2016 Tak,to te konto. Dorota zajmuje się rozliczeniami Soni. Quote
mar.gajko Posted June 2, 2016 Posted June 2, 2016 I jak Sonia w domu? Jak się zachowuje? Napiszcie coś troszeczkę. Quote
Ana10 Posted June 2, 2016 Posted June 2, 2016 Sonia spokojnie cichutko przespała noc. Zjadła dopiero w nocy jak nikt nie widział, trochę też pochrupała uszko.Rano wyszła na spacer w towarzystwie innego zrównoważonego psa. Na smyczy idzie trochę lepiej , ale woli jak człowiek jest dalej na końcu długiej poluzowanej linki.Paula dała jej czas na zapoznanie się z domem ,relacji z człowiekiem na razie nie nawiązuje potrzebuje znacznie więcej czasu Powolutku więc małymi kroczkami aby do przodu. 1 Quote
paula82 Posted June 3, 2016 Posted June 3, 2016 Dzisiaj w nocy wyglądała przez okno ;). Nadal się boi, ale zaczyna się rozglądać (to bardzo mnie cieszy), do tej pory w obecności człowieka chowała się w najodleglejszy kąt i odwracała się doopką. Kiedy sama zostaje w pokoju sprawdza czy łóżka są wygodniejsze niż buda. Chyba się przekona do bycia domowym psem. Quote
buniaaga Posted June 3, 2016 Posted June 3, 2016 odwiedzam Sonię.Musi się przekonać :) Trzymam kciuki! Quote
doris66 Posted June 3, 2016 Author Posted June 3, 2016 Juz sie dupcią nie odwraca ( po 2-3 dniach ), i nie siusia pod sibie jak ją sie dotyka. Szuka Pauli w mieszkaniu. Dzis jak Paula pracowała przy kompie to Sonia weszła do pokoju, sama, nikt jej nie ciagnął na sie i staneła i patrzyła na Paule....co ta Paula robi, tak ja to ciekawiło. Weszłą tez sama na łózko więc wie, ze łózko nie jest groźne. Jednym słowem uczy sie nasza dziewczyna życ w domu z ludzmi. A na spacer chodzi juz na smyczy , obrozy lub lince, nie potrzeba szelek. Tylko tak ja moza wyprowadzić na prostą, dając jej czas na poznawanie ludzi bezpośrednio, w domu. Sonia jest dzielna, zaskakuje nas, badzcie kochani z Sonią, wspierajcie nas. 1 Quote
doris66 Posted June 4, 2016 Author Posted June 4, 2016 Musicie to zobaczyć, hi...hii....obok stoi duże legowisko ale Sonia połozyął się do malutkiego. Bo uczy się dziewczyna i ma prawo popełniac błedy. 1 Quote
doris66 Posted June 4, 2016 Author Posted June 4, 2016 Te jej oczy.....rozwalają moje serce na kawałki, od samego poczatku, odkad ją zobaczyłam po raz pierwszy. I smutne i smieszne i wystraszone ale jednoczesnie pełne wiary i nadziei ........Soniu moja sliczna, dasz radę , pokonasz strachy. Nagrodą będzie własne miejsce na kanapie obok wlasnego opiekuna. Tak będzie. Quote
mar.gajko Posted June 4, 2016 Posted June 4, 2016 Trzymam dalej kciuki za postępy Soni. Mocno trzymam. Quote
doris66 Posted June 5, 2016 Author Posted June 5, 2016 Opłata za hotel Soni w czerwcu wynosi 400zł. Opłaciłam w dniu dzisiejszym i nanosze do rozliczeń. Quote
Nadziejka Posted June 5, 2016 Posted June 5, 2016 Cudna cudowna lalunia kibicuje od pierwszego dnia przecudnie sie otwiera ksiezniczunia urocza Quote
doris66 Posted June 8, 2016 Author Posted June 8, 2016 Ciociu Olena84 dziękujemy Ci bardzo za podreperowanie finansów Soni. Wpłatę naniosłam do rozliczeń w poście nr 1. Quote
doris66 Posted June 9, 2016 Author Posted June 9, 2016 Ciocie kochane trzymajcie kciuki za Sonię, bardzo tego potrzebuje. Bardzo powoli otwiera się na czlowieka, psy lubi ale człowiek jej wogóle nie jest potrzebny. Nawet jeśli patrzy na człowieka, podchodzi blisko i nie ucieka to wcale nie oznacza że jest ok. Długa droga przed nami........... Quote
Ana10 Posted June 9, 2016 Posted June 9, 2016 Kciuki trzymamy i obserwujemy każdy najmniejszy kroczek do przodu, mały to mały ale zawsze . Sońka miała dużo szczęścia dostała szansę i wychodzi z bezdomności a że powoli trudno zaczekamy. Jej łąkowa koleżanka już ma swoje miejsce u boku człowieka .Sońka ma zupełnie inny charakter i być może inną przeszłość.Ale ma też kilka osób które chcą zawalczyć o nią i pomagają w utrzymaniu małej, Wiemy, że może to potrwać ale warto ONA ma tylko nas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.