kaja555 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Brawo Kleoś! A mamki nie znam niestety, na miau koniecznie, tam więcej kotów, chociaż teraz nie sezona na kociaki, więc nie wiem czy mamka się znajdzie Quote
Kamila_s Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 kaja..ale sa wypasione te Twoje kociaki...:-):-) wygladaja w wiekszosci jak male tygrysy.......:-)))))))) Quote
kaja555 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 no są niezłe tygrysy, większośc nawet dzikie tygrysy:) Ale Bengalska to piękność, tylko szkoda że dzika i wystraszona. Niestety ta kotka nie ma łatwego życia, je może raz dziennie, bo koty ją odganiają. Miśka nawet na nią "poluje" :( Quote
Kamila_s Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 cholerka.....no ta Bengalska jest sliiiiiczna....moze z czasem sie pogodza????????.......... ja pamietam jak przytargalam do domu poldzikiego kotka,a w domu juz byl nasz domowy,rozkapryszony...:-) na poczatku byla masakra...nasz domownik chcial zywcem rozszarpac malucha,ale z czasem sie pogodzili... jak dlugo jest tam ta Bengalska??????????...... Quote
kaja555 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 ona jest chyba 1 roczna, góra 1,5 roczna jest albo siostrą Simby, albo Kici (Tigry), - obie kotki są u balbinki79, ciężko określić jej wiek, ale to jeszcze młody kot Quote
Kamila_s Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 kaja..a moze pooglaszac ja....?????????????? Quote
kaja555 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 tylko że ona dzika, ale tak myślę, że jak uda mi się dobre zdjęcia jej zrobić na tej ciemnej hali, to poogłaszam, bo jej atutem jest, że wygląda jak rasowa. Może ktoś będzie chciał ją oswoić, bo tutaj kotka ma ciężkie życie, jest ostatnia w hierarchii całej bandy, żyje na resztkach. Quote
balbinka79 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Witajcie Kocie Matki! znowu po krótkiej przerwie zrobimy małą wklejankę! Nie wiem jak u Was ale u mnie grasował jakiś opóźniony mikołaj i zostawia mi piękne prezenty pod choinką, każdego dnia inne, najpierw był jeden, potem dwa a potem znów jeden! Zaraz same się przekonacie o czym mówię. Quote
balbinka79 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Oto efekt mikołajowej pracy w styczniu! i jak?? A teraz Simba na zamku: Kaja ona nadal ucieka kiedy się idzie w jej stronę ale jak chce żeby ją głaskać to przyłazi zazwyczaj o 4:30 rano jak Wojtek wstaje do pracy to łazi po mnie i mnie masuje :-), mam zajefajny filmik przedsylwestrowe SPA ale nie mam programu do przetwarzania filmików, muszę poszukać i wkleić ten film. Toffik w nowym pałacyku spędza nocki: A Lalunia i Kicia wolą wygodniejsze miejsce, fotel: Quote
Kamila_s Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 zawsze w kartoniku lobuziaki jedne:-)))))))))))))))))) Simba wyglada jak wielka dama teraz...:-))))))))))) Quote
kaja555 Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Piękne prezenty były!!! A Simba wyrosła i slicznie się prezentuje!:) Quote
kaja555 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 a na kopalni... Wszystko po staremu. Murki nadal nie ma :( Mam nadzieję że żyje i przychodzi jeść. Kocury jakoś żyją, choć chcą się co chwila bić. Bengalska jest przeganiana przez Miśkę, ale suche z budki kartonowej na drugiej hali znika, więc tam jej zostawiam. Wczoraj byłam na delegacyjiii w Warszawie. Koty dostały puszki od p. Uli. Z nią poszła jeszcze młoda Paulinka - Kaśka i Miśka wcinały, Kaśka juz jadła, jak p. Ula jeszcze do miski jedzenie dawała. Więc mimo zobaczenia nowych osób, koty nie dziczeją. Quote
kaja555 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Dzwoniłam też w poniedziałek do Izaury i Esmeraldy. Koty mają się dobrze, ale gorzej z ich Panem. Odnowiła mu się astma. Teraz jest poumawiany do lekarza. Miejmy nadzieję, że to nie przez koty. Lekarz też alergik i też ma koty, więc może nie będzie się upierał, że to ich wina. Pan zawsze chciał je mieć i się łatwo nie podda. Izka oczywiście oswojona zupełnie, przychodzi i zaczepia. Obie opanowały kanapy i fotele. Esme daje się głaskać przy jedzeniu, w pokoju nie ucieka, ale bez jedzenia to już się nie daje głaskać. Niestety zdarza się jej nasikać na coś, pozostawione na ziemi. Cały czas myślę, czy ona dobrze się wygoiła po sterylce. Obie jedzą wszystko - raz jak zostały same, to wcięły 3 kawałki pizzy, same sobie otworzyły kartonik. Na choinkę potrafiły wejść do połowy drzewka. Lubią sobie urwać jeden listek z kwiatka i ganiać go po podłodze. Lubią siedzeć w oknie i polowac na muchy. Ogólnie jest wszystko dobrze, byle ta alergia Pana się unormowała. Quote
psiama Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Kilka dni offline ... ale juz do Was zaglądam :) Mam nadzieje, ze Mureczki wszystko OK ... Fajnie, ze rozszerza sie grono dobrych ludzi wokół kopalniaków :). Rany, mam wielka nadzieje, ze nic juz nie stanie na drodze w szczesciu Brazylijek ! Rozrabija jak typowe koty. Ja sie nie osmielam zostawiac jedzenia na stole, nawet w kartoniku jak wychodze do pracy :) Włam koci pewny ! Za zdrowie Pana i Canarynios :). Quote
kaja555 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Ja też mam nadzieję, że Panu się to unormuje, mówi, że ich nie odda, chyba że wyląduje w szpitalu. Jak będize bardzo żle, wyszykuje im ciepłą piwnicę, żeby przeczekać zły okres, ale nie odda. Liczy na to, że się uodporni. Z kotów jest zadowolony, one też przyzwyczajone już bardzo. Quote
Kamila_s Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 a ja tez po malej przerwie wracam na watek kociaczkow:-))))) mam przed soba badania na alergie na futro:-))i w lutym biore maluszka do siebie..wczoraj dzwonilam do dziewczyny,ktora ratuje kotki po trzesieniu ziemi w Aquila..stamtad jakiego wezme:-))))))) to tak na marginesie Wam pisze:-)) wielkie pozdrowienia dla i caluski dla Was tak pod koniec tygodnia:-)))))) Quote
balbinka79 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Witajcie Cioteczki, mimo iż mam ciężki i smutny dzień wkleję obiecany wesoły filmik Kocie SPA, taki masaż zafundowała mi Simbula dzień przed sylwestrowym szaleństwem! http://www.youtube.com/watch?v=Cx9U2Q--tag Quote
balbinka79 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 A to znalazłam przy okazji wklejania mojego filmiku! http://www.youtube.com/watch?v=7lLRA23cy_0&NR=1 Quote
balbinka79 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 a zobaczcie to! http://www.youtube.com/watch?v=3bWYWtKmf3k&feature=related Quote
kaja555 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Uwaga! Pilne DT dla 7-mies. pekińczyka w Tychach, na 1 miesiąć! http://www.dogomania.pl/threads/177770-Pilnie-potrzebne-DT-dla-7-o-miesiAE-cznego-PEKINCZYKA?p=13896778#post13896778 Quote
kaja555 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 a na koplani... suchego z weekendu trochę zostało, koty nie głodowały, ale ewidentnie miały ochotę na "konkretne" jedzenie z puszki a nie to suche. Kaśka wskoczyła na stół i jadła jak ja jeszcze miski szykowałam, Miśka biegała w kółko tak się nie mogła doczekać. W kartoniku na drugiej hali też trochę zostało, ale takie trochę to już stare i namoknięte i chyba koty już tego nie chcą. Do drugiej miseczki nasypałam świerzego i na wierzchu trochę mieska z puszki - to dla Bengalskiej, niech też czegoś posmakuje. Bengalska chyba chce się oswoić, ale MIśka jej nie daje się zbliżyć. Miśka jest agresywna tylko do niej, czuje słąbszego, bo na kocury posyczy ale zwiewa że hej ;) Quote
JOMA Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 [SIZE=5]23-24 stycznia 2010 kolejna akcja adopcyjna tyskich zwierzaków z przewagą kociaków tyski Real - koło sklepu zoologicznego ZAPRASZAMY Quote
Kamila_s Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 co tam u Twoich animalsow kaja??????:-))))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.