Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:-(:-(:-(zmusiłam się do zobaczenia tego biednago kota, dalej nie wiem który to, czy Mureczka, czy któryś z kocurków

nikt mi kota nie zakopie, a ja nie miałąm odwagi go obrócić i zobaczyć, czy uszko nacięte

widziałam, że oczy są nabrzmiałe i już mi wystarczyło :-(:-(:-(

mam 3 zdjęcia, są drastyczne, więc kto nie ma odwagi niech nie ogląda

Posted

On w śmieciach leży ? Kaja, ostatnie co można dla niego zrobić to go zakopać. To trzeba zrobić.
Serce mnie ściska. Mam wrażenie po zębiskach, że to starszy kotek ... może nie słyszał już odgłosu zapalanego dźwigu, może ...

Posted

a co tu taka cisza?? czekamy na jakieś wieści. To straszne co spotkało tego kiziora, lecz można by powiedzieć że to codzienność, bo dziennie z głupoty i zaniedbania człowieka giną jakieś kotki.

Posted

na dodatek wyłączyli już ogrzewanie i wszystkie koty się wyniosły

Zdichu chory przy łapaniu nam z Grażyną uciekł i się nie pokazuje

a czarnej Mamuśki nadal nie mogę złapac - od przyszłego wtorku znowu poluje

Posted


hahahaha..dobreeeeeeeee:-)))))))))
wielkie dziekuje od fanki kociakow:-)))
pozdrawiam was bardzo mocno na swieta i od mojego kociaka,ktorego adoptowalam ze schorniska miesiac temu:-))))))))))))nikt go nie chcial bo niby jest zbyt brzydki:angryy:;);)

Posted

dzisiaj będę dzwonić, trochę przeziębiony był

przedwczoraj złapał się i został wykastrowany kocurek ze wsi - czarny z białymi skarpetami, Kleofas



Posted

W sumie mamy wykastrowane 4 kocury, w tym dwa ze wsi: Zakapiorek, Zdzichu, Kleofas i Czort
Kotki: Kaśka, Murka (prawdropodobnie ona nie żyje), MIśka i Bengalska
= 8 kotów

Niewykastrowane: Mamuśka i Lovelas

Posted

Chciałam się jescze podzielić tym widokiem

tak wygląda pies firmy, która mieści się na naszym osiedlu. Ma dziurę w boku po ugryzieniu kleszcza. Wygniło mu to i miał chyba wycinane. Ale nie goi mu się ta rana już z 2 miesiące a ostatnio był widziany przez weta miesiąc temu.
Jak w najbliższym czasie nie przyjedzie wet, sprawa trafi do straży miejskiej.

To jest Murzyn:




Posted

Biedny psiak...
A można porozmawiać z kimś z firmy,żeby zabrali psa do weterynarza i zabezpieczyli go przez kleszczami?
Czy on tam ciągle siedzi w tym "kojcu" czy jest wypuszczany?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...