kaja555 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Normalnie jestem Wam strasznie wdzięczna!!!:loveu::loveu::loveu: Normalnie kamień z serca, bo ja już się modliłam o nią, a przecież jestem uczulona na wodę święconą :diabloti: Cały czas o niej myślałam, a wczoraj się poryczałam w busie jak ona za busem pobiegła i siadła na środku drogi i patrzyła za mną. Tylko jeszcze mała jutro wytrzyma jakoś i we poniedziałek po śniadanku już ją zgarniam do biura:p Zaraz po rozmowie z Tobą zadzwoniłam do p. Adama, który dzisiaj karmił koty. Powiedział że Sisi była, cała i zdrowa :p Quote
Kamila_s Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 o Bozenku jakie wspaniale wiadomosci!!!!!!!!!:multi::multi::multi: balbinko jestes cudowna!!!!:loveu::loveu::loveu: sisi jeszcze tylko jeden dzien i bedziesz juz w domku tymczasowym!!:multi: ja jeszcze wczoraj ponownie dalam Sisi na swoj profilek;) Quote
balbinka79 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Spoko dziewczyny ja jak bym mogła to bym wszystkie biedactwa przygarnęła, długo namawiałam mojego męża na pozytywną decyzję, trwało to ok miesiąca ale się udało. Proszę Was tylko o dalszą pomoc w ogłaszaniu bo ja jestem całkowicie niezorientowana co i jak się robi. Jak tylko Sisi zawita u nas będę się starała pstrykać foteczki w całej okazałości Cesarzowej, może takie domowe fotki inaczej dotrą do ludzi. Sisi nadchodzimy! ciekawe jak szybko zintegruje się z moimi stałymi bywalcami, z Kicią to może nawet wiążą ją więzy krwi, bo najprawdopodobniej to są siostry, mam tylko nadzieję że nie będzie dużych wojen o miejsce na drapaku no i w sypialni :evil_lol::cool3: Quote
balbinka79 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Jak wkleić banerek do swojego opisu?? Quote
Kamila_s Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 balbinko wejdz w panel uzytkownika i po lewej stronie w ustawieniach wejdz w edytuj sygnature;) skopjuj banerek Sisi i wklej w puste miejsce w edytuj sygnature;) co do ogloszen to ja deklaruje sie w pomocy;) ja rowniez wierze,ze w domowych warunkach i lepszych fotkach znajdziemy szybciej pannicy domek;) Quote
nika28 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ale się cieszę że Sisi będzie bezpieczna :loveu: Balbinka79 :loveu: Mogę pomóc ogłaszać ;) Quote
kaja555 Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 będziemy ogłaszać i myślę że ładniejsze zdjecia Sisi bez tej kopalni w tle dużo szybciej zadziałają na razie niech ma te ogłoszenia co ma, a jest ich mnóstwo, dwa rózne allegra wyróżnione, a potem wymienimy zdjęcia:p no i opis Quote
Lu_Gosiak Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 ciotki zajrzyjcie prosze...psiak ma dom, ale zlamal lape paskudnie jutro powinien miec operacje, ale mkoszty ogromne przekraczajace mozliwosci wlasciciela - 400zl:shake::shake: http://www.dogomania.pl/forum/f85/rufi-ma-dom-potrzebujemy-pomocy-na-sfinansowanie-operacji-lapy-400zl-kto-pomoze-140757/index31.html Quote
balbinka79 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 coś chyba robię nie tak, bo mi się nie wyświetla bannerek Quote
magda222 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ale super wiadomość!!! Balbinka79 :loveu: Quote
kaja555 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 zbliża się godzina zero :cool1:, narazie małęj nie widziałam, ale o 9.00 idę ze śniadaniem i transporterkiem Balbinka próbuj ;), skopiuj mój podpis i wklej do swojego (panel użytkownika - edytuj sygnaturę, wklej). Quote
psiama Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ło matko, co za wieści :loveu:. Balbina - brawo !!! A czytałam chronologicznie wieści sprzed weekendu (byłam bez dostępu do kompa - Mała chora) i najpierw to klęknęła i jeknęłam, bo ... kaja555 napisał(a):a wczoraj się poryczałam w busie jak ona za busem pobiegła i siadła na środku drogi i patrzyła za mną. :p Normalnie nie ma chyba gorszego widoku niż zwierz, który biegnie za Tobą, a Ty odjeżdżasz ... A potem ... przeczytałam wpis, że Sisi jedzie do balbiny. Uffffff ....... :multi::multi::multi: Kasiu, czekamy na wieści z łowów. Pisz czy juz ja masz koło biurka :cool3: Quote
Kamila_s Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 :Dog_run::Dog_run::Dog_run: a my tu czekamy z niecierpliowscia jak sie zakonczylo lapanie Sisi;) trzymam kciukaski!!!!!!!!!!!!!!;);) Quote
kaja555 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 potem może Balbinka więcej napisze, ale się działo! A wszyscy byli spokojniejsi ode mnie, bo ja już byłam blada ze strachu. Ale po kolei. Poszłąm na dół ze śniadaniem i transporterkiem. Weszłam od innej strony, żeby mnie cała firma z transporterkiem nie widziała. Była tylko Miśka vel Diablica. Ale zostawiłąm wszystko i przeszłam się po hali tak jak normlanie wchodzę. Dochodzę do misek, a Sisi z pod ziemi się nagle znalazła ;) No i wszystko było normalnie. Jadła, łąsiła się, prężyła do głaskania. Po śniadanku wsadziłam ją do transporterka i zamknęłam. Nic wielkiego, siedziała sobie, myła się. No i jak podniosłąm transporterek to się działo :shake:, Sisi zaczęła się strasznie bać i szamotać, miauczała w niebogłosy, bo huśtało jak ją niosłam. W biurze to samo, próbowała się cały czas wydostać i darła w niebogłosy. Najgorsze to, że coś w tym wszystkim zrobiła sobie w łapkę, krwi było mnóstwo, chyba wyrwała pazur. I tą krwawiącą łapką cały czas próbowała się wydostać. Przykryłam ją, ale co chwilę i tak próbowała. Dopiero po pół godzinie się udpokoiła. Quote
psiama Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 To dla niej całkowicie nowa sytuacja, miała prawo się bać. Wszak do tej pory NIKT NIGDZIE jej nie ograniczał, nie zamykał :roll:. Czekamy na wieści jak się miewa :loveu: Quote
kaja555 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 Ale ja nie byłam lepsza od Sisi, tak samo panikowałam. Obdzowniłąm wszystkich, bo mi ta łapa nie dawała spokoju, no i to że ona się tak męczyła. Grażyna dała mi do zrozumienia, że na uspokojenie to ja sobie powinnam coś wziąć a nie Sisi :diabloti:, bo łapki są ukrowione i nic jej nie będzie, tylko się musi uspokoić. No i tutaj WIELKIE BRAWA dla Balbinki z mężem, którzy przyjechali przed pracą na moją wieś w Woli i zabrali SISI od razu, żeby się nie męczyła!:loveu: Mała bardzo żle znosi zamknięcie, a najgorzej przenoszenie w transporterku. Bardzo by się tu męczyła cały dzień, a tak to weterynarz ją zaraz zobaczy no i będzie miała całą łazienkę do uspokojenia się, bo transporterków nie lubi ;) ufff ale się tydzień zaczął... Quote
Isabel Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Najważniejsze, że akcja zakończona sukcesem:multi: Ja też myślę, że to tylko wyrwany pazurek... Czekamy z niecierpliwością na dalsze wieści, zwłaszcza te od Balbinki:loveu: Quote
kaja555 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 jakbym ją w biurze wypuściła, to by może szybko do siebie doszła, ale bałam się z tą krwawiącą łapą no i też że gdzieś mi wejdzie za szafę i będzie problem ją wydostać. Teraz nie możemy zapomnieć o wsparciu dla DT, bo teraz mała na ich głowie. Jak będą nowe zdjecia to trzeba będzie powymieniać w ogłoszeniach, no i przydałby się też jakiś bazarek, bo nie wiadomo jeszcze jakie będą koszty u weterynarza, a balbinka ma już swoje 3 koty. Trzeba poszperać w domu :cool1: Quote
psiama Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Dobra robota ! Kasia, musiałaś być bardzo przekonująca, a Balbina z TŻ serce wielkie mają :loveu:. teraz tylko czas, czas, czas i mała Cesarzowa wróci do normalności :p. Quote
kaja555 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 Mam wieści od Balbinki :multi: Już po wizycie u weterynarza. Pazur jest, rana tylko powierzchowna, mała przecięła sobie poduszkę o plastik. Pazurki przy okazji obcięte. Nie ma świerzba, uszy czyste, nie ma grzybicy, tylko śmierdzi halą i olejem :loveu: Waży ok. 2 kg! Podobno będzie to duży kot! :razz: Nie ma więcej niż 5,5 miesiąca. Teraz jest w łazience, weszła w kąt i na razie się uspokaja :p Quote
Isabel Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Będzie dobrze! :multi:To, że żadnego choróbska nie złapała oznacza, że ma silny organizm. Teraz tylko przystosowanie do życia w domu i może szukać super DS. Wielkie podziękowania dla Was, dziewczyny :loveu: Quote
psiama Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Jeśli to gatunek mojej Koko, a na oko tak (buraski, bez cienia chorób, miziaste jak nie wiem co, zabawowe do n-tej) to będzie z niej wspaniały KOT :loveu:. Niebawem pewnie szczepienie. Moja Koko ma 4 m-ce, wazy 2,2, znaczy będzie wielkokootem ? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.