Anecik Posted March 23, 2016 Author Posted March 23, 2016 To już dziś. państwo mają przyjechać po Hopcię ok. godz. 17, 18. Pani wczoraj dzwoniła ze trzy razy, chciała dograć wszystkie szczegóły. Zadowolona jestem bardzo z domku dla Hopci - ona też na pewno będzie. Quote
Nadziejka Posted March 23, 2016 Posted March 23, 2016 Hopciuniu sciskam kciukam za wszystko najlepsze i za mnostwo milosci radosci w domku Quote
Anecik Posted March 23, 2016 Author Posted March 23, 2016 Trzymacie kciuki za Hopcię? Dzisiaj jedzie do swojego Domku. Quote
Havanka Posted March 23, 2016 Posted March 23, 2016 4 godziny temu, anecik napisał: Trzymacie kciuki za Hopcię? Dzisiaj jedzie do swojego Domku. Obowiązkowo są zaciśnięte ! Powodzenia malutka ! Quote
Anecik Posted March 23, 2016 Author Posted March 23, 2016 Hopcia w domku podróż bez kłopotów, Hopcia zadomowiona, Długo rozmawiałam z córką Pani Hopci, przypomniałam o adresatce, dwóch smyczach i szeleczkach. Rodzina zauroczona, jeszcze trzeba poznać Panią Babcię i jej zwierzątka psa i kotka. mam nadzieję że Hopcia je polubi. Wieści będą na pewno :) 1 Quote
Havanka Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 9 godzin temu, anecik napisał: Hopcia w domku podróż bez kłopotów, Hopcia zadomowiona, Długo rozmawiałam z córką Pani Hopci, przypomniałam o adresatce, dwóch smyczach i szeleczkach. Rodzina zauroczona, jeszcze trzeba poznać Panią Babcię i jej zwierzątka psa i kotka. mam nadzieję że Hopcia je polubi. Wieści będą na pewno :) Brawo ! Teraz czas na ponowną aklimatyzację. Wieści będą, a czy zdjęcia też? Quote
Anecik Posted March 24, 2016 Author Posted March 24, 2016 Godzinę temu, Havanka napisał: Brawo ! Teraz czas na ponowną aklimatyzację. Wieści będą, a czy zdjęcia też? Będą havanko, będą. Córka Pani zalogowała się na dogo. Jest - jak całą rodzina z dziadkami włącznie - wielkim zwierzolubem. Wieści będą później z pierwszej ręki. Quote
szafirka Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 Hopcia już w swoim domku, a w moim jakoś pusto się zrobiło, bo mimo, że Hopcia malutka, to wszędzie było jej pełno. Powodzenia psinko! Sunia była u nas od 4 do 23 marca, co daje kwotę za opiekę 153 zł. Fundacja ZEA postanowiła pomóc i zapłacić faktury na rzecz Hopci na kwotę 400 zł. W związku z tym pobrałam od weta fakturę za sterylkę (180 zł) i wystawiłam fakturę za opiekę na pozostałą sumę, czyli 220 zł. Zatem 67 zł. pozostanie u mnie i będzie czekało na dyspozycję. Quote
Anecik Posted March 24, 2016 Author Posted March 24, 2016 7 godzin temu, szafirka napisał: Hopcia już w swoim domku, a w moim jakoś pusto się zrobiło, bo mimo, że Hopcia malutka, to wszędzie było jej pełno. Powodzenia psinko! Sunia była u nas od 4 do 23 marca, co daje kwotę za opiekę 153 zł. Fundacja ZEA postanowiła pomóc i zapłacić faktury na rzecz Hopci na kwotę 400 zł. W związku z tym pobrałam od weta fakturę za sterylkę (180 zł) i wystawiłam fakturę za opiekę na pozostałą sumę, czyli 220 zł. Zatem 67 zł. pozostanie u mnie i będzie czekało na dyspozycję. Bardzo dziękuję jeszcze raz P. Magdzie i P. Jackowi za zaopiekowanie się Hopcią w początkowym okresie bezdomności. Dziękuję Ci Haniu za opiekę nad psinką. Bardzo, bardzo dziękuję Fundacji ZEA za pomoc finansową - ogromną kwotę przeznaczyli na naszą Hopcię. Pieniążki niech na razie sobie będą u Ciebie, póżniej je zagospodaruje :) 1 Quote
Nadziejka Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 Serduszko o jak cudnie zagladam z pozdrowieniami i kciukami najlepsiutkiego wszelkiego malunia Quote
Havanka Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 Wspaniałe zakończenie bezdomności Hopci ! Niech ci się wiedzie malutka! Bądź kochana i kochaj ! Przy okazji zaproszę na bazarek kilometrowy dla Karmen z zamojskiego schronu. Może i jej się poszczęści, tak jak Hopci? Quote
Anecik Posted March 25, 2016 Author Posted March 25, 2016 U Hopci wszystko w jak najlepszym porządku. chodzi na spacery, przytula się do wszystkich, ogonek lata jak szalony. Jedynie wracając ze spacerku woli zrobić siooo i kooo w domciu. Pani wie że są to początki Hopci w nowym domku i že to się zmieni. A i Hopcia chyba woli Pana. Ale o tym że woli mężczyzn była już mowa na wątku. Będę dzwonić po świętach, wtedy też będzie wizyta u weta i zdjęcie kołnierza. No i czekam na zdjęcia od córki Państwa. Malwinko czekamy na zdjęcia :D Quote
Nadziejka Posted March 25, 2016 Posted March 25, 2016 Zdrowych Cudnych Swiateczek Hopenci I Panciom Quote
Anecik Posted March 26, 2016 Author Posted March 26, 2016 Wszystkim życzymy Zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i mokrego dyngusa Quote
Tola Posted March 26, 2016 Posted March 26, 2016 Życzę wszystkim spokojnych Świąt, spędzonych z najbliższymi Quote
Anecik Posted March 28, 2016 Author Posted March 28, 2016 Dziękujemy za życzenia i w ramach prezentu świątecznego info z domku Loli i parę zdjęć :) - szczególnie dla Pani Magdy i Pana Jacka, którym również bardzo serdeczne dziękuję za życzenia. Informację pisała córka Pani Danusi. Dzięki Malwinko :) "Ma nowy dom, nowe życie to i nowe imię - Lola (Lola spod Zamojskiego pola ;)) Lola jest wyjątkowa! bardzo pogodna i kochana, zapatrzona w człowieka. Nie przejawia żadnej złości czy agresji. Ma duży apetyt i jest bardzo ciekawska. W domu się słucha i można powiedzieć, że wykonuje polecenia ale na spacerze jest jeszcze za bardzo rozkojarzona i trochę niepewna, zagubiona. Boi się jeszcze dźwięków miasta. Jest pozytywnie nastawiona zarówno do ludzi (dała się nawet przytulić naszej 2-letniej sąsiadce) jak i innych psów, kota toleruje tylko tego domowego - babcinego, podwórkowe już dwa razy pogoniła. Powoli dogaduje się z psem babci - Rabusiem a to tylko dlatego, że Rabuś jest na razie na fochu i nie za bardzo chciał się kolegować ale Lola jest taka kochana, podchodzi do niego i po przyjacielsku merda ogonkiem :) W ogóle ogonek żyje swoim własnym życiem, cały czas w ruchu! Cieszy ją wszystko, słowo, uśmiech, spacer... bardzo lubi się przytulać, leżeć na kolanach. Na początku załatwiała się w domu, myślimy że to wynik stresu bo w końcu nowy, inny dom w tak krótkim czasie. Teraz już dziewczyna grzecznie załatwia się na spacerku (chociaż od czasu do czasu zdarza jej się nasiusiać jeszcze w domu). Stosujemy system nagród, każde siki na spacerze nagradzane są smakołykiem, brawami - dosłownie taniec radości i Lola już powoli załapuje o co w tym wszystkim chodzi ;) Jeszcze nie słyszeliśmy, żeby szczekała ale popiskuje, kiedy mój tato wychodzi do pracy, wita nas z ogromną radością, skacze, liże, wystawia brzuszek do głaskania. Spędziłyśmy razem cały czwartek i piątek i również się bardzo dobrze dogadujemy :) Lola oczywiście robi furorę wśród sąsiadów, wszyscy się cieszą, że jest i uważają, że jest śliczna. Bardzo się cieszymy, że jest u nas!!! W załączeniu przesyłam kilka zdjęć, niestety jak na złość aparat odmówił współpracy i dopiero teraz mam kilka do wysłania. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy wesołych Świąt!!" 1 Quote
Tola Posted March 29, 2016 Posted March 29, 2016 Ogromnie się cieszę, życzę dużo miłości w nowym domu! Dziękuję anecik i wszystkim, którzy pomogli Hopci w rozpoczęciu nowego życia! 1 Quote
b-b Posted March 29, 2016 Posted March 29, 2016 Z bazarku uzbieraliśmy 144,10zł :) Bardzo Wszystkim dziękujemy :) Powodzenia maleńka ! :D Quote
Anecik Posted March 30, 2016 Author Posted March 30, 2016 7 godzin temu, b-b napisał: Z bazarku uzbieraliśmy 144,10zł :) Bardzo Wszystkim dziękujemy :) Powodzenia maleńka ! :D Wpisałam w rozliczenie. Bardzo dziękujemy. Quote
Anecik Posted April 3, 2016 Author Posted April 3, 2016 Hopcia uzbierała dzięki Wam 1116,10 zł na dzień 30.03.2016. Bardzo serdecznie dziękujemy :) Dokładam do równego rachunku 3,90 zł i kwotę 1120 zł przekazuję 02.04.2016r. na konto Arielki Quote
Poker Posted April 3, 2016 Posted April 3, 2016 Wielka radość ,że Lola ma tak wspaniały dom. Szczęscia malutka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.