Anula Posted April 11, 2016 Posted April 11, 2016 To w takim razie trzymamy kciuki i czekamy na wiadomości. Quote
Poker Posted April 11, 2016 Posted April 11, 2016 HURRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAA !!! Pani była zapoznać się z Dianką i w sobotę jest umówiona na jej odbiór. Okazało się ,że Dianka jest prawie identyczna jak nieżyjąca poprzednia sunia. tylko ma krótsze łapki. A ja chcę tutaj podziękować bardzo serdecznie pani Helenie z osiedlowego sklepu mięsnego ,dzięki której sunia będzie miała domek. Chcę być przy przekazywaniu Dianki. poradźcie czy mam przygotować zrzeczenie się Dianki przez dotychczasową właścicielkę na nową właścicielkę? Jak powinno ono wyglądać? Quote
Anecik Posted April 11, 2016 Posted April 11, 2016 Hip hip hura. Dziękujemy Pani Helence z mięsnego i oczywiście Tobie Pokerku :) Quote
Olena84 Posted April 11, 2016 Posted April 11, 2016 4 godziny temu, Poker napisał: poradźcie czy mam przygotować zrzeczenie się Dianki przez dotychczasową właścicielkę na nową właścicielkę? Jak powinno ono wyglądać? Myślę że umowa adopcyjna powinna wystarczyć moze z jakimś punkcikiem o zrzeczeniu Quote
monika083 Posted April 12, 2016 Author Posted April 12, 2016 A ja chcialam Tobie Poker bardzo podziekowac za pomoc i zaangazowanie ,prosze napisz cos wiecej o domku,bedziesz miec wiesci od nowej wlascicielki? Quote
anica Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 OŚWIADCZENIE O ZRZECZENIU SIĘ PSA Ja niżej podpisany/a …………………………………………………………………….. Zamieszkały/a …………………………………………………………………………… Legitymujący/a się dowodem osobistym nr …………………………………………….. Zrzekam się zwierzęcia, który stanowi moją własność: Imię psa ………………….. Wiek psa ………………… Oświadczam, że w dniu …………………………………….. przekazałem/am zwierzę ; .................................... ................................... reprezentowaną przez ……………………………………… Oświadczam, że zrzekam się wszelkich roszczeń względem/w zwierzęcia na przyszłość. Zrzekający/a oświadcza i gwarantuje, że: 1. Posiada nieograniczone prawo do zawarcia i wykonania Oświadczenia. 2. Żadne pozwolenie lub zatwierdzenie, czy też powiadomienie osoby trzeciej nie jest wymagane do zawarcia Oświadczenia przez Zrzekającego. 3. Prawo własności psa nie jest obciążone prawami osób trzecich. Oświadczenie zostało sporządzone w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach . ……………………………………. ……………………………………… podpis osoby zrzekającej się psa podpis osoby reprezentującej Znalazłam pismo takiej treści ??? można coś zmienić? dopisać?.... ale ja bym jednak prosiła panią do podpisania ,takiego zrzeczenia( różnie może być! jednak pani, dała się poznać jako osoba niekonkretna?! przynajmniej ja tak ją odebrałam! naprawdę nie chcę nikogo obrazić! tak tylko na wszelki!) Poker ... i wstrzymuję oddech!!!!! Quote
Poker Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 anica, dzięki za wzór zrzeczenia.Z pewnością go wykorzystam po małych przeróbkach. A domek to małżeństwo ok.50. już bez dzieci. Pani pracuje w gimnazjum ( nie jest nauczycielką).Zawsze mieli psy i chcieli adoptować teraz ze schroniska ,ale p.Helena miała refleks i poleciła Diankę. Przyszły DS mieszka niedaleko od obecnego. Jak będę przy przekazaniu suni , to dowiem się o więcej szczegółów. Quote
anica Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 Nie ma za co! cieszę się ,że się przyda! czasem podpisanie takiego zrzeczenia już samo w sobie?!... zniechęca później do jakiś głupich pomysłów, czyli domek... IDEALNY! to ja ... mocno zaciskam Quote
RudyKas Posted April 12, 2016 Posted April 12, 2016 55 minut temu, anica napisał: Nie ma za co! cieszę się ,że się przyda! czasem podpisanie takiego zrzeczenia już samo w sobie?!... zniechęca później do jakiś głupich pomysłów, czyli domek... IDEALNY! to ja ... mocno zaciskam Dokładnie - jak pani to podpisze to potem nie powinna już nic kombinować. Super wieści! :) Quote
Poker Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 Upewniłam się czy sprawa jest aktualna.Jest, przygotowuję oświadczenie o zrzeczeniu się suni i adopcji. Quote
monika083 Posted April 15, 2016 Author Posted April 15, 2016 7 minut temu, Poker napisał: Upewniłam się czy sprawa jest aktualna.Jest, przygotowuję oświadczenie o zrzeczeniu się suni i adopcji. Mam nadzieje, ze mala szybko przyzwyczai sie do nowych ludzi i nie bedzie bardzo tesknic :( Poker, bardzo , bardzo dziekuje,nie wiem jak mam sie odwdzieczyc... Quote
Anula Posted April 15, 2016 Posted April 15, 2016 Cieszę się bardzo,że Diana będzie miała domek i mam nadzieję,że już na zawsze.Ja też dziękuję Poker za pilotowanie adopcji Diany.Jeszcze troszeczkę poczekam i zlikwiduję ogłoszenia Dianki. Quote
Poker Posted April 16, 2016 Posted April 16, 2016 Dianka już poszła do swojego nowego domciu. Będzie miała bardzo dobrze. Nowa właścicielka jest bardzo fajna, a najważniejsze ,że rozumna. Dobrze,że dotychczasowa właścicielka ją oddała, bo Dianka mogła zakończyć swój żywot pod kołami samochodu na ruchliwej ulicy. Jak wychodziłyśmy wszystkie 4 z domu, to stara właścicielka z radością w głosie powiedziała ,ze Dianka jest bardzo mądra i wie czego chce. Jak się uprze to i tak pójdzie swoją drogą. Zawsze chodziła sama , jak dała nogę, do matki pańci bardzo ruchliwymi ulicami .Nawet ludzie mają problem z przejściem przez te ulice. Ale jak zwężałam szelki wielkie jak dla słonia i wiszące kompletnie luźno na suni, to się burzyła ,że ją uduszę. Nowa pani jest bardzo na miejscu. Popłakała się ze wzruszenia , bo Dianka tak bardzo jest podobna do jej poprzedniej suni. Będzie kupować jej karmę light, bo Dianka jest jak paróweczka. Za parę dni zadzwonię do DS. Największy udział w znalezieniu domku ma pani Helena. Kochana kobieta. Ja tylko powiedziałam jej o sytuacji Dianki. 2 Quote
Poker Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 Dzwoniłam dziś do nowej pańci Dianki. Wszystko gra. Sunia była z pańciostwem na wsi , gdzie oczywiście wyperfumowała się w kocim gó..ie.Miała więc kąpiel, była bardzo grzeczna. Jest radosna , biega po podwórku , cieszy się na widok pańciostwa. Wygląda na to ,że nie przeżywała zmiany domu. Dziś idzie do weta , bo nie ma żadnych szczepień oraz pokazać guzek, który pani wymacała z boku łapki. Bardzo podoba mi się nowa właścicielka. Quote
monika083 Posted April 18, 2016 Author Posted April 18, 2016 Ufff , Poker droga, a czy jest jakas adnotacja na temat sterylki? Ona byla kilka tyg. po adopcji umowiona na sterylke, pozniej jej stara wlascicielka byla u mojej mamy z Mala i mama mowila, ze miala blizne po sterylce... Jesli chodzi o guzek, to Dianka miala prawdopodobnie śruta od wiatrowki...juz w schronie go wymacalam , schroniskowa wetka stwierdzils, ze to cialo obce, prawdopodobnie śrut i przy sterylce mial byc wyciagniety... Dlatego teraz sie nad ta sterylka zastanawiam. Ten śrut byl chyba na lewej lapce, tak wyzej , nad zgieciem. Quote
Poker Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 Jest wpis o sterylizacji w książeczce zdrowia. Może to i śrut. Okaże się. Quote
anica Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 I co to było? śrut?... Świetnie ,że Dianka tak szybko się zadomowiła!... one chyba czują?!... instynkt to się chyba nazywa Quote
Poker Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Zapomniałam napisać.To nie śrut tylko tłuszczak jak podejrzewałam. W tym tygodniu zadzwonię do pańci. Poprzednia pacia dzwoniła z podziękowaniem. Faktycznie jest poważnie chora. Quote
Poker Posted June 10, 2016 Posted June 10, 2016 Miałam informację ,że Dianka zakochana w nowych właścicielach z wielką wzajemnością. Quote
anica Posted June 10, 2016 Posted June 10, 2016 2 godziny temu, Poker napisał: Miałam informację ,że Dianka zakochana w nowych właścicielach z wielką wzajemnością. Oby jak najwięcej, takich informacji!... witamina M... jak zwykle działa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.