Paulina94 Posted March 21, 2016 Author Posted March 21, 2016 Zawsze też możesz zostać kiedyś kierownikiem sklepu, a do tego nie trzeba otwierać firmy ;) Chcieliście zdjęcia to proszę bardzo :) : 1 Quote
jolkablaszczyk Posted March 21, 2016 Posted March 21, 2016 bajeczne ma te piegi .... do zacałowania :) Quote
Paulina94 Posted March 23, 2016 Author Posted March 23, 2016 Wróciliśmy właśnie od weterynarza, byliśmy na szczepieniu. Chyba mi ktoś psa podmienił :D Troszkę się zawahał wchodząc do gabinetu, ale zaraz wesoło podszedł do lekarza i asystentki, dostał trochę smaczków, więc pozwolił się zbadać, nawet nie zauważył kiedy dostał szczepionkę. :P Potem do poczekalni wszedł chłopak z seterem irlandzkim- Edi szczeknął ze 2 razy i zaraz pełen spokój :) Jestem dumna, nie miałam wcześniej psa, który tak dobrze znosił wizyty u weta jak ten :P I pomyśleć, że jeszcze miesiąc temu bał się wszystkiego... Quote
Ania :) Posted March 23, 2016 Posted March 23, 2016 No to super że Edi jest takim dzielnym psem :D Moje u weta są bezstresowe , nasz wet zawsze na przywitanie kuca lub siada na ziemi i wita się usciskami i całuski z psami :p więc one czuja się prawie jak u siebie xd Quote
*Magda* Posted March 23, 2016 Posted March 23, 2016 Fajnie, że Edi tak miło przyjął wizytę u weta ;) Do tej pory każdy mój pies bezstresowo chodził do weta. Nigdy, z żadnym psem nie było problemów. Tylko mój Lumpek nie kocha wizyt u weta, więc z nim, to tylko w ostateczności się jeździ ;) Quote
marta1624 Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 Hejka :) Super że Edi nie ma problemu z wetem, moje psy się strasznie boją :/ Quote
BlackDream Posted March 24, 2016 Posted March 24, 2016 No to ja z rewizytą :) Ja tam jeszcze nie miałam psa, który by się nie bał u weta :P Cleo miałaby szansę taka być, ale Viki histeryczka już jej "wytłumaczyła", że wet to straszny człowiek, a jego gabinet to piekło na ziemi :P Quote
Paulina94 Posted March 24, 2016 Author Posted March 24, 2016 Moje poprzednie psy się bały, zwłaszcza jeden- zapierał się całym sobą przed wejściem do gabinetu, po postawieniu go na stoliku strząsł się, aż szkoda mi go było... Drugiemu z kolei zdarzyło się poczuć potrzebę zaznaczenia terenu jako swojego... :/ Ale ludzie też raczej nie przepadają za lekarzami :P Ja jak mam iść do dentysty to się cykam :D Albo na pobranie krwi :P Ostatnio jak miałam pobieraną krew to pielęgniarka powiedziała, że jak coś to nie opłaca się mdleć, bo nie mają tam przystojnych ratowników :D Quote
*Magda* Posted March 25, 2016 Posted March 25, 2016 12 godzin temu, Paulina94 napisał: Ale ludzie też raczej nie przepadają za lekarzami :P Ja jak mam iść do dentysty to się cykam :D Albo na pobranie krwi :P Ostatnio jak miałam pobieraną krew to pielęgniarka powiedziała, że jak coś to nie opłaca się mdleć, bo nie mają tam przystojnych ratowników :D Ja się nie boję lekarzy :P Do dentysty chodzę regularnie, co pół roku i zawsze kończy się to na tylko na kontroli. Pobranie krwi czy zastrzyki i inne typu rzeczy z igłami, to też żaden stres :P Od dziecka miałam z tym styczność i mnie takie kłucia bardziej śmieszą niż stresują ;) Jak miałam 7 lat, to miałam wycinane migdałki w pełnej narkozie i pielęgniarka, mając styczność z różnymi dziećmi, próbowała bardzo delikatnie oswoić mnie z myślą, że będzie mi musiała wbić igłę itp. I była bardzo zdziwiona, że ja to przyjęłam z wielkim spokojem, nie szarpałam się, nie płakałam, a nawet spokojnie patrzyłam na miejsce gdzie mnie kuła :D Quote
angineuuka Posted March 25, 2016 Posted March 25, 2016 Ja wszelakiego klocia tez się nie boje :P mialam okres, ze krew mialam pobierana raz w tygodniu :D Quote
Mała Nika Posted March 26, 2016 Posted March 26, 2016 Hejka :) Ale ma cudny ten brąz Twój futrzak :) Wgl kojarzy mi się z takim młodym brytyjskim arystokratą, czemu- nie wiem :P Quote
Paulina94 Posted March 27, 2016 Author Posted March 27, 2016 Hej :) Dziękuję :) My też życzymy Wesołych Świąt wszystkim, którzy zaglądają do naszej galerii :) Kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru: 1 Quote
Paulina94 Posted March 27, 2016 Author Posted March 27, 2016 No już najwyższy czas :P Ileż można czekać na tą wiosnę :P Quote
jolkablaszczyk Posted March 28, 2016 Posted March 28, 2016 Śliczny Edi! A w tej wiosenno- spacerowej odsłonie to juz w ogóle super :) Quote
Paulina94 Posted March 28, 2016 Author Posted March 28, 2016 Dzięki :) Po jutrze jadę do rodzinnego domu :) 2,5 h w pociągu, potem 1,5 h w busie :P W porównaniu do tego ile czasu kiedyś spędzałam, żeby tam dojechać to teraz będzie mega szybko :D 1 Quote
mar....ka Posted March 31, 2016 Posted March 31, 2016 hej, i jak tam w domku?? Z Edim pojechałaś? Quote
Paulina94 Posted April 1, 2016 Author Posted April 1, 2016 Sama byłam ;) Z Edim zaczniemy jeździć jak będę miała pewność, że nic nie odwali - rodzice mają psa i kota, Edi musi całkiem przestać się bać. Jechałam Expressem Intercity. Polecam! :D Ładny wystrój, wygodne fotele, wagony wyciszone, darmowa kawa, herbata, woda, drzwi otwierane na przycisk (nie trzeba się siłować jak w TLK...). A z powrotem jechałam pierwszą klasą to jeszcze dostaliśmy słodkie przekąski i tortillę z kurczakiem :D A że bilety kupiłam 3 tygodnie wcześniej to wcale dużo mnie nie wyniosła ta podróż :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.