Paulina94 Posted February 19, 2016 Author Posted February 19, 2016 Behawiorystka powiedziała, że jest mało pewny siebie na spacerach, ale ogólnie nie jest najgorzej. Za to w domu był strasznie podekscytowany nową osobą, pokazała jak z nim postępować w takich sytuacjach. W następnym tygodniu mamy się spotkać w parku, bo tak pies będzie miał więcej bodźców niż na osiedlu, a następne spotkanie będzie jeszcze z jej goldenką, żeby Edi poznał ułożoną i nienachalną koleżankę- wtedy może przekona się, że obce psy wcale nie są takie straszne jak mu się wydaje ;) 2 Quote
klaki91 Posted February 20, 2016 Posted February 20, 2016 Krótko go masz póki co, do tego wzięty akurat w okresie, w którym często psy mają fazę lęków (widzą duchy :D). Spokojnie, na pewno będzie OK :) Fajny psiak, bardzo lubię wszystkie spaniele, marzy mi się już od dawna cocker angielski i mam nadzieję, że uda się w końcu spełnić to marzenie :) Quote
Paulina94 Posted February 21, 2016 Author Posted February 21, 2016 klaki91, jeszcze wszystko przed Tobą ;) Trzymam kciuki, żeby udało Ci się zrealizować marzenie o spanielu :) A teraz masz jakiegoś psa :) ? Quote
mar....ka Posted February 22, 2016 Posted February 22, 2016 Paulina mądrze podchodzisz do Ediego, więc na pewno dacie radę z lękami. Potrzeba tylko czasu. Piesek śliczny, ale Twoja koteczka powaliła mnie na łopatki :) Quote
Paulina94 Posted February 22, 2016 Author Posted February 22, 2016 majoka, dzięki :) Niunia potrafi powalić na łopatki nawet tych, którzy ogólnie nie przepadają za kotami :D Jeden lęk już pokonany- Edi nie boi się naszej kotki :D O wielkiej przyjaźni na razie nie ma co mówić, ale i tak jest super :) 2 Quote
klaki91 Posted February 22, 2016 Posted February 22, 2016 23 godzin temu, Paulina94 napisał: klaki91, jeszcze wszystko przed Tobą ;) Trzymam kciuki, żeby udało Ci się zrealizować marzenie o spanielu :) A teraz masz jakiegoś psa :) ? tak, 9-miesięczną suczkę- kundla :) wątpię, żeby kiedykolwiek znalazł się u mnie rasowy pies, w moim przypadku decyzje o czworonogu są bardzo spontaniczne-chyba nie dla mnie czekanie na miot itd. Co nie zmienia oczywiście faktu, że kocham spaniele :D podejrzewam, że się jakiś u mnie pojawi kiedyś, ale pewnie z adopcji. Strasznie chciałabym drugiego psa, ale to za rok najwcześniej, jak już nie będę wynajmować mieszkania. Świetnego masz też koteła! Szkoda, że nie mieszkam już w Poznaniu, z chęcią bym się z wami spotkała :) 1 Quote
Paulina94 Posted February 23, 2016 Author Posted February 23, 2016 U mnie też nie było czekania na miot i w ogóle :P Nie powiem, że zakup był kompletnie spontaniczny, bo psa chciałam mieć już od dawna, a wcześniej nie mieliśmy takiej możliwości (mieszkanie u teściów...). Nie było powiedziane, że będzie to springer spaniel :P Ja chciałam labradora, narzeczony amstaffa, ale podobały nam się też inne rasy, nie tylko z wyglądu, ale przede wszystkim z charakteru. Zrobiliśmy wręcz całą listę ras, które by do nas pasowały, przeglądaliśmy ogłoszenia i tak natknęliśmy się na Ediego :) Starszy szczeniak, więc wydawało mi się, że już trochę zasad ma wpojone, pęcherz wytrzyma schodzenie z 4 piętra itp, do tego hodowla dość niedaleko - 160 km od Poznania :P Pochodzisz z Poznania czy tylko mieszkałaś tu jakiś czas? Bywasz tu jeszcze czasem? ;) Quote
Harika Posted February 23, 2016 Posted February 23, 2016 Edi jest cuuuudowny <3 I strasznie ci zazdroszcze, ze pies z kotem zyja na spokojnie i ze Edi w koncu sie do niej przekonal ;) U nas kot nie mialby spokoju... szkoda :( Quote
Mary&Shena Posted February 23, 2016 Posted February 23, 2016 Ale fajnie, że są postępy :) A kotka cudowna ;) Quote
klaki91 Posted February 23, 2016 Posted February 23, 2016 9 godzin temu, Paulina94 napisał: U mnie też nie było czekania na miot i w ogóle :P Nie powiem, że zakup był kompletnie spontaniczny, bo psa chciałam mieć już od dawna, a wcześniej nie mieliśmy takiej możliwości (mieszkanie u teściów...). Nie było powiedziane, że będzie to springer spaniel :P Ja chciałam labradora, narzeczony amstaffa, ale podobały nam się też inne rasy, nie tylko z wyglądu, ale przede wszystkim z charakteru. Zrobiliśmy wręcz całą listę ras, które by do nas pasowały, przeglądaliśmy ogłoszenia i tak natknęliśmy się na Ediego :) Starszy szczeniak, więc wydawało mi się, że już trochę zasad ma wpojone, pęcherz wytrzyma schodzenie z 4 piętra itp, do tego hodowla dość niedaleko - 160 km od Poznania :P Pochodzisz z Poznania czy tylko mieszkałaś tu jakiś czas? Bywasz tu jeszcze czasem? ;) Pochodzę z Kołobrzegu :) w Poznaniu studiowałam i wpadam czasami, bo sporo znajomych, rodzina itd. Może kiedyś się uda na dłużej to byśmy z psiakami na spacer poszły, uwielbiam miziać spaniele :D W sumie springery z charakteru są dość podobne do labów, przynajmniej te które ja spotkałam :) może więcej w nich dystansu, ale też takie pocieszne tarany Quote
Paulina94 Posted February 23, 2016 Author Posted February 23, 2016 majoka, hej hej :) Harika, Mary&Shena, dziękuję :) klaki91, jasne, to daj znać jak będziesz na dłużej w Poznaniu :) Dzisiaj mieliśmy kolejne spotkanie i zajęcia z behawiorystką. Weszliśmy na teren szkółki, spuściłam psa ze smyczy i... szok - spodziewałam się, że będzie przestraszony, bo w końcu nowe miejsce, ale gdzie tam, Edi był w siódmym niebie, że może sobie pobiegać bez smyczy :P Potem małe zapoznanie z różnymi "dziwnymi" rzeczami wydającymi różne dźwięki, no i główny etap zajęć, czyli spacer. Psów na spacerze było mało, ale w sumie to i tak dzisiaj miał zacząć dobrze kojarzyć ludzi. Wszystko metodą odwrażliwiania, z klikerem i mnóstwem smaczków :) Muszę przyznać, że mój pies jest całkiem inteligentny :P Nawet szybko załapał, że jeśli zobaczy człowieka, a potem spojrzy na mnie to dostanie smakołyk. Po jakimś czasie większą uwagę skupiał na mnie niż na ludziach :) Teraz mamy tydzień na pracowanie z nim samemu, a w następny wtorek zaczynamy pracę nad jego reakcjami w obecności psów ;) Quote
Ania :) Posted February 24, 2016 Posted February 24, 2016 Hej :) A co Wam doradzila behawiorystka w kwestii podniecenia się na gości w domu ? Quote
Paulina94 Posted February 24, 2016 Author Posted February 24, 2016 Hej Ania :) Mówiła, że w takich sytuacjach są 2 rozwiązania: - pierwsze to po prostu ignorować psa aż się uspokoi, jak już jest grzeczny to pochwalić - drugie to zapiąć psu smycz, w momencie jak pies zaczyna się bardzo ekscytować i skakać na gości to mówisz "nie wolno", bierzesz smycz i wyprowadzasz psa do łazienki. Po chwili wpuszczasz go do pokoju, jak nadal leci do gości i wariuje to robisz to samo, tyle razy aż w końcu wypuszczony z łazienki nie będzie biegł nachalnie do gości, nagradzasz za dobre zachowanie A co, też masz taki problem ze swoimi chłopakami :P ? Quote
Ania :) Posted February 24, 2016 Posted February 24, 2016 No mam.. może nie ma tragedii ale mamy mały przedpokój i nie raz nie da się wejść jak obydwa wyleca. Jest w miarę ok jeśli przychodzą Kamila rodzice lub babcia bo oni są częstymi gośćmi , gorzej jak przyjdzie ktoś kto rzadko u nas bywa ... zazwyczaj zamykam młodego w klatce i po paru minutach wypuszczam i wtedy jest spokój ale wkurza mnie to i chciałabym dojść do poziomu żeby w ogole nie reagowali na przyjście kogoś :P albo chociaż żeby nie plataly się pod nogami :P Quote
mar....ka Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 19 godzin temu, Paulina94 napisał: Hej Ania :) Mówiła, że w takich sytuacjach są 2 rozwiązania: - pierwsze to po prostu ignorować psa aż się uspokoi, jak już jest grzeczny to pochwalić - drugie to zapiąć psu smycz, w momencie jak pies zaczyna się bardzo ekscytować i skakać na gości to mówisz "nie wolno", bierzesz smycz i wyprowadzasz psa do łazienki. Po chwili wpuszczasz go do pokoju, jak nadal leci do gości i wariuje to robisz to samo, tyle razy aż w końcu wypuszczony z łazienki nie będzie biegł nachalnie do gości, nagradzasz za dobre zachowanie A co, też masz taki problem ze swoimi chłopakami :P ? Shadow tych co lubi potrafi nawet osikać :) w szczególności mojego tatę (popuszcza z radości), zazwyczaj jak idą goście dostaje komendę koszyk i z ciężkim sercem idzie na posłanie, jednakże czasem próbuje prysnąć do gości i zalizać ich na śmierć (a waży prawie 40 kg i wali ogonem) Quote
*Magda* Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 Tora nie sika z radości, ale też próbuje czmychnąć niezauważona do gości :D Zazwyczaj jej się udaje wtedy, kiedy Bogdan wyda komendę "na legowisko", bo ona go zlewa jak ja jestem w pobliżu. Za to ja się albo dobitnie na nią wydrę "Legowisko!" albo tylko widzi moją monę i palca skierowanego na nią i grzecznie idzie na swoje legowisko i się z niego nie rusza :) Quote
Ania :) Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 To moje nie sikaja na szczęście :P Leon tylko z radości trochę popuszcza jak moja mama przyjeżdża. Ale to wtedy tak się cieszy ze mamy wrażenie że zaraz z siebie wyjdzie :P ja to się śmieje że on wtedy całym sobą się cieszy nawet paznokciem xd Quote
*Magda* Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 Moja pierwsza suka, na widok Bogdana, dostawała wręcz orgazmu :D Zawsze się śmiałam, że suka kocha go bardziej niż ja :D Quote
*Magda* Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 No, musiał chłopina coś w sobie mieć, że go Tiamat tak kochała ;) Mój poprzedni chłopak, to musiał ją siłą do auta pakować, żeby gdzieś z nami pojechała. A Bogdan drzwi otwierał, żeby fajki wyciągnąć, a ta już w aucie siedziała :D I skubana, dobrze wiedziała kiedy podjechał pod dom, akurat on! :D Quote
mar....ka Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 8 minut temu, magdabroy napisał: No, musiał chłopina coś w sobie mieć, że go Tiamat tak kochała ;) Mój poprzedni chłopak, to musiał ją siłą do auta pakować, żeby gdzieś z nami pojechała. A Bogdan drzwi otwierał, żeby fajki wyciągnąć, a ta już w aucie siedziała :D I skubana, dobrze wiedziała kiedy podjechał pod dom, akurat on! :D to moja Wycieraczka (takie małe czarne kudłate coś), zawsze poznawało że Damian jedzie (był koło blokowych śmietników, a ta już do okna). Suki nam mężów wybrały heheh 1 Quote
mar....ka Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 3 minuty temu, magdabroy napisał: Co za suki :D kochliwe suki :P Quote
*Magda* Posted February 25, 2016 Posted February 25, 2016 Nie wiem jak Twoja, ale moja umarła jako dziewica :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.